Superman: Legacy od twórcy Strażników Galaktyki. James Gunn potwierdza datę premiery

Filmy/seriale
1283V
Superman Legacy Gunn reżyser
Iza Łęcka | 16.03.2023, 08:33

James Gunn pracuje nad całkowicie nowym DC i wkrótce będzie miał możliwość wkroczyć na plan najprawdopodobniej najważniejszego widowiska pierwszego rozdziału odmienionego filmowego uniwersum. „Superman: Legacy” zostanie przygotowany przez autora „Strażników Galaktyki”, „Legionu samobójców: The Suicide Squad” i „Peacemakera”.

Od kilku miesięcy śledzimy wdrażanie intensywnych zmian w DC Extended Universe – po objęciu kluczowych stanowisk przez Jamesa Gunna i Petera Safrana specjaliści zajęli się zdecydowaną przebudową uniwersum. Na początku roku przedstawiony został około 10-letni plan mający na celu ukazanie całkowicie nowego rozdziału w superbohaterskich przygodach. W latach 2025- 2027 będziemy świadkami premier aż 5 filmów tworzących etap „Bogowie i potwory” - jedną z kluczowych produkcji będzie „Superman: Legacy”.

Dalsza część tekstu pod wideo

W serii wpisów James Gunn przyznał, że od zeszłego roku pracował nad scenariuszem do „Superman: Legacy”, którego premiera jest planowana na 11 lipca 2025 roku. Widowisko będzie jednym z obrazów wprowadzających nas w nową wizję uniwersum i ukaże losy młodego Supermana. Ogromny wpływ na podejmowane przez niego wybory mają kryptońskie dziedzictwo oraz wychowanie ziemskich rodziców ze Smallville.

„Tak, reżyseruję film Superman: Legacy, który ukaże się 11 lipca 2025 roku. Mój brat Matt powiedział mi, że kiedy zobaczył datę premiery, zaczął płakać. Zapytałem go dlaczego. Odpowiedział: "Stary, to urodziny taty". Nie zdawałem sobie sprawy”.

Twórca „Strażników Galaktyki” potwierdził, że już wiele lat temu mógł zająć się przygotowaniem filmu skupiającego się na losach Supermana, jednakże nie wpadł na wystarczającą dobry pomysł, by zaprezentować superbohatera. Najnowszy scenariusz bazuje na motywach związanych z dziedzictwem tej postaci – przeszłością na Kryptonie i życiem na Ziemi.

„Do tego momentu prowadziła długa droga. Zaproponowano mi Supermana lata temu - początkowo odmówiłem, ponieważ nie miałem sposobu, który byłby wyjątkowy, zabawny i emocjonalny, który dałby Supermanowi jakość, na jaką zasługiwał”.

„Potem, nieco mniej niż rok temu, odkryłem sposób, który w wielu aspektach skupiał się na dziedzictwie Supermana - jak zarówno jego arystokratyczni kryptońscy rodzice, jak i rodzice farmera z Kansas wpływają na to, kim jest i jakich dokonuje wyborów”.

Gunn nie ukrywa, że pomimo zapewnień i zachęt wielu twórców, wahał się, czy powinien podjąć się reżyserii widowiska, jednakże „Superman: Legacy” nie tylko otrzyma napisany przez niego skrypt, ale będzie kolejną produkcją, którą filmowiec wyreżyseruje.

„To, że coś piszę, nie oznacza, że czuję to w kościach, wizualnie i emocjonalnie, na tyle mocno, by poświęcić ponad dwa lata na wyreżyserowanie tego, zwłaszcza czegoś tak wielkiego”.

„Ale, krótko mówiąc, uwielbiam ten scenariusz i jestem niesamowicie podekscytowany, że zaczynamy tę podróż. #UpUpandAway”

Źródło: Twitter: JamesGunn

Komentarze (17)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper