Roger Żochowski Roger Żochowski 30.05.2013 15:52
Dead Island: Riptide wywołało kolejną aferę. Tym razem w Australii
1051V

Dead Island: Riptide wywołało kolejną aferę. Tym razem w Australii

Pamiętacie jeszcze edycję kolekcjonerską drugiej części Dead Island, która wywołała spore kontrowersje na całym świecie? Techland idzie za ciosem tym razem siejąc zamęt w Australii. Afera kreci się jednak wokół zupełnie innego "podmiotu".

Australijskim cenzorom, którzy jak zapewne wiecie do potulnych nie nalezą, podpadł tym razem spot telewizyjny, na którym to dwójka bohaterów popełnia na łodzi samobójstwo chcąc uniknąć śmierci z rąk zombiaków. Scenę tę wyjęto z intra gry, które możecie zobaczyć poniżej.



Mimo apeli i tłumaczenia firmy All Interactive Entertainment, wydawcy gry na australijski rynek, reklama została zbanowana i wycofana z emisji. Za powód podano fakt, że korzystanie z obrazów, które wyraźnie wskazują na samobójstwo nie jest właściwe w kontekście reklamy telewizyjnej dla gry wideo. Co więcej uznano, że spot naruszył Kodeks Etyki Reklamodawcy niejako wychwalając samobójstwo. Szkoda, bo jakby nie patrzeć filmik został wykonany ze smakiem i osobiście ciężko doszukać mi się w nim rażących treści. Ale to w końcu Australia.

Tagi: