Blog użytkownika Mat1K

Mat1K Mat1K 16.04.2021, 10:30
Przegląd F1 #1 - Grand Prix Emilii-Romanii 2021 (Imola)
198V

Przegląd F1 #1 - Grand Prix Emilii-Romanii 2021 (Imola)

Jesteście fanami F1 i nie możecie wytrzymać tygodniowej przerwy od wyścigów w Królowej Motorsportu? Świetnie trafiliście!

Słowem wstępu - ostatnimi czasy zauważyłem, że na portalu siedzi wielu fanatyków Formuły 1, którzy o nadchodzących starciach próbują rozmawiać pod newsami dot. gier wyścigowych. Postanowiłem stworzyć mini-serię blogów, w których zagorzali fani Królowej Motorsportu mogliby się integrować, poznając przy tym moją, jak i innych Czytelników opinię nt. nadchodzącego weekendu wyścigowego.


Jesteśmy już po GP Bahrajnu, po którym byłem bardzo mocno zmieszany. Z jednej strony potwierdziły się plotki, jakoby bolidy Red Bull Racing rozwijały się w zatrważającym tempie (a pamiętajmy, że stajnia z Milton Keynes prawie zawsze dostarcza "najgrubsze" pakiety dopiero w drugiej połowie sezonu), lecz to wciąż za mało, aby móc odjechać Mercedesowi.

Srebrne, tfu... czarne strzały ponownie zrobiły nas w balona, nie załączając podczas zeszłomiesięcznych treningów najwydajniejszych trybów i robiąc nam nadzieję na to, że kilkuletnia dominacja ekipy z Brackley minie. Ba, sugerowały to nawet kwalifikacje, w których Max Verstappen stanął na pierwszym miejscu podium, no ale to nie wystarczy, aby zgarnąć nawet 26 pkt.

Wyścig pokazał, że mimo tego, iż Red Bull jest jeszcze szybszy (i posiada w końcu lepszego drugiego kierowcę!), to wciąż Mercedes - na czele z Lewisem Hamiltonem - będzie tym zespołem, który jako pierwszy przyjdzie na myśl mówiąc o "mistrzostwie konstruktorów". Można by dyskutować bez końca o wyjazdach Hamiltona poza tor w zakręcie nr.4, ale skoro zasady nie były doprecyzowane, co w moim odczuciu bardzo ośmieszyło i poddenerwowało FIA, to dlaczego "Bono", dyrektor wyścigowy siedmiokrotnego mistrza świata, miałby zakazać poszerzać tor?

Zostawmy GP Bahrajnu za sobą i przejdźmy do GP Emilii-Romanii, czyli obiekcie, który wyróżnia się wieloma pagórkami zatrzymującymi podmuch wiatru i kilkoma wolnymi zakrętami. Jest to świetna informacja dla Mercedesa, który zmagał się w poprzednim weekendzie wyścigowym z ogromną niestabilnością tylnej osi i lekkimi stratami na prostych w stosunku do jednostki napędowej Hondy.

Jestem pewny, że ponownie zaskoczy nas AlphaTauri, włoska ekipa, która niejednokrotnie testowała w zimowej przerwie swoje poprawki właśnie na Imoli. Odnoszę wrażenie, że ich bolid będzie świetnie sprawdzał się na tym obiekcie - zresztą, przypomnijmy sobie, co rok temu wyprawiał tutaj Pierre Gasly (wycofał się z powodu awarii) oraz Daniił Kvyat (jego wyprzedzenie trzech bolidów po restarcie i dowiezienie czwartego miejsca).

Red Bull, niczym Ferrari w Monako w 2019 roku, już na pewno nie popełni takiego błędu, jak w Bahrajnie, który kosztował ich oraz Sergio Pereza odpadnięcie w Q2. Jeśli Meksykanin dotrze do trzeciej części kwalifikacji, a jestem pewny, że da radę, to odnoszę wrażenie, że wypełni drugi rząd na starcie i będzie mógł pomóc Verstappenowi w walce z Mercedesami. W Bahrajnie nie ciążyła na nim aż tak duża presja, bo jechał swój wyścig, pokazując tym samym, że bolid "byków" świetnie z nim współpracuje. Z danych udostępnionych od analityków, tempo wyścigowe na torze w Sakhirze było jedynie minimalnie gorsze od Bottasa, co tylko dodaje pikanterii do nadchodzącego Grand Prix.

Liczę także na większe show ze strony Alpine i Aston Martina. O ile o tych drugich nie usłyszeliśmy nic ciekawego w poprzednich trzech tygodniach, tak Ci pierwsi otrzymali solidny pakiet aerodynamicznych poprawek, aby w jakimś stopniu zniwelować - jak oznajmił jeden z dyrektorów wykonawczych francuskiego zespołu - około trzy-dziesiętną stratę do bolidów, z którymi chcą walczyć, czyli m.in. McLaren i Ferrari.

Znak zapytania stoi także nad wyżej wspomnianym Ferrari, które wycisnęło ze swojej jednostki napędowej około 30-40 KM więcej w porównaniu z zeszłorocznym silnikiem. To naprawdę sporo i już Bahrajn pokazał, że i Sainz i Leclerc są szybcy - temu pierwszemu zabrakło jednego, maksymalnie dwóch "kółek", aby wyprzedzić Ricciardo jadącego na bardziej zużytych oponach. Odnoszę wrażenie, że stajnia z Maranello zdobędzie kolejną solidną dawkę punktów.

Licząca 4,909 km nitka toru dała nam niezłe show już w zeszłym roku, więc miejmy nadzieję, że podobnie będzie i w tym roku. Tak wygląda moje TOP 5 kwalifikacji i wyścigu:

Kwalifikacje:

  1. Verstappen
  2. Hamilton
  3. Bottas
  4. Perez
  5. Gasly

Wyścig:

  1. Hamilton
  2. Verstappen
  3. Perez
  4. Bottas
  5. Gasly

Zachęcam do podania swoich typów i udzielania się na temat startującego około 11:00 czasu polskiego weekendu wyścigowego na torze Imola. Widzimy się w poniedziałek, po wyścigu!

Tagi: F1 GP Emilii-Romanii Imola

Oceń notkę
+ +12 -

3 Wiedźmin 3 najlepszy.
Oceń profil
+ +80 -
Mat1K
Ranking: 322 Poziom: 57
PD: 24769
REPUTACJA: 12350