Mateusz Wróbel Mateusz Wróbel 27.07.2020 15:48
Wiedźmin
6106V

The Witcher: Blood Origin to nowy serial Netflixa w świecie Wiedźmina. Znamy szczegóły

Netflix właśnie zapowiedział mini-serial, w którym poznamy losy pierwszego Wiedźmina. The Witcher: Blood Origin nadchodzi!

Netflix właśnie potwierdził nowy serial w uniwersum wykreowanym przez Andrzeja Sapkowskiego. Jest to The Witcher: Blood Origin, który będzie sześcioodcinkowym limitowanym prequelem Wiedźmina, serialowego hitu Netflix. Akcja rozegra się 1200 lat przed wydarzeniami poznanymi w popularnej produkcji, udostępnionej pod koniec zeszłego roku. Zostanie osadzona w świecie elfów i opowie o pochodzeniu i losach pierwszego Wiedźmina oraz o wydarzeniach, które doprowadziły do “Koniunkcji Sfer”, kiedy to światy potworów, ludzi i elfów połączyły się. 

Rolę konsultanta będzie prowadził nasz rodzimy pisarz. Ponownie będzie współpracował z Lauren Schmidt Hissrich, która, podobnie jak Declan de Barra, będą pełnić rolę showrunnera. Oprócz nich producentami wykonawczymi będą także Jason Brown i Sean Daniel z Hivemind oraz Tomek Bagiński i Jarek Sawko z Platige Films. Zdjęcia do serialu odbędą się w Wielkiej Brytanii.

Na temat mini-serialu wypowiedziały się już najważniejsze osoby, które rzucają światło dzienne na to, jak może wyglądać zapowiedziana przed chwilą produkcja. Declan de Barra oznajmił:

Jako wielbiciel fantastyki jestem podekscytowany, że mogę opowiedzieć historię The Witcher: Blood Origin. Od kiedy po raz pierwszy przeczytałem książkę z sagi Wiedźmina nurtowało mnie pytanie - jak naprawdę wyglądał świat elfów przed kataklizmem, jakim okazało się przybycie ludzi?

Od zawsze fascynowały mnie wzloty i upadki cywilizacji, w której na krótko przed nim rozkwitły nauka i odkrycia. Jak bezpowrotnie w procesie kolonizacji i pisania historii na nowo utracono ogromne zasoby wiedzy w tak krótkim czasie, pozostawiając jedynie urywki prawdziwych wydarzeń.

Serial The Witcher: Blood Origin opowie historię świata elfów sprzed jego upadku i co najważniejsze, odkryje dawno zapomnianą historię pierwszego Wiedźmina.

Lauren Schmidt Hissrich powiedziała:

Jestem podekscytowana na myśl o współpracy z Declanem i ekipą Netflix nad serialem The Witcher: Blood Origin. To niesamowite wyzwanie móc zgłębić świat Wiedźmina, który stworzył Andrzej Sapkowski. Nie możemy się doczekać, by przedstawić widzom nowych bohaterów i całkowicie oryginalną opowieść, która wzbogaci to niezwykle magiczne uniwersum.

A Andrzej Sapkowski dodał:

To wspaniale, jak zgodnie z pierwotnymi planami świat Wiedźmina się powiększa. Mam nadzieję, że dzięki temu saga zyska jeszcze większe rzesze fanów.

Musicie przyznać, że Netflix zaskoczył niejednego fana Wiedźmina, oczywiście w pozytywnym sensie. Obecnie nie wiadomo, kiedy serial zadebiutuje - można jednak zakładać, że nieprędko.

Źródło: Informacja prasowa

Tagi: Netflix Serial wiedźmin The Witcher: Blood Origin