Romance of the Three Kingdoms VII

Romance of the Three Kingdoms VII

6,5
4 oceny

Ocena wg platformy:

PC 6.7
PSP -
PS2 6.0
PSone -

Grałem, moja ocena:

Grałem na:

Grę ukończyłem w (godziny):

Pole nieobowiązkowe

Ocena zapisana

Zmień
Producent:
Koei
Wersja językowa:
Brak wsparcia języka polskiego angielska
Gatunek:
Strategiczna
Premiery
Świat:
31.08.2000
Producent:
Koei
Wersja językowa:
Brak wsparcia języka polskiego angielska
Gatunek:
Strategiczna
Premiery
Świat:
31.08.2000

Romance of the Three Kingdoms VII - opis gry

Romance of the Three Kingdoms VII to strategia turowa, której akcja toczy się w starożytnych Chinach. Za jej produkcję i wydanie odpowiadało Koei. Tytuł ukazał się na PlayStation, PlayStation 2, PlayStation Portable oraz na komputerach osobistych (tylko wersja na PS2 trafiła na Zachód).

Gra, a właściwie cała seria, luźno bazuje na “Opowieści o trzech królestwach”, klasyku literatury chińskiej. Zasadniczo nasze zadanie sprowadza się do zjednoczenia Chin. Jak tego dokonamy i kim tego dokonamy (do wyboru jest ponad pięćset fikcyjnych i autentycznych postaci) - to już tylko od nas samych zależy. Historię możemy poprowadzić znanym torem lub pójść drogą “co by było gdyby?”. Nasza kampania składa się w sumie z ośmiu scenariuszy rozpoczynając się od tzw. rebelii żółtych turbanów.

Do wyboru mamy kilka ‘profesji’ - możemy grać jako ronin, wojskowy, prefekt (rządzi miastem), warlord lub władca. Każda kolejna z wymienionych powyżej daje więcej władzy, ale jednocześnie kładzie na naszych barkach większą odpowiedzialność. Naszą postać opisują też kilka parametrów wiążących się z wojną, polityką, charyzmą i inteligencją. Ich wysokość wpływa na to, jakie zadania otrzyma. Może ona zostać np. wysłana na front lub doradzać władcy.

Podczas rozgrywki musimy zadbać o całą masę spraw - począwszy od dbania o dostawy żywności, a skończywszy na zarządzaniu armią. Wiele spraw opisanych jest przez liczby, tak że miłośnicy śledzenia statystyk mogą poczuć się jak w domu. W szczytowym okresie naszych rządów możemy władać nawet trzydziestoma prowincjami. Nowa w siódmej części jest mechanika “przyjaźni”. Im więcej mamy przyjaciół, tym większa szansa, że skaptujemy kolejnych w przyszłości. Z poprzednich odsłon powraca natomiast opcja “zdrady”. Jeśli poczujemy się wystarczająco mocni, możemy spróbować wbić nóż w plecy dotychczasowego władcy.

Gra nie posiada trybu multiplayer.

Wideo - Romance of the Three Kingdoms VII

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych