Fire Emblem Fates

Fire Emblem Fates

8,3
23 oceny

Ocena wg platformy:

3DS 8.3

Grałem, moja ocena:

Grałem na:

Grę ukończyłem w (godziny):

Pole nieobowiązkowe

Ocena zapisana

Zmień
Producent:
Intelligent Systems
Wersja językowa:
Brak wsparcia języka polskiego angielska
Gatunek:
RPG
Śr. czas:
57.5 godzin
Liczba graczy:
1-2
Premiery
Świat:
25.06.2015
Europa:
20.05.2016
Producent:
Intelligent Systems
Wersja językowa:
Brak wsparcia języka polskiego angielska
Gatunek:
RPG
Śr. czas:
57.5 godzin
Liczba graczy:
1-2
Premiery
Świat:
25.06.2015
Europa:
20.05.2016

Recenzja redakcji

Fire Emblem Fates - recenzja gry
Wojtek Gruszczyk

Wojciech Gruszczyk

9.0
Fire Emblem Fates - recenzja gry

Fire Emblem Fates - opis gry

Fire Emblem Fates to strategia turowa wyprodukowana przez japońskie studio Intelligent Systems i wydana przez Nintendo na 3DS-a. Gra ukazała się w dwóch wersjach -- Birthright oraz Conquest -- będących odmiennymi kampaniami (po premierze ukazało się także dlc z trzecim scenariuszem).

Akcja kręci się przede wszystkim wokół dwóch państw - Hoshido oraz Nohr. Ich władcy w obu przypadkach są potomkami smoków z zamierzchłych czasów, ale przy tym oddają cześć innym bogom, co jest powodem toczącym się między nimi wojen. Główny bohater/bohaterka (postać tworzymy sami) pochodzi z królewskiej rodziny Hoshido, ale w dzieciństwie został/została uprowadzona do Nohr. Fire Emblem Fates pozwala nam się opowiedzieć po jednej z tych dwóch stron konfliktu (w zależności od wybranej wersji). Pierwsze kilka misji jest takich samych, ale w późniejszym czasie kampanie znacząco się różnią.

Twórcy dali nam do wyboru trzy stopnie trudności oraz trzy tryby decydujące o tym, co stanie się z naszą jednostką po utracie HP. Te też są trzy - Classic nawiązuje do starszych części serii, w których poległa postać przepadała na zawsze, w Casual poległy przywracany jest do zdrowia po zakończeniu bitwy, a po wyborze Phoenix, który jest nowym rozwiązaniem w serii, polegli wracają na nogi wraz z rozpoczęciem naszej tury.

System walki w swych założeniach pozostał bez zmian, choć Fates wprowadziło też kilka nowości do formuły. Bitwy toczą się na mapach pokrytych kwadratowymi polami, po których poruszają się nasi podopieczni oraz nieprzyjaciele. To, o ile pól będą mogli się poruszyć, zależy od ich parametrów. Gdy dochodzi do kontaktu między jednostkami, rozpoczyna się wymiana ciosów. Względem Fire Emblem Awakening dodano więcej rodzajów map, co więcej, główny bohater/bohaterka posiada specjalną umiejętność (Dragon Vein) pozwalającą kształtować teren.

W trakcie bitew możemy pogłębiać relacje między avatarem i innymi postaciami. Może to mieć pewien wpływ na przebieg bitew oraz na to, co się dzieje poza nimi, bowiem gra (podobnie jak poprzednie części) daje nam możliwość spłodzenia potomstwa. Wspomnieć też warto o My Castle, naszej bazie, którą możemy urządzić po swojemu stawiając w niej rozmaite przybytki (np. sklepy czy saunę), a następnie swobodnie się po niej poruszać. Patent ten korzysta z funkcji Wi-Fi, dzięki czemu mamy szansę odwiedzać bazy innych graczy i zyskiwać w ten sposób dostęp do np. zupełnie innych przedmiotów w sklepach.

Wersje Birthright i Conquest różnią się nie tylko scenariuszem, ale także oferowanymi stylami rozgrywki. Kampania Birthright jest prostsza, a Conquest trudniejsza, nawiązując do klasycznych odsłon serii. DLC (droga neutralna) z kolei mieści się gdzieś pośrodku.

Poza trybem singlowym Fire Emblem Fates oferuje multiplayer (wariant lokalny i sieciowy) dla dwóch osób.

Wideo - Fire Emblem Fates

Poprzednie wideo
Następne wideo
Youtube video
Youtube video
Youtube video

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper