Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 02.10.2018 16:01
Kler 2. Wojciech Smarzowski przedstawił koncepcję na kontynuację
969V

Kler 2. Wojciech Smarzowski przedstawił koncepcję na kontynuację

Najnowsza produkcja Wojciecha Smarzowskiego bije w Polsce rekordy. Widzowie chętnie wyruszyli na „Kler”, więc reżyser podczas jednego z wywiadów wspomniał o ciekawym pomyśle. Twórca mógłby wykorzystać ostatnie wydarzenia do przygotowania kontynuacji.

Nie musieliśmy długo czekać na pozytywne wyniki „Kleru”. Film Wojciecha Smarzowskiego podbił polskie kina i osiągnął rekordowy wynik, więc reżyser ma okazję udzielać licznych wywiadów o produkcji, a jego ostatnie wypowiedzi są niezwykle interesujące.

Kler z fantastycznym wynikiem. Najlepszy rezultat otwarcia w polskich kinach od 30 lat

Smarzowski podkreśla, że stworzył film dla katolików, którzy po zobaczeniu opowieści mogą się zastanowić, czy „są współodpowiedzialni za to, co zobaczyli”. Jego zdaniem już teraz „Kler” osiągnął sukces, ponieważ produkcja rozpoczęła potrzebny dialog:

„Ten film już coś dobrego zrobił. Zaczynają się rozmowy o pedofilii, celibacie. W Gdyni (podczas festiwalu filmowego) trzy osoby powiedziały mi, że były molestowane przez księży. To były emocjonalne rozmowy, na ulicy, na plaży. Nawet bardziej wyznanie, niż rozmowa. Arek Jakubik też ma takie doświadczenia. Marek Lisiński, prezes fundacji “Nie lękajcie się” mówił mi, że codziennie zgłaszają się nowe ofiary.”

Episkopat Polski zapowiedział powstanie programu ochrony praw dzieci i młodzieży przed nadużyciami ze strony księży, a jednocześnie wkrótce odbędzie się premiera dokumentu o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich przez duchownych. Nie mogliśmy się w tym wypadku spodziewać innej sytuacji – co celnie zauważył Piotr Najsztub z TOK FM – ale cała ta sytuacja pozwoliła stworzyć Smarzowskiemu pewną koncepcję:

„Kiedy usłyszałem o tej komisji, od razu pomyślałem, jak zaczynałby się “Kler 2”. Arcybiskup Mordowicz, grany przez Janusza Gajosa, wysyła kilku księży pod dowództwem księdza Teodora, w tej roli Stanisław Brejdygant. Na specjalnej komisji ogłaszają radosną nowinę, że powstanie dokument, wewnętrzny wprawdzie, a Kościół zostanie oczyszczony i naprawiony. Ale równolegle abp. Mordowicz wysyła takiego księdza-petardę, w tej roli Jacek Beler, który jeździ od kurii do kurii i niszczy archiwa kościelne.”

Nie możemy oczywiście liczyć na szybką realizację „Kleru 2”, bo aktualnie jest to wyłącznie pewna myśl, a dodatkowo Smarzowski rozpoczyna teraz prace nad serialem, którego akcja zaprowadzi widzów do czasu przed chrztem Polski.

Źródło: http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,130517,23989457,smarzowski-po-konferencji-episkopatu-przyszedl-mi-do-glowy.html

Tagi:

Nie przegap