Metro: Redux

Metro: Redux

Ocena wg platformy:

PS4 8.2
XONE 8.6
NS 7.8
PC 8.4

Grałem, moja ocena:

Grałem na:

Grę ukończyłem w (godziny):

Pole nieobowiązkowe

Ocena zapisana

Zmień
Producent:
4A Games
Wersja językowa:
Częściowe wsparcie języka polskiego Napisy
Gatunek:
Strzelanina FPP
Śr. czas:
29.5 godzin
Premiery
Świat:
26.08.2014
Europa:
29.08.2014
Polska:
29.08.2014
Producent:
4A Games
Wersja językowa:
Częściowe wsparcie języka polskiego Napisy
Gatunek:
Strzelanina FPP
Śr. czas:
29.5 godzin
Premiery
Świat:
26.08.2014
Europa:
29.08.2014
Polska:
29.08.2014

Recenzja redakcji

Recenzja gry: Metro: Redux
9.0
Recenzja gry: Metro: Redux
PS4 XONE PC
Pokaż kolejne recenzje

Metro: Redux - opis gry

Metro: Redux to zestaw dwóch pierwszoosobowych strzelanin postapokaliptycznych rozgrywających się w Moskwie, autorstwa 4A Games. Kolekcja składa się z gier Metro 2033 oraz Metro: Last Light i została wydana na PS4, Xboksa One i PC. Edycja ta względem starszych wersji oferuje lepszą oprawę, animację w 60 klatkach na sekundę i wszystkie wydane DLC dla obu tytułów. 

W Metro 2033 głównym bohaterem jest Artyom / Artem, będący jednym z pierwszych ludzi urodzonych w moskiewskim metrze, które po wojnie atomowej w 2013 roku stało się schronieniem dla ocalałej populacji stolicy Rosji. Poszczególne stacje stały się autonomicznymi państwami-miastami, a powierzchnia niegdyś tętniącej życiem metropolii zamieszkałą przez wynaturzone radiacją istoty ruiną. 20-letni bohater wyrusza wraz z członkiem elitarnej organizacji Rangerów, by sprawdzić, co zagraża jednej ze stacji, po drodze przedzierając się m.in. przez tereny znajdujące się pod kontrolą Sowietów i nazistowskiej Czwartej Rzeszy. 
 
W Metro: Last Light ponownie wcielamy się w Artema, który po wydarzeniach z pierwszej części zmierzyć musi się z konsekwencjami swoich czynów i rosnącym w metrze napięciem pomiędzy sprawującymi rolę państw-miast stacjami. Tułaczka mrocznymi i niebezpiecznymi tunelami przepastnej sieci podziemnej komunikacji obfituje w często zaskakujące zwroty akcji, wzorcowo przenosząc realia znane fanom prozy science-fiction z kart powieści Dimitrija Głuchowskiego. Znacząco poprawiono etapy dziejące się na powierzchni napromieniowanej Moskwy, które nie straszą już surowością wykonania. W kwestii mechaniki zabawy ukraiński deweloper podciągnął strzelanie pod rozwiązania znane z konkurencyjnych tytułów, poszerzając przy tym lokacje tak, by można było ugryźć je bez użycia siły. Skradankowe podejście do rozgrywki opiera się na pozostawaniu w cieniu, eliminacji źródeł światła i cichych zabójstwach patrolujących miejscówki strażników. 
 
W obu tytułach niezbędne jest zarządzanie skąpymi zapasami amunicji i konieczność zakładania maski, gdy wizytujemy powierzchnię lub poruszamy się po obszarze, w którym licznik Geigera daje popisowy koncert. Nie raz niezbędne staje się też korzystanie z latarki, bowiem w grze nie zabrakło momentów rodem z horrorów. Wśród przeciwników znajdziemy zarówno posługujących się bronią palną ludzi, jak i polegających na brutalnych starciach oko w oko mutantów. Większość uzbrojenia, z jakiego będziemy korzystać, to wytworzone metodami niemal "domowymi" strzelby, karabiny i pistolety z lichej jakości amunicją, która jest też środkiem płatności w metrze. Seria nie oferuje też trybów wieloosobowych.

Wideo - Metro: Redux

Poprzednie wideo
Następne wideo
Youtube video
Youtube video
Youtube video

Komentarze (32)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper