W Tom Clancy's Rainbow Six: Siege destrukcja jest najważniejsza

Gry
898V
W Tom Clancy's Rainbow Six: Siege destrukcja jest najważniejsza
Wojciech Gruszczyk | 19.06.2014, 17:14
PC PS4 XONE
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Najbardziej widowiskowym elementem prezentacji Tom Clancy's Rainbow Six: Siege na E3 była bez wątpienia destrukcja otoczenia. W sprawie tego detalu postanowił wypowiedzieć się przedstawiciel Ubisoftu, który potwierdza, że w trakcie zmagań wielokrotnie wykorzystamy dziury w ścianach!

A co będzie jeśli akurat stosownych luk nie znajdziemy? To oczywiście możemy je stworzyć – za pomocą broni, czy też zabawek większego kalibru pokroju C4.

Dalsza część tekstu pod wideo

Na początku każdego pojedynku antyterroryści dokładnie sprawdzają miejsce przetrzymywania zakładników oraz planują odbicie. Natomiast w tym samym momencie „czarne charaktery” przygotowują odpowiednie bariery i szykują się do walki. Jak zobaczycie na poniższym filmiku – destrukcja otoczenia w Tom Clancy's Rainbow Six: Siege prezentuje się naprawdę dobrze.

Na materiale członek Ubisoftu wypowiada dość mocne słowa – jego zdaniem żadna dotychczasowo wydana gra nie posiada tak rozbudowanego systemu zniszczeń jak Siege. Dzięki dziurom będziemy mogli atakować rywali, pomagać swojemu oddziałowi, czy po prostu obserwować sytuację. 

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: własne

Komentarze (15)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper