Igor Chrzanowski Igor Chrzanowski 22.11.2020 17:35
Godfall grafika i wydajność
2329V

Godfall zawodzi jako pokazówka nowej generacji. Gra nie radzi sobie z wykorzystaniem mocy PlayStation 5

O tym, że Godfall nie jest jednym z flagowych tytułów startowych dla PlayStation 5 wiemy już z licznych recenzji i opinii samych graczy. Okazuje się, że oprócz słabej zawartości, gra nie daje sobie rady jako pokazówka mocy konsoli nowej generacji.

Wojtek opisał w naszej recenzji wszystkie główne mankamenty z jakimi boryka się Godfall jako sieciowy looter-slasher - nie ma co ukrywać, dzieło Counterplay ma jeszcze przed sobą bardzo dużo pracy do wykonania. Jednakże jednym z pierwszych problemów z jakimi muszą poradzić sobie deweloperzy jest wydajność.

Godfall zadebiutowało na rynku z dwoma trybami wydajnościowymi, znanymi z gier wychodzących na PS4 Pro i Xbox One X. Pierwszy z nich faworyzuje płynność zablokowaną na 60 klatkach na sekundę, przez co rozdzielczość gry ustalono na "zaledwie" 1350p i wycięto sporo bajerów wizualnych. Jeśli jednak chcemy grać w pełnym 4K ze wszystkimi ślicznymi efektami, musimy pogodzić się ze spadkami płynności do poziomu 35-50 klatek na sekundę.

Producenci chwalili się tym, że Godfall pokaże nam prawdziwą moc PS5 i jak się okazuje, trochę tej obietnicy nam nie dowieźli - stąd między innymi wychodzi średnia gry na Metacritic wynosząca 62%.

Tagi: Counterplay Games Digital Foundry Gearbox Godfall