God of War Ragnarok to tak naprawdę „gra na PS4”. Tytuł nie wykorzystuje pełnego potencjału PS5

News
6684V
God of War Ragnarok
Iza Łęcka | 02.11, 10:01

Do premiery God of War Ragnarok pozostało coraz mniej czasu, dlatego deweloperzy dzielą się kolejnymi smaczkami z produkcji nowej przygody Kratosa. Fani nie powinni oczekiwać zupełnie nowej jakości oprawy oraz drastycznych różnic w porównaniu z tytułem z 2018 roku, ponieważ PlayStation 4 pozostało najważniejszą platformą studia.

Możemy przystąpić do ostatecznego odliczania. God of War Ragnarok zadebiutuje w przyszłym tygodniu – Santa Monica Studio wprowadziło ostatnie szlify w premierowej aktualizacji, a gracze mogą już pobierać pozycję. Sony nie podjęło decyzji o przygotowaniu gry wyłącznie dla aktualnej generacji, co było wielokrotnie komentowane przez społeczność PlayStation. Temat także podjął Bruno Velazquez.

Podczas jednego z ostatnich wywiadów dyrektor animacji przyznał, że Santa Monica Studio chciało stworzyć jak najlepszą wersję God of War Ragnarok na PlayStation 4. Tym samym twórcy nie byli w stanie wykorzystać pełni możliwości PlayStation 5.

Zespół od początku postanowił rozwinąć koncepcję z 2018 roku, zapewniając między innymi dostęp do wszystkich 9 królestw. Pierwotnie prace bazowały jednak na wersji produkcji na PlayStation 4, która została ulepszona i dopieszczona w każdym aspekcie w porównaniu z God of War debiutującym cztery lata temu. Dopiero w następnym kroku przygoda była ulepszana specjalnie z myślą o PlayStation 5.

Na obecnej generacji użytkownicy doświadczą szeregu ekskluzywnych funkcji PS5 – dźwięku 3D, haptycznych wibracji, większej liczby klatek na sekundę oraz ulepszonej grafiki – lecz na całkowicie nową jakość nie powinniśmy liczyć.

Celem Santa Monica Studio było stworzenie „świetnej gry na PS4”, a następnie „ulepszonej wersji na PS5”. Gracze doświadczą podobnych wrażeń na dwóch platformach.

Źródło: Twisted Voxel

Komentarze (362)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper