Tytus Stobiński Tytus Stobiński 03.07.2013 16:39
Założyciel Atari: Branża zarabia dzięki używkom
950V

Założyciel Atari: Branża zarabia dzięki używkom

Używane gry od dawna zaprzątały głowy wielkich firm i deweloperów, jednak dopiero podczas zapowiedzi nowej generacji konsol, zagrożenie dla handlu wtórnego, stało się tak namacalne.

Dziś bardzo nietypowo. Głos w sprawie używek zabrał sam Nolan Bushnell, założyciel Atari. Choć człowiek ten nie zajmuje się już przemysłem gier wideo, nie da się ukryć, że firma przez niego założona, odcisnęła ogromne piętno i wyprofilowała współczesny świat gier. 

Bushnell nie krył swojego zdziwienia w sprawie zachowania Microsoftu i blokady używek:

"Nie pojmuję, co oni chcieli zrobić. Schrzanili sprawę po całości, oglądałem to i łapiąc się za głowę, nie mogłem zrozumieć co Microsoft sobie myśli. Oczywistym było, że ten pomysł nie wypali."

Nolan powiedział również kilka słów, na temat wdrożenia w życie popularnej chmury i rozwinięcia pomysłu DRM:

"Oni pragną sprzedać nam Office`a jako usługę, nie program. Cały pomysł chmury, tych wielkich obliczeń...to po to, byśmy pożyczali od nich rzeczy. Gdy przyjrzysz się niektórym procedurom, zauważysz, że Microsoft nie lubi by traktować oprogramowanie jako obiekt. ponieważ łatwo go ukraść. Patrzą na Chińczyków, którym sprzedają mniej oprogramowania niż populacja średniego miasteczka w Teksasie."

Wreszcie, przechodząc do sedna sprawy, założyciel Atari wypowiedział się na temat problemu używek. Według niego, taki nie istnieje, a wręcz odwrotnie - to używane kopie gier i rynek wtórny, pozwalają branży przetrwać:

"Jestem zdania, że handel używkami jest dobrym rozwiązaniem i pozwala przynieść dodatkowy przychód branży. Jest więcej osób których nie stać na grę za 50$, niż tych, które stać. To proste, jeżeli nie masz na nową parę jeansów, idziesz kupić używane. Tak samo jest w przypadku gier, jeżeli nie stać Cię na nową grę, czekasz parę miesięcy i kupujesz używkę, a ktoś kto ją odsprzedał, odzyskuje pieniądze na nowy tytuł. To zamknięte koło"


Jak więc widać, mądrość przychodzi z wiekiem, dzięki czemu mamy jeden z nielicznych głosów rozsądku na temat używanych gier. Tylko, czy jednak wypowiedź coś zmienia?

Tagi: Atari Microsoft nolan bushnell xone