Grzegorz Cyga Grzegorz Cyga 30.05.2018 16:05
Wolfenstein 3 zaoferuje graczom większą swobodę
472V

Wolfenstein 3 zaoferuje graczom większą swobodę

Ubiegłoroczny Wolfenstein 2: The New Collossus spotkał się z równie ciepłym przyjęciem co gra z 2014 roku. Jeden z deweloperów Machine Games zdradził czego możemy się spodziewać po następnym tytule.

Wolfenstein 2: The New Collossus jest kontynuacją gry autorstwa MachineGames z 2014 roku. Pod wieloma względami przypomina ona poprzednika, jednocześnie rozwijając pierwotne pomysły. Trzecia część cyklu ma wprowadzić pewne zmiany.

Wolfenstein 2 na Switchu z alternatywnymi okładkami

Starszy producent MachineGames, Andreas Öjerfors w ostatnim czasie udzielił wywiadu dla serwisu Eurogamer, w którym zdradził kulisy powstawania gry. Głównym założeniem twórców było stworzenie tytułu, który będzie można rozgrywać na trzy sposoby: destrukcyjny, taktyczny i polegający na skradaniu Deweloperzy zdali sobie jednak sprawę, że ten ostatni jest najsłabszy.

Czasami było to niespójne - wrogowie odkrywali cię zbyt łatwo i zbyt często, a ty nie miałeś innego wyjścia, jak tylko walczyć. Nie poświęciliśmy wystarczającej ilości zasobów i uwagi na skradanie.

Według Öjerforsa zbyt mało ludzi widziało sens w skradaniu się, toteż zabrakło kreatywności wszystkich pracowników, którzy ulepszyliby system. Dziennikarz Eurogamera postanowił spytać producenta co mogłoby się zmienić w następnej części. Pierwotnie twórca nie chciał udzielić odpowiedzi, jednakże chwilę później zdradził kiedy możemy się spodziewać następnego ogłoszenia i co chciałby zrobić w najnowszym Wolfensteinie.

To jest coś, co chciałbym zachować do czasu, kiedy za dwa lata na E3 ujawnilibyśmy co chcemy zrobić.  Dla mnie jako twórcy i gracza interesująca jest wolność. Osobiście chciałbym podążyć tą drogą.

Chwilę po tym dodał, że studio chciałoby zmienić lekko formułę gry. Öjerfors twierdzi, że nie jest to coś, co jest potrzebne produkcji - deweloperzy chcą po prostu zrobić coś nieco inaczej.

To będzie nasza trzecia gra z uniwersum Wolfensteina. Jeśli podążymy dalej tą drogą, prawdopodobnie pobawimy się formatem, zrobimy coś, co będzie nas interesować. To jedna z podstawowych wartości i ambicji MachineGames. Cokolwiek zrobimy, nawet jeśli robilibyśmy Tetris 2, byłby on strzelanką.

Chcielibyście nieco bardziej otwartego Wolfensteina? Jakich zmian oczekiwalibyście od nowej gry MachineGames?

Źródło: https://www.eurogamer.net/articles/2018-05-29-the-rights-and-wrongs-of-wolfenstein-2-the-new-colossus

Tagi: Bethesda machine games Wolfenstein 2: The New Colossus