Zabił, bo chciał być jak Agent 47. Gra Hitman obwiniana za szalone fantazje mordercy

Gry
1803V
Hitman 1-3
Igor Chrzanowski | 12.03.2023, 15:45

Stereotyp dotyczący tego, że gry wideo powodują agresję i są przyczynkiem do pójścia ścieżką zbrodni. Niestety okazuje się, że tym razem ponownie popełniono zbrodnię "zainspirowaną" popularną marką Hitman.

Każdy kto interesuje się naszą branżą raczej wie kim jest Agent 47 i dlaczego seria Hitman jest swego rodzaju najlepszym podręcznikiem do nauki zmyślnych sposobów na pozbycie się kogoś niechcianego. Żartobliwie ujmując ten temat można uśmiechnąć się pod nosem, ale jednak nie wszystkim jest do śmiechu.

Dalsza część tekstu pod wideo

Okazuje się bowiem, że pewien Brytyjczyk, znany jako Eugen Coman dokonał pewnej przerażającej zbrodni, a mianowicie dopadł swojego znajomego, dźgnął go 27 razy, zawinął go w prześcieradło, schował i spalił jego dokumenty. Dlaczego tego dokonał? Prawdziwych powodów jest pewnie kilka, ale tym który najbardziej zabłysnął w mediach jest to, że sam sprawca przyznał się do tego, że chciał spełnić fantazję z gry wideo i być jak popularny Agent 47 - nie tylko zachowywał się jak on, ale też zgolił na łyso i przebrał w taki sam strój, jaki słynny zabójca nosił w grach.

Niestety zanim dojdziemy do tego, czy Eugen Coman jest po prostu niezrównoważony, czy gra naprawdę tak na niego wpłynęła, minie kilka dobrych miesięcy.

Źródło: Oxfordmail

Komentarze (44)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper