Mateusz Wróbel Mateusz Wróbel 22.02.2020 20:05
mass effect
1954V

9 na 10 osób było idealistą w trylogii Mass Effect

Projektant trylogii Mass Effect oznajmił, że 9 na 10 graczy wolało wykreować swojego Sheparda na idealistę, aniżeli na egoistę.

Deweloper, który pracował nad trylogią Mass Effect oznajmił, że 92% graczy, mających za sobą kosmiczną przygodę Sheparda, byli idealistami - osobami, które preferowały załatwić sprawy łagodnie, aniżeli używać pięści.  8% graczy kierowało się egoizmem - załatwiali większość spraw siłą.

Trzeba przyznać, że podział pomiędzy idealistą, a egoistą został bardzo dobrze wdrożony do serii Mass Effect. Jeśli zachowywaliśmy się poprawnie, pasek idealisty (niebieski) się zwiększał - jeśli natomiast byliśmy agresywni, pasek egoisty (czerwony) wzrastał. W późniejszym czasie miało to znaczenie podczas podejmowania znaczących decyzji - często trzeba było zapełnić ustaloną przez twórców wartość paska, aby użyć danej opcji w dialogu. Zatem, najlepszym wyborem było całkowicie granie idealistą lub egoistą - jeśli natomiast raz byliśmy dobrzy, a innym razem źli, nasze paski wypełniały się dosyć wolno, co często przekładało się na brak możliwości podjęcia jakichkolwiek znaczących decyzji odblokowywanych dopiero po zapełnieniu się danej ilości paska. 

Były pracownik BioWare ujawnił, że dziewięciu na dziesięciu graczy kończyło grę jako idealista. Oznacza to, że ścieżkę egoisty mało kto poznał, o czym mówi sam John Ebenger. 

Woleliście kierować się prawością czy egoizmem? Koniecznie dajcie znać.

Warto przeczytać:

Źródło: destructoid.com

Tagi: bioware Electronic Arts Mass Effect 3