Mateusz Wróbel Mateusz Wróbel 15.08.2020 10:18
Cyberpunk 2077
3347V

Cyberpunk 2077 na ostatniej prostej? Z najnowszych materiałów zniknął napis „work in progress”

Cyberpunk 2077 jest już na ostatniej prostej. Z najnowszych materiałów promocyjnych zniknął napis „work in progress”, co oznacza, że prace dobiegają końca.

Większość z nas modli się, aby Cyberpunk 2077 nie zaliczył kolejnego opóźnienia. Jeden z najbardziej, jak nie najbardziej wyczekiwanych tytułów bieżącego roku był już dwukrotnie przekładany - początkowo miał zadebiutować w kwietniu, potem we wrześniu, a teraz data premiery jest ustawiona na 19 listopada, i oby tak już zostało.

Jak zauważył jeden z naszych Czytelników, rafa324, na najnowszych materiałach ukazujących grę Polaków nie ma już napisu „work in progress”, który informował, że prace nad danym projektem nadal trwają. Oznaczało to, że w finalnej wersji produktu prezentowane efekty specjalne, sceny przerywnikowe, czy w kwestii samej oprawy wizualnej mogły zajść ogromne zmiany. 

Oglądając pierwsze Night Ciry Wire, cyfrowe wydarzenie skupiające się na Cyberpunku 2077, mogliśmy obejrzeć m.in. V (głównego bohatera) bawiącego się, wraz z Judy, w detektywa. Jak można było zauważyć, na górze ekranu pojawiał się napis: „work in progress - does not represent the final look of the game”. Z kolei na Night City Wire 2 zostały zaprezentowane m.in. giwery, którymi będziemy posługiwać się zwiedzając mapę najnowszego projektu CD Projekt RED. Dla każdej broni przygotowano kilkusekundowy filmik, w którym pokazano ich moc - jak zauważył wyżej wspomniany Czytelnik, tutaj rzeczonego napisu już nie było.

Co to oznacza? Najprawdopodobniej to, że tytuł nie zaliczy już obsuwy, a w buty V wskoczymy dokładnie 19 listopada. Poniżej umieszczam oba odcinki cyfrowych wydarzeń.

Tagi: CD Projekt CD Projekt RED Cyberpunk 2077