Paweł Musiolik Paweł Musiolik 15.02.2019 22:31
Dead or Alive 6 powodem afery na turnieju EVO. Poszło o szczucie cycem i dwuznaczne pozy
1952V

Dead or Alive 6 powodem afery na turnieju EVO. Poszło o szczucie cycem i dwuznaczne pozy

Dead or Alive 6 jeszcze nie wyszło, a już jest powodem niemałej afery. EVO Japan musiało przerwać transmisję z gry, gdy na scenie wpierw pozowały idolki, a chwilę później postanowiono zademonstrować możliwości swobodnej kamery w powtórkach.

Niektórzy mieli obawy, że Dead or Alive 6 stonuje swoją przesadną seksualizację wirtualnych bohaterek. Tak się nie stało — biusty nadal wesoło dyndają w trakcie walki, a design bohaterek spokojnie nadawałby się do jednej z kategorii na stronie z fikołkami.

Dead or Alive 6 dostanie drugie demo. Mai Shiranui w DLC

W trakcie odbywającego się turnieju EVO Japan, Dead or Alive 6 reklamowane było od samego początku przez dwie idolki gravure, których rolą jest nic innego jak wdzięczenie się do oglądających. W tym przypadku dwie panie wyjątkowo chętnie eksponowały dekolt, klepiąc się także po tyłku.

A co w samej grze? Ot, zabawy swobodną kamerką w powtórkach, co ostatecznie przelało czarę goryczy i doprowadziło do przerwania transmisji na żywo, którą oglądali zainteresowani.

Po zdjęciu transmisji, organizatorzy EVO Japan przeprosili na Twitterze, po czym... skasowali przeprosiny.

Tagi: Dead or Alive 6 evo japan Koei Tecmo Team Ninja wideo

Nie przegap