Edge of Twilight

Edge of Twilight

3,0
1 oceny

Ocena wg platformy:

PS3 3.0
X360 -

Grałem, moja ocena:

Grałem na:

Grę ukończyłem w (godziny):

Pole nieobowiązkowe

Ocena zapisana

Zmień
Producent:
Fuzzyeyes Limited
Wersja językowa:
Brak wsparcia języka polskiego angielska
Gatunek:
Przygodowa
Premiery
Prace wstrzymane
Producent:
Fuzzyeyes Limited
Wersja językowa:
Brak wsparcia języka polskiego angielska
Gatunek:
Przygodowa
Premiery
Prace wstrzymane

Edge of Twilight - opis gry

Edge of Twilight to przede wszystkim gra akcji w ujęciu TPP, w stylu God of War czy Soul Reavera. Gra mimo wielu problemów zmierza na PS3 i Xboksa 360, a za jej produkcję odpowiada FuzzyEyes Limited.

Edge of Twilight powstaje niemiłosiernie długo. Od 2008 roku co chwila pojawiały się jakieś problemy z dewelopingiem. Zachwyt, kłopoty finansowe, zwolnienia. Projekt został zawieszony na kołku, ale w 2011 r. znalazł się inwestor. Główny bohater posiada wyjątkowy dar – jest pierwszym w historii potomkiem dwóch antagonistycznych ras zamieszkujących świat gry. W związku z tym potrafi zmieniać swoją postać – z jednej strony wykorzystując brutalną siłę fizyczną (tu pobawimy się bogatym arsenał broni białej), a z drugiej transformując się w zwinną, eteryczną istotę, która bez problemów potrafi np. skakać 5-6 metrów w górę, czym nadrabia niemożliwość dzierżenia oręża.

Gra wyróżnia się niesamowitą, steampunkową wizją – znajdziecie tu nie tylko segmenty, w których ważne jest machanie wielgachnym brzeszczotem i skakanie po platformach, ale również wielkie, industrialne metropolie z setkami spacerujących lub zajętych własnymi sprawami obywateli. To zadziwiające połączenie klimatów kojarzących się z Midgarem (Final Fantasy VII), stolicą Cyrodiil (Oblivion), Megatoną (Fallout 3) oraz z Dunwall (Dishonored). FuzzyEyes zapożycza nie tylko architekturę z tych niezwykłych miejsc, ale również fascynująco egzotyczny wygląd NPC-ów i ogólną atmosferę.

Ta fuzja jest naprawdę unikalna. Na ulicach roi się od biedaków, kloszardów, potępieńców i innych mutantów, którzy poruszają się na dziwacznych mechanicznych konstrukcjach-protezach. Z drugiej strony, w tawernach przesiadują dżentelmeni w melonikach i cylindrach na głowach, wyjęci jakby żywcem z opowiadań o Sherlocku Holmesie, a w szklanych pałacach bawi się arystokracja odziana w wytworne, dworskie stroje. Zaawansowana industrialna cywilizacja, buchająca parą i dymem, spotyka się tutaj z zacofaniem i biedą.

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper