Harry Potter bez Daniela Radcliffe'a? Aktor zdradził, że nie jest zainteresowany powrotem do roli

Filmy i seriale
1784V
Daniel Radcliffe
Kajetan Węsierski | 20.03, 13:30

Choć sama historia Harry'ego Pottera dobiegła końca już jakiś czas temu, to ciągle możemy żyć samym uniwersum. Z jednej strony za sprawą gier, z drugiej przy okazji różnego rodzaju pojedynczych produkcji (jak ostatnie spotkanie aktorów po latach), a z jeszcze innej dzięki rozwijanej serii "Fantastycznych Zwierząt", które stanowią prequele do głównego cyklu. 

Od jakiegoś czasu plotkuje się natomiast na temat tego, że znani i lubiani bohaterowie raz jeszcze mogliby pojawić się na dużych ekranach kin. W jakiej formie? Przy okazji ekranizacji "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" - sztuki teatralnej spisanej w formie książki, która opowiada o wydarzeniach dziejących się wiele lat po zakończeniu sagi. Jak się jednak okazuje, sam Daniel Radcliffe niekoniecznie były zainteresowany występem

To nie odpowiedź, której ktokolwiek będzie chciał, ale myślę, że byłem w stanie wrócić i cieszyć się tym [spotkaniem po latach na HBO Max - przyp. red.], ponieważ nie było to już część mojego codziennego życia. Doszedłem do punktu, w którym jestem w dobrych relacjach z rolą Pottera i jestem naprawdę zadowolony z tego, gdzie jestem teraz, a powrót byłby ogromną zmianą w moim życiu.

Nigdy nie mogę powiedzieć nigdy, ale chłopaki z Gwiezdnych Wojen mieli jakieś 30, 40 lat, zanim wrócili. Dla mnie to dopiero 10. To nie jest coś, czym jestem teraz zainteresowany.

Cóż, trudno mu się dziwić. Właściwie ze świecą szukać drugiego takiego aktora w Hollywood, który byłby wręcz przyspawany do jednej roli z czasów dzieciństwa i młodości. Wciąż więcej osób nazwie go Harrym, niż Danielem. Wygląda więc na to, że w najbliższej przyszłości nie ma co liczyć na podobny angaż. I to chyba po prostu dobra wiadomość. 

Źródło: ComicBook

Komentarze (22)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper