Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 10.07.2019 21:13
Żołnierze z Siege
1507V

Rainbow Six: Siege z nową falą banów. Ubisoft wymierzy kary za wykorzystywanie błędu

Francuska korporacja kolejny raz potwierdza, że nie zamierza tolerować oszustów na serwerach Tom Clancy's Rainbow Six: Siege. Gracze w ostatnich tygodniach wykorzystywali dziwny błąd w produkcji i teraz dosięgnie ich kara.

Tom Clancy's Rainbow Six: Siege trafiło na rynek pod koniec 2015 roku, ale produkcja wciąż angażuje rzeszę graczy, którzy chętnie spędzają wolny czas na serwerach. Twórcy nadal rozwijają tytuł i w tej sytuacji pojawiają się nowe problemy.

Tom Clancy's Rainbow Six: Siege zaczęło karać za postrzelenie kolegi z drużyny

Ubisoft już wcześniej zapowiedział, że nie zamierza tolerować graczy, którzy wykorzystują błędy lub zakłócają rozgrywkę na serwerach Tom Clancy's Rainbow Six: Siege. Firma nie zmieniła zdania i w tej sytuacji deweloperzy rozpoczęli nową falę banów.

W Tom Clancy's Rainbow Six: Siege pojawił się nietypowy błąd – gracze na PC mogli za pomocą czatu zakłócić przebieg spotkania. W prostych słowach: wystarczyło wrzucać ogromną liczbę emotek lub znaków specjalnych na czat, by przeciwnicy nie mogli atakować. Takie działanie wywoływało lagi lub nawet sprawiało, że przeciwnicy wychodzili z rozgrywki, ponieważ nie mogli kontynuować zmagań.

Deweloperzy wydali prosty komunikat – rozpoczynają rozsyłanie sankcji, które będą różnić się w zależności od intensywności wykorzystywania błędu. Firma podkreśla, że w tym wypadku zainteresowani działali świadomie i celowo, więc gracze muszą ponieść konsekwencje swoich działań.

Jak działa exploit? Zobaczcie poniższy materiał.

Dodatkowe informacje o Tom Clancy's Rainbow Six: Siege:

 

Źródło: https://www.kotaku.co.uk/2019/07/10/ubisoft-will-ban-players-who-crashed-rainbow-six-siege-matches-by-spamming-chat-symbols

Tagi: Tom Clancy's Rainbow Six: Siege Ubisoft Ubisoft Montreal