Activision Blizzard chciało sprzedać firmę i kierownictwo zgłosiło się do Microsoftu

News
2001V
Activision Blizzard
Wojciech Gruszczyk | 19.01, 20:56

Phil Spencer nie musiał szukać sposobu, by rozszerzyć Microsoft Gaming o Activision Blizzard. To kierownictwo odpowiedzialne za markę Call of Duty zwróciło się do przedstawicieli korporacji z Redmond i zaproponowali transakcję.

Od wczoraj wiele powiedziano na temat transakcji Activision Blizzard i Microsoftu. Część graczy uważa, że to Phil Spencer szuka potencjalnych firm, które mógłby przejąć, ale inaczej sytuacja wyglądała w przypadku twórców serii Call of Duty.

Jeff Grubb podzielił się szczegółami, ponieważ to „kierownictwo Activision Blizzard i kluczowi właściciele chcieli sprzedać firmę” i szukali korporacji, która może zaopiekować się firmą. 

„Na początku listopada firma przedstawiła tę propozycję Microsoftowi. Xbox natychmiast rozpoczął prace nad transakcją, a szczegóły dogadano w okresie świątecznym. Teraz obie firmy uzgodniły warunki przejęcia, które zostanie zakończone przed końcem roku fiskalnego 2023 Microsoftu w czerwcu przyszłego roku”.

Dlaczego szefowie Activision Blizzard chcieli pozbyć się takich IP jak Call of Duty, Diablo, Starcraft, Tony Hawk, Crash i Warcraft? Zdaniem dziennikarza problem jest w pewien sposób złożony, a pewne niedogodności są wynikiem sukcesu strzelanki.

„Największy problem Activision polegał na tym, że firma nie miała oczywistego kierunku rozwoju. W trakcie trwania pandemii przychody Activision rosły, a wydawca zareagował na tę sytuację, ponownie inwestując w Call of Duty”.

Seria odniosła kolejne sukcesy, więc wydawca zdecydował się podążyć tą drogą i zaczął przeznaczać coraz więcej środków oraz ludzi do pracy nad serią Call of Duty. Ta sytuacja nie podobała się wielu deweloperom, którzy po prostu woleli odejść, by założyć swoje studia lub dołączyć do innych wielkich firm.

W branży growej od kilku lat jest problem ze zdobyciem największych talentów, a zdaniem Grubba – specjaliści nie byli zainteresowani dołączeniem do firmy, która według nagłówków portali gamingowych mierzy się z kolejnymi problemami związanymi z molestowaniem i złym traktowaniem pracowników.

Activision Blizzard osiągnęło gigantyczny sukces z serią Call of Duty, ale jednocześnie to właśnie to IP wpłynęło negatywnie na możliwości całej korporacji. Microsoft ma w tej sytuacji pomóc, ponieważ posiada swoich doświadczonych deweloperów, a jednocześnie może „uzdrowić” firmę, która potrzebuje odpowiedniego zarządzania.

Redaktor wspomniał, że zespoły Activision Blizzard mogą również bardzo dużo zyskać, ponieważ mają nie być zmuszane do rozwijania kolejnych części serii Call of Duty – Xbox Game Pass może im pomóc w realizacji kreatywnych projektów, na które nie mogliby sobie pozwolić w Activision Blizzard.

Źródło: Venturebeat

Komentarze (132)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych