Tales of Graces F

Tales of Graces F

8,0
54 oceny

Ocena wg platformy:

PS3 8.0

Grałem, moja ocena:

Grałem na:

Grę ukończyłem w (godziny):

Pole nieobowiązkowe

Ocena zapisana

Zmień
Producent:
Namco Tales Studio
Wersja językowa:
Brak wsparcia języka polskiego angielska
Gatunek:
RPG,   RPG akcji
Śr. czas:
80 godzin
Premiery
Świat:
02.12.2010
Europa:
31.08.2012
Producent:
Namco Tales Studio
Wersja językowa:
Brak wsparcia języka polskiego angielska
Gatunek:
RPG,   RPG akcji
Śr. czas:
80 godzin
Premiery
Świat:
02.12.2010
Europa:
31.08.2012

Recenzja redakcji

Recenzja: Tales of Graces f (PS3)
7.5
Recenzja: Tales of Graces f (PS3)

Tales of Graces F - opis gry

Tales of Graces F to jest kolejna odsłona cyklu gier RPG stworzona przez japońskie studio Namco Tales i wydana przez Namco Bandai Games w Europie na konsolę PlayStation 3. Tales of Graces ukazało się wcześniej na Nintendo Wii (tylko w Japonii), a wersja na sprzęt Sony jest jej ulepszoną wersją.

Na samym początku Tales of Graces F gracz wciela się w Asbela Lhanta, kilkuletniego syna lorda Astona, który  jest panem Lhant - małego regionu królestwa Windor. Asbel, bawiąc się ze swoim bratem Hubertem, poznaje Sophie - tajemniczą nastolatkę o fioletowych włosach, która cierpi na amnezję. Splot wydarzeń sprawia, że trójka bohaterów poznaje nieśmiałego księcia Richarda, z którym Lhantowie szybko się zaprzyjaźniają. Sophie, Richard i Asbel, których połączyła napotkana przygoda, zawierają tak zwany „pakt przyjaźni” wg którego na zawsze pozostaną przyjaciółmi. Prolog dobiega końca, a każdy z bohaterów odchodzi w swoim kierunku, czy to ścieżką determinowaną przez los czy też podążając za własnymi marzeniami. Po to tylko, żeby spotkać się po latach w nietypowych okolicznościach jako nastolatkowie i dorośli ludzie.

Potyczki w czasie rzeczywistym są jeszcze bardziej dynamiczne niż w poprzednich odsłonach cyklu. Duża w tym zasługa zmiany punktów TP (odpowiednik MP z innych gier RPG) na CC, czyli Chain Capacity. W RPG-u Namco Tales Studio każda czynność na polu walki kosztuje pewną ilość CC, ale w trakcie batalii wystarczy przejść do defensywy, by ten współczynnik zaczął się szybko regenerować. Deweloper ukrócił możliwość swobodnego biegania po planszy. Teraz Free-Run kosztuje gracza dużą liczbę CC, więc nie można nadużywać biegu na polu walki. Można błyskawicznie przełączać się pomiędzy postacie, a także żonglować atakami odmiennych typów. Utrudniono mieszanie magii z atakami fizycznymi, co sprawia, że trzeba uważnie dobierać taktykę do typu napotkanego adwersarza.

Tales of Graces F jest konwersją z Wii, nie może się więc pochwalić oprawą na miarę Tales of Vesperia. Mimo że twarze bohaterów nie wyrażają wielkiej liczby stanów emocjonalnych, a gra nie zawsze działa płynnie, grafika i tak prezentuje się estetycznie, należy też zwrócić uwagę na błyskawiczną prędkość loadingów przed starciami.

Wideo - Tales of Graces F

Komentarze (8)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper