Roger Żochowski Roger Żochowski 11.05.2013 17:08
Stało się! YouTube zezwolił na pobieranie opłat za udostępniane treści
2542V

Stało się! YouTube zezwolił na pobieranie opłat za udostępniane treści

Zapewne wielu z Was korzysta z YouTube oglądając różnego rodzaju wideo-recenzje, wideo-blogi znanych ludzi z branży, ekskluzywne gameplaye kręcone przez zagraniczne serwisy czy po prostu przeglądając najnowsze trailery z wyczekiwanych produkcji. Czy za kilka lat za dostęp do takich treści trzeba będzie zapłacić?

Do niedawna wizja taka była raczej mało realna, jednak YouTube zrobił pierwszy krok w stronę zupełnie nowego modelu udostępniana treści - modelu płatnego. Nowego oczywiście w przypadku YouTube, który do tej pory był serwisem bezpłatnym pozwalając nam korzystać z jego zasobów praktycznie bez ograniczeń. Już na starcie dostępne są 54 płatne kanały - na razie tylko w języku angielskim. Pełną ich listę możecie znaleźć tutaj. Program pilotażowy, który w przyszłości doczeka się rozwinięcia pozwala na oglądanie wspomnianych kanałów za darmo przez pierwsze 14 dni, po czym trzeba wykupić miesięczny abonament, by móc oglądać je dalej.

W chwili obecnej najniższa, miesięczna substytucja wynosi 0,99 dolara za miesiąc, jednak już teraz dostępne są kanały, które życzą sobie 2,99 dolara za uzyskanie dostępu do publikowanych treści. Nie ma się co oszukiwać - YouTube staje się powoli coraz większą konkurencją dla telewizji i w kolejnych latach trend ten będzie się z pewnością umacniał. Oczywiście to, czy dany kanał będzie pobierał opłaty od userów zależeć będzie tylko od jego twórców. YouTube daje więc niejako możliwość zarabiania swoim partnerom, samemu nie narzucając (póki co) żadnych opłat.

Taka a nie inna sytuacja była tylko kwestią czasu. Oczywiście nie ma co siać paniki. Serwis nie stanie się z miesiąca na miesiąc dojarką wyciągającą od nas kasę za dostęp do ulubionych kanałów, ale trzeba się liczyć z tym, że część twórców z biegiem lat sięgnie po nowe narzędzia. Pytanie tylko, czy za dobrej jakości materiał, który do tej pory mieliście za darmo, będziecie w stanie wyłożyć trochę grosza? Jakby na to nie patrzeć fraza "w Internecie mam wszystko za darmo" powoli zaczyna się dewaluować.

Tagi: branża youtube