Uncharted: Zaginione Dziedzictwo ostatnią grą z serii? Naughty Dog bardzo w to wątpi
Uncharted Zaginione Dziedzictwo to niekoniecznie koniec cyklu. Twórcy wypowiadają się nie tylko na temat najnowszej odsłony i przyszłości marki, ale i wspominają o The Last of Us 2.
Uncharted: Zaginione Dziedzictwo ma być ostatnią grą z serii - przynajmniej od oryginalnych twórców z Naughty Dog. Pracownicy studia zostali przepytani przez serwis Eurogamer na temat najnowszej odsłony, przyszłości marki oraz rzecz jasna o The Last of Us 2.
Uncharted 4 otrzymuje DLC z klasycznym trybem gry i masą nowej zawartości
Twórcy Uncharted: Zaginione Dziedzictwo mówią wprost, że wątpią, aby cykl zakończył się na tej grze. Redaktorzy spytali pracowników, czy uważają najnowszą grę za pełnoprawne doświadczenie. Wszak tak ceniony cykl niesie za sobą ogromne oczekiwania a sama gra pozbawiona jest cyfry w tytule.
Ta odsłona nie jest numerowana ponieważ zakończyliśmy historię Nathana Drake'a. Produkcja rozpoczęła się jako mniejszy projekt z bardziej skromną opowieścią, ale jedną z rzeczy jakie w Naughty Dog robimy świetnie to nasze historie o ludzkiej kondycji. Potrzebowaliśmy miejsca, aby lepiej rozwinąć Chloe Frazer - do tej pory nie widzieliśmy jej głębszego wizerunku. Potrzebowaliśmy przedstawić to skąd pochodzi i co uczyniło z niej tak charakterystyczną postać, jaką znamy i kochamy. Jak zaczęliśmy wypełniać te wszystkie luki całość zaczęła przeradzać się w pełnoprawną grę.
Redaktorzy podłapali temat i zapytali, czy seria może być kontynuowana bez Nathana Drake'a i czy Unchartred: Zaginione Dziedzictwo nie oznacza końca tej marki i jej bogatego świata.
Nie powiedziałbym, że to koniec. Ten złodziejski świat jest ogromny. Żyje w nim mnóstwo postaci. Nawet przed wyborem najnowszej historii rozważaliśmy pomysły z Sulivanem, próbowaliśmy uczynić coś z Cutterem i łączyć bohaterów w pary. Zastanawialiśmy się co byłoby dobre, na czym polegałby konflikt i rozwój. Szukaliśmy czegoś nowego i świeżego. W ten sposób zawsze wyskakiwał pomysł z Chloe.
Ale mówiąc o skończeniu świata Uncharted... szczerze w to wątpię.
Wykorzystano też sytuację, aby spytać o to, jak idą sprawy z The Last of Us 2 - cóż, fani musza się jednak uzbroić w cierpliwość.
W obecnej chwili studio skupia się na Uncharted: Zaginione Dziedzictwo. Mamy naprawdę ambitny rozkład. Prace nad The Last of Us 2 trwają, ale obecnie przebiegają w powolnym tempie. Cały zespół pracuje nad Zaginiomy Dziedzictwem - to aż kilkaset pracowników.
Uncharted 4: Kres Złodzieja wprowadziło do serii bardziej otwarte etapy. Okazuje się, że studio jest zainteresowane pomysłem osadzenia gry w pełnym, otwartym świecie.
Przyszłość jest tutaj niepewna - zawsze testujemy różne rzeczy. W Uncharted: Zaginione Dziedzictwo są etapy przypominające Madagaskar z Uncharted 4. Możesz tam wedle uznania eksplorować lokacje w różnym czasie i doświadczać je inaczej. Jeśli znajdziemy sposób, aby przenieść nasze wizje w otwarty świat, to myślę, że na pewnym etapie zdecydowanie wypróbujemy ten pomył.
Przyszłość może więc przynieść kolejne gry z serii, które poznamy z punktu widzenia innych bohaterów. Tymczasem musi nam wystarczyć Uncharted: Zaginione Dziedzictwo, które pojawi się 22 sierpnia na PlayStation 4.
Uncharted: Zaginione Dziedzictwo - rozszerzona rozgrywka z E3 2017