Kuba Kleszcz Kuba Kleszcz 08.03.2014 12:35
"Cenzura wydaje się być podwójnym standardem"
809V

"Cenzura wydaje się być podwójnym standardem"

Twórca gry, Matt Stone, wypowiedział się w sprawie cenzury, o której ostatnio było głośno w mediach. Stone uważa, że sceny, które nie mogły ukazać się w grze, bez problemu mogłyby zostać pokazane w serialu.

Wg jednego z twórców gry, treści wycięte z gry były na tyle łagodne, że bez problemu mogłyby zostać wyemitowane w telewizji. Studio jednak nie żywi urazy w związku z ocenzurowaniem ich produkcji:

To rzeczywiście taki podwójny standard. Nie chcieliśmy zmieniać treści gry, ale to nam jej nie zrujnowało - to tylko jakieś 40 sekund jej całej zawartości.

Tak długo, jak dają nam możliwość, żeby się pośmiać z wycięcia tych scen, jest to w porządku.

Dlaczego zatem ocenzurowane fragmenty nie mogły się znaleźć w grze, ale nadawałaby się do serialu? Stone wyjaśnia, że różnica leży w interaktywnej naturze gier. Niektórzy gracze mogliby się poczuć niekomfortowo przy rozgrywaniu niektórych scen, w przeciwieństwie do bycia zwykłym obserwatorem wydarzeń na ekranie.

W Niemczech i Austrii premiera Kijka Prawdy została opóźniona przez "użycie symbolu niezgodnego z konstytucją", czyli po prostu swastyki. Wersja z Ameryki Północnej nie została poddana żadnym zmianom.

Tagi: matt stone Obsidian South Park: Kijek Prawdy