Dying Light: Platinum Edition

Dying Light: Platinum Edition

7,9
16 oceny

Ocena wg platformy:

PS4 7.0
XONE 7.0
NS -
PC 8.8

Grałem, moja ocena:

Grałem na:

Grę ukończyłem w (godziny):

Pole nieobowiązkowe

Ocena zapisana

Zmień
Producent:
Techland
Wersja językowa:
Pełne wsparcie języka polskiego Pełna
Gatunek:
Strzelanina FPP,   Przygodowa,   Akcja
Liczba graczy:
1-4
Premiery
Świat:
27.05.2021
Europa:
27.05.2021
Producent:
Techland
Wersja językowa:
Pełne wsparcie języka polskiego Pełna
Gatunek:
Strzelanina FPP,   Przygodowa,   Akcja
Liczba graczy:
1-4
Premiery
Świat:
27.05.2021
Europa:
27.05.2021

Recenzja redakcji

Dying Light Platinum Edition (Nintendo Switch) – recenzja gry. Wielkie zombie na małym ekranie
Wojtek Gruszczyk

Wojciech Gruszczyk

8.0
Dying Light Platinum Edition (Nintendo Switch) – recenzja gry. Wielkie zombie na małym ekranie

Dying Light: Platinum Edition - opis gry

Dying Light: Platinum Edition to gra action-adventure wyprodukowana i wydana przez Techland. Tytuł ukazał się na PC oraz konsolach Xbox One, PlayStation 4 i Nintendo Switch. Wersja Platinum Edition zawiera wszystkie dodatki do Dying Light wydane po premierze.

Fabuła - Dying Light

Dying Light rozgrywa się w fikcyjnym tureckim mieście o nazwie Harran, w którym wielka historia spotyka się z współczesnością. A przynajmniej spotykała się...

Główny bohater gry to Kyle Crane, agent działający pod przykrywką, który zostaje wysłany przez swoich przełożonych z misją odnalezienia Kadira Suleimaniego, polityka będącego w posiadaniu niezwykle cennych dokumentów. Sęk w tym, że na miejscu, po rozprzestrzenieniu się pewnego wirusa, grasują tłumy zombie. Crane, a my wraz z nim, będzie musiał podjąć decyzję - czy zrealizować wytyczne, czy pomóc ocalałym.

Rozgrywka - Dying Light

W Dying Light przemierzamy otwarty świat opanowany przez hordy umarlaków. W grze zaimplementowano system zmiennych pór dnia i warunków pogodowych (takich jak mgła, deszcz, wiatr). W trakcie dnia wychodzimy z ukrycia poszukując różnych przydatnych przedmiotów (pozwalających np. skonstruować nowe bronie), zastawiając pułapki, ratując przypadkowo napotkanych mieszkańców, zgarniając zrzucane przez samoloty dobra itd. Zombie, jak to zombie, są wówczas łatwo zauważalne, wolne i nie działają z sensem, co sprawia, iż zazwyczaj łatwo możemy uniknąć potyczki. Ale to nie zawsze, bo nierzadko się zdarza, że mamy do czynienia z tabunem żywych trupów, wówczas żarty się kończą.

Niebezpieczniej robi się nocą. Umarlaki są wtedy szybsze, potrafią skakać, wspinać się i zadają większe obrażenia. Trudniej jest też je wypatrzeć, ale tu z pomocą przychodzi “Survivor Sense” pozwalający wykryć niebezpieczeństwo zanim ono wykryje nas. W skrajnych przypadkach zmuszeni jesteśmy walczyć. Do dyspozycji mamy ponad sto broni, przy czym warto dodać, że nacisk został położony na bitkę w zwarciu, a nie ostrzeliwanie wroga z większej odległości. Szczęśliwie dzień trwa dłużej niż noc.

Dying Light oferuje oprócz długiego singla także multiplayer dla czterech osób. W trybie Be the Zombie dla przykładu możemy wcielić się umarlaka (w wersji nocnej) i spróbować przeszkodzić innym graczom. Poza tym w Harranie znajdziemy też różne inne wyzwania. Są to np. wyścigi po ładunek zrzucony przez samolot lub próby zabicia jak największej liczby zombie.

Nowości - Dying Light: Platinum Edition

Wersja Platinum Edition oferuje wszystkie DLC wydane po premierze Dying Light. Jest to fabularne rozszerzenie The Following, nowe warianty rozgrywki (Bozak Horde, Hellraid), dwie dodatkowe strefy kwarantanny, paczka przedmiotów kosmetycznych oraz sporych rozmiarów kolekcja broni i skinów.

Wideo - Dying Light: Platinum Edition

Komentarze (1)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper