Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 24.07.2013 09:43
EA: tworzenie gier na PS4 i XONE nie jest bardziej kosztowne
966V

EA: tworzenie gier na PS4 i XONE nie jest bardziej kosztowne

Podrożeją czy nie? Większość osób zadaje sobie teraz pytanie, jak kształtować się będą ceny nowych gier po premierze next-genowych konsol. Wydawcy przebąkiwali już, że przejście do nowej generacji sprzętu ciągnie za sobą zwiększenie kosztów produkcji. Czyżby?

Electronic Arts utraciło właśnie argument, który mogłoby ewentualnie wykorzystać na rzecz podwyżki cen swoich gier. Frank Gibeau, szef EA Labels, powiedział w wywiadzie dla VentureBeat, że budżety produkcji na PS4 i XONE nie zmienią się w stosunku do tych z current-genów. Jest tak głównie za sprawą tego, że w pełni dopracowany został już silnik Frostbite 3.

"Chcielibyśmy podkreślić, że mamy zamiar zamknąć rok z wydatkami na niezmienionym poziomie. To wcześniej nigdy nie miało miejsca przy przejściach na konsole nowej generacji. Zdaje się, że przy ostatniej hardware'owej przeprawie nasze wydatki na dział R&D podskoczyły o 30 procent. To niesamowite, że teraz jesteśmy w stanie wypuszczać tak wspaniałe gry przy niezmienionym budżecie”.

Gibeau podkreślił, że EA dostało nauczkę, kiedy tworzyło swój silnik RenderWare. Angażowanie się w tą technologię było błędem, która "zatrzymała nasz rozwój na kilka lat". Tym razem EA wierzy w 100% w silniki Frostbite 3 oraz Ignite (do gier sportowych).

"Schrzaniliśmy ostatnie hardware'owe przejście, ponieważ opieraliśmy się na RenderWare. To zatrzymało nasz rozwój na kilka lat. Nie popełnimy znowu tego samego błędu" - powiedział Gibeau.

Przy okazji warto wspomnieć, że EA ujawniło swoje finansowe wyniki za ostatni kwartał. Okazuje się, że zyski z gier dystrybuowanych cyfrowo (482 mln dolarów) przeskoczyły wpływy ze sprzedaży poprzez tradycyjne sieci sklepów (467 mln dolarów).

Tagi: Electronic Arts frank gibeau frostbite 3