Pierwszy wpis i podsumowanie roku 2021

BLOG
243V
Pierwszy wpis i podsumowanie roku 2021
Slavec0681 | 09.01, 01:38
Co było grane w roku 2021, moje pierwsze wypociny.

Witam wielkie, ogromne mega wydanie GROmady.

Jak każdy z was, tak i ja zrobię sobie takie małe podsumowanie roku 2021. Od razu na wstępie powiem że dla mnie ten rok wcale nie był taki zły pod względem gier, gorzej nie raz było wręcz z zapałem do grania. Był taki czas, zwłaszcza sezon letni, że nie chciało mi się w nic grać. Jednak jak tak sobie usiadłem i poprzeglądałem w co grałem przez cały rok ogólnie, to ta lista wcale nie wygląda żebym okresowo nie miał zapału do grania. Co ja tam będę mówił, zapraszam do mojej listy i przekonacie się sami co i jak.

Na początek pochwalę się co ograłem w całości, a więc tak


Uncharted cała seria jedna gra za drugą non stop bez przerwy, od części pierwszej do czwartej, wraz z tym jakby dodatkiem Zaginionym dziedzictwem. Powiem tak, wszystkie części bardzo mi się podobały, ja po prostu uwielbiam takie gry przygodowe z akcją w tle, szukaniem skarbów, skakaniem po skalnych półkach, i przeżywaniem przygody wraz z bohaterami danej produkcji. W poprzednich latach identyczną sytuację miałem z panną Croft, też mi się podobały wszystkie trzy części najnowszych gier z Larą. I podobnie jak tutaj zaliczyłem je od początku do końca za jednym zamachem. Dlatego teraz czekam na Indiana Jones który ma się pojawić w przyszłości, i mam nadzieję będzie utrzymany w podobnych klimatach co te dwie znakomite serie.


Concrete Genie było w Plusie to się skusiłem, nawet mi się podobała, sam bym jej pewnie nie zaliczył całej, ale była u mnie moja 6-scio letnia siostrzenica, która jeszcze nie umie dobrze pada ogarniać, i chciała żebym ja grał, a ona się będzie przyglądała. Więc nie miałem wyboru, i wcale nie narzekam, bo dzięki temu poznałem bardzo fajną i bajkową grę, a dla siostrzenicy sprawiłem wiele mega frajdy. Swoją drogą, już nie raz chciałem ją wciągnąć w świat gier, ale ona jest bardzo żywym dzieckiem i za długo nie usiedzi w jednym miejscu, bo się zaczyna szybko nudzić, jednak tą grą udało mi się ją zatrzymać dłużej przed TV. Było to do tej pory pierwszy i ostatni raz jak na razie Mrugnięcie.


Little Nightmares: Complete Edition Jakoś nigdy mnie takie gry nie interesowały, jednak przypadkiem ściągnąłem demo drugiej części tej gry, spodobało i urzekło mnie ono do tego stopnia że postanowiłem poznać pierwszą część tej świetnej gierki. A że lubię dobre zagadki, nie koniecznie zręcznościowe bo w tych jestem słaby, zawsze mi się mylą przyciski jak trzeba coś robić na szybko. Na szczęście udało mi się przejść całą podstawkę bez żadnych poradników czy podpowiedzi, no i bawiłem się przy tym wybornie, jak małe dziecko, chociaż ta gra niekoniecznie nadaje się dla dzieci hehehe. Na oku mam już drugą część. Trochę kijowo że nie mam konsolki Switch, bo do takich gier ta konsolka jest wprost stworzona, no i mam też masę innych gier które chciało by się na niej ograć. No cóż, wszystkiego mieć nie można, wiadomo kasa. jednak jak nie wypali XSX, to może na sezon letni... ale cicho szaMrugnięcie.


Adam's Venture: Origins powiem szczerze, to było moje zaskoczenie roku. Nigdy o tej grze nie słyszałem nic, wyłapałem ją na jakieś promocji na PS Store no i była w rewelacyjnej cenie. Po przeczytaniu opisu, myślę sobie, kurde to są moje klimaty, powinna mi się spodobać, no i zakupiłem. Aż się dziwię że jest to tak mało znana gra, a trzeba powiedzieć że ma ciekawe zagadki, jedną taką trudną że się cały dzień z nią męczyłem i nie mogłem dość co i jak, więc zapytałem youtuba, który zaproponował mi odpowiedni filmik, tylko dzięki temu ruszyłem dalej. Tak więc zagadki są, grobowce są, fabuła jakaś tam jest, no i jest też mój pierwszy bardzo łatwy calaczek, którego nawet nie planowałem wbijać. Niespodziewanie ni stąd ni z stamtąd wpadł sam, jedynie wystarczy tylko przejść grę od początku do końca i rozwiązać wszystkie zagadki po drodze, Jest to gra przygodowa, ciut akcji też jest, no i zagadki prawie za każdym rogiem jest coś do rozwiązania, kombinowania, a przy tym jest dość krótka, a więc to co najbardziej w grach lubię.
Erica W skrócie, jest to filmy interaktywny, w którym mamy wpływ na historię i sami dokonujemy wyborów jak się ona potoczy. Tak naprawdę było to moje pierwsze spotkanie z tego typu "eksperymentem" dla mnie. A że lubię oglądać filmy, w dodatku tu miałem wpływ którą ścieżką się on potoczy, więc tym bardziej "seans" był dla mnie ciekawy. Ciekawe doświadczenie, ale nie chciało mi się przechodzić, "oglądać" ponownie żeby dokonać innych wyborów i zobaczyć jak tym razem się ta historia potoczy. Może kiedyś jak już nieco zapomnę o czym to było, przejdę to jeszcze raz z innymi wyborami.


Doom 3 + dodatek Stary dobry Doom, którego pierwszy raz za młodości przechodziłem na swoim pierwszym Xbox-ie, kupionym za swoje ciężko odłożone pieniążki. Ba! Nawet z samochodu wtedy zrezygnowałem żeby kupić tą konsolę. Powiem tak, dla mnie ta gra nadal daje radę graficznie i gameplayowo, no może już tak mnie nie straszyła jak za pierwszym razem jak w nią grałem, ale to nie wina gry, tylko moja, po prostu już się z takimi wyskakującymi z nie nacka potworami oswoiłem, przyzwyczaiłem i trudno mnie tak wystraszyć. Dla sprostowania dodam że była to pierwsza wersja gry z 2005 roku beż żadnych upiększających modów i innych dupereli na przed potowym laptopie. A i tak finałowa jatka w dodatku, klatkowała mi jak cholera, przez co finałowego starcia nie udało mi się ukończyć. Sama gra nadal jest zajebiście klimatyczna i grywalna, jeśli ktoś lubi korytarzowe strzelanki i jeszcze w to nie grał to polecam.


Rage No i ponownie mamy tu zaskoczenie może nie roku, bo gra swoje lata już ma, ale jakie było moje zaskoczenie jak mi się fajnie w tą produkcję grało. Uwielbiam klimaty postapo i tak dalej. Fajnie mi się tutaj chodziło, strzelało, zwiedzało, jeździło i zabijało wrogów, no i nawet poszło mi na moim leciwym laptopiku, co już ma +5 przynajmniej do oceny hehehe. Chyba sobie kupię dodatek, tylko tu pytanie. Jaki on jest długi, ile godzin grania? No i czy teraz będę musiał przechodzić całą grę od nowa, czy można zacząć od dodatku od razu? Jak by kto tu dotarł, to proszę o odpowiedź.


Filary Ziemi Jak by na to nie patrzeć, to jest też jakby zaskoczenie że taka gra mi się aż tak bardzo podobała, i pomyśleć że sam bym jej nie kupił i nie zagrał. No ale skorzystałem z uprzejmości Empica, modląc się żeby ruszyło na moim sprzęcie no i się udało. Dzięki temu poznałem naprawdę cudowną przygodę, porównywalną do tego jak bym wprost przeczytał książkę, co swoją drogą można zrobić i mam to kiedyś w planie. Chociaż by po to żeby zobaczyć jak to wiernie albo nie, została opowiedziana historia w tej grze, do tego pięknie malowane tła i bardzo ciekawa główna oś fabuły na której budowana jest opowieść w grze.


Persverance Party 1 W sumie to nie jest jeszcze cała gra, bardziej jak demo, a raczej pierwszy epizod lub pierwszy rozdział. W swojej budowie jest podobna do gier Telltale Games. No i jest do pobrania za darmo na Steam, co jest też na plus. Zapowiada się bardzo ciekawie, czekam na kolejne odcinki i jestem bardzo ciekawy jak się to wszystko dalej rozbuduje i potoczy. Proponuję mieć ją na oku, bo może być z tego coś wartego zagrania, a przynajmniej poznania.


Resident Evil 2 Remake Tą grę miałem już rozgrzebaną do połowy w poprzednim roku, i nie chciało mi się w nią dalej grać, musiała więc poczekać trochę na swoją kolej. Jakoś się tak zeszło że parę dni przed końcem tego roku czyli 2021, naszła mnie ochota na dokończenie tego tytułu, u muszę wam powiedzieć że ponownie się bardzo dobrze przy tym bawiłem jak wtedy kiedy ją zaczynałem, szkoda tylko że te dwie godziny które potrzebowałem do skończenia przygód drugą postacią, minęły tak szybko że pozostał mi niedosyt. Bo sama gra mi się bardzo podobała, potrzebowałem tylko trochę czasu do przyzwyczajenia się do biegania i szukania tych cholernych kluczy do odpowiednich drzwi, a potem to już poszło z górki, i nawet to że grałem na padzie nie sprawiało mi większych problemów.


The Last of Us 2 Kurde Bolek, niemal zapomniałem o najlepszej grze którą, kiedy to piszę, to już w poprzednim roku ogrywałem. Ja pierdziele co to była za przygoda, ile emocji we mnie pobudziła i miejscami też ciut strachu. Przeżywałem tą przygodę całym sobą i miałem skrajne odczucia. Było tego więcej i lepiej niż w pierwszej części, a przy tym bardziej emocjonalnie i klimatycznie. Niech rekomendacją będzie to, że po skończeniu przygody Naughty Dog, chciałem zabrać się do grania w Ghost of Tsushima i ta gra mi w ogóle wcale nie siadła. Nie mówię że jest zła, ale tak się przyzwyczaiłem do Ellie, że potem jak miałem grać Samurajem to po prostu nie mogłem się za klimatyzować w tym Japońskim Świecie. W samą grę na pewno zagram w tym roku i postaram się opisać odczucia po drugim podejściu, myślę że będzie o wiele lepiej.

Ograne Dema:

Immortals Fenyx Rising: Po tej grze chcę więcej i więcej, zakup pełnej wersji wchodzi jak najbardziej na listę do ogrania w najbliższym czasie, może nawet na Switchu jeśli się na to zdecyduję, a kosztuje nie za drogo, bo jakieś 80zł i to za grę na pstryka ;). To chyba najtańsza interesująca mnie gra na tą platformę. Tak wiem ze jest na inne, ale na pstryku będzie mi się chyba najwygodniej grało, do tego wiosną na dworze w altance i do tego szklaneczka Jack Danielsa, ah... już jestem na wakacjach hehehe

Doom (2016) Zajebioza,, pełna w planie do kupienia w tym roku na Bank.

Final Fantasty 7 Remake: Grało się dość fajnie, bardzo ciekawa gra, szkoda tylko że bez napisów, i to jest jej największy minus. Bardzo chętnie bym poznał i poczuł tą niesamowitą magię oraz historię która krąży na temat tej już kultowej pierwszej odsłony.

MediEvil: W planach zakup pełnej wersji po ograniu miodnego dema.

Little Nightmares 2: Po ograniu tego dema, zakochałem się z miejsca w grze, na tyle że zaraz zakupiłem pierwszą część i szybko, za szybko ją całą poznałem, jestem teraz na końcu dodatku, a następnie zakup drugiej części, możliwe że na Świtcha, bo ta konsolka jest wprost stworzona do takich gier

Nier Automata: Ograna i dość fajna gra, jednak brak polskich napisów skreśla ją z mojej listy zakupowej.

R TYPE FINAL 2: Bardzo fajna niespodzianka i zaskoczenie roku, do zakupienia w sam raz na pstryka jak go w końcu kupię.

 Resident Evil 3 Renake: Po skończeniu rewelacyjnej drugiej zremasterowanej części, bardzo mi przypadła ta seria do gustu, tak że zakup trójki jest w najbliższych planach zakupowych, Niech no tylko przejdę RE Revelations 1, w którym jestem już na końcówce, oraz następnie druga część czeka zakupiona i zainstalowana w kolejności.

Resident Evil: Village: Zajebista grafika jest w tej grze, więc do ogrania kiedyś na nowym PC z podłożonymi napisami, zrobionymi przez dobrych ludzi którzy rozumieją co i jak powinien grać każdy Polak. . 

Metro 2033:   Zabierając się za to demo, nie wiedziałem że jest ono takie długie, toż to nie mal prawie pól gry za darmo,z tego co czytałem, to tak samo jest z kontynuacją. Tak więc wszystkie trzy części są obowiązkowe do ogrania w przyszłości, dużo dobrego słyszałem i trochę już poznałem o tej grze. Bezapelacyjnie trzeba więc nadrobić całą serię Metro. .

Gry rozgrzebane z zamiarem dokończenia:

Control: Pobrana z plusa, trochę też po grana i nawet mi się spodobała, ale wiadomo, abo się skończył i kiedyś będzie kontynuowana. Gra jak najbardziej na plus, do tego dwa oczka w górę za atrakcyjna babeczkę ;).. No co jestem facetem i lubię grać kobietami w grach jak jest możliwość.

Sleeping Dogs DE: Trochę pograne, podoba mi się to że jest tak jakby podobna do tych wszystkich Yakuzm w które nie grałem bo nie mają napisów PL i mnie nie interesują. SD ma u mnie wielkiego plusa, za napisy, no i za sam gameplay i świat, fajnie się w to gra, ale niektóre pojedynki są kurde trudne, a ja z bijatykami nie wiele miałem do czynienia, ale jak się zaprę to idzie wygrać walki, Na pewno do niej kiedyś wrócę, nie wiem tylko czy to będzie w tym roku czy może kiedyś tam

Vampir: Dali w plusie to przypisałem do konta, trochę też pograłem, ale niespecjalnie mnie zainteresowała więc sobie leży i czeka na lepsze czasy. Może kiedyś ogram, nic nie obiecuję ;).

Days Gone: Grę mam z plusa, trochę jej przeszedłem i bardzo mi się podoba, tylko po pierwsze, mam w czasie grania w nią epilepsje fotogeniczną, o której to już parę razy pisałem na forum albo w blogach. Mam tak przeważnie w bardziej dynamicznych grach, gdzie obraz się bardziej kołysze. A dwa, to w pewnym momencie skończył mi się abonament, a że było wtedy jakoś lato, to nie chciało mi się wykupować nowego bo i tak w domu to tylko bywałem i nie było by kiedy grać. Tak więc jak wykupię Abo, to gra jest jak najbardziej do ogrania, a z tą kamerą to trzeba coś pokombinować czułość i może będzie lepiej.  

God of war (2018) Tą grę kupiłem w komplecie razem z konsolą, to właśnie dodanie tej gry przechyliło szalę na plus i kupiłem PS4 Slim w dość atrakcyjnej cenie, bo 1100zł za konsolę i grę jedną z gorących premier wtedy to nie jest aż tak drogo. A sama gra mi się bardzo podoba, zresztą jestem fanem Kratosa i mam ograne z nim większość gier, tak jak God of war 1 i 2. Trójkę posiadam z plusa ale ma dziwnego babola, jak już zaczynam grać, to po zabiciu pierwszych przeciwników, nie mogę za cholerę podnieść tego pierwszego drzewa. Nie wiadomo co bym robił i tak Kratos nie może go podnieść. Tylko dlatego ta gra jest jeszcze prze ze mnie nie ograna, zabierałem się za nią już dwa razy, nawet wykasowałem i zainstalowałem od nowa i dalej mam ten problem. Miał ktoś z tym tak? Może jakieś pomysły, podpowiedzi co mógłbym zrobić żeby ruszyć dalej?

Need for speed Payback: w tej ścigałce szło mi wszystko jak z  płatka do jakiś 75 procent gry, dopiero tam jest misja gdzie trzeba jak najszybciej na czas, przejechać całą mapkę dookoła, idzie mi to dość dobrze, tylko jak wpadam do miasta brakuje mi dosłownie 5 sekund żeby dojechać do następnej bramki. Dzieje się to dokładnie jakieś 6 bramek przed metą i zawsze mam pecha, a próbowałem już to nie raz przejść, do tego mam szybki samochód Pagani Zonda, czyli, chyba najszybsze auto w tej grze. I jeszcze mi się to niestety nie udało.

SnowRunner: Jest to gra rzeka, bardzo długa i czasochłonna, a przy tym mega wciągająca na tyle że w zimę z 2020 na 2021 grałem ją ponad 6 miesięcy i mam zaliczone tylko dwie miejscówki, Michigan i Alaskę na 100 procent, a w Rosji została rozgrzebana pierwsza mapka i trochę drugiej. Jak na razie straciłem zapał do tej gry, ale niewątpliwie będzie ogrywana jak tylko nabiorę na nią ochoty.

Wiedźmin 3 Edycja Gry roku z dwoma dodatkami: Gra od samego początku zafascynowała mnie mnie klimatem i fabułą, zaliczyłem dość sporo godzin, dotarłem już nawet do zamku i miałem 14 level. Potem pożyczyłem konsolę siostrzeńcowi no i łagodnie mówiąc moje zapisy poleciały z bocianami do ciepłych krajów. Byłem tak wciekły że odechciało mi się grać, musiał bym nadrabiać połowę gry którą już miałem ograną, no i tyle czasu i pracy poszło na marne. Od tamtej pory nikomu nic nie pożycza, no chyba że kasę :). Do gry na pewno wrócę, być może nawet jw tym roku. Niech no tylko zapomnę co tam było ograne już.

No i tak dotarliśmy do końca mojej listy gier które ograłem w minionym roku, kto tu dotarł, wielkie ukłony, naprawdę, No i przepraszam z góry za ewentualne błędy. Pisałem to w nocy  o 1:20 i byłem już trochę zmęczony, ale jak się za to zabrałem,  to nie było wyjścia trzeba było skończyć


Aktualnie już w Nowym Roku 2022 żeby pozbyć się niedosytu po ostatniej grze, zacząłem swój romans, a jakże z serią Resident Evil, w tym że przechodzę teraz Resident Evil: Revelations, a na dobrą sprawę to już je kończę,tak więc następnie będzie druga część, to już jest pewne, ponieważ pierwsza już mnie nieźle zamroczyła, dobry pomysł z tą potrójną zmianą akcji Mrugnięcie, dzięki temu wcale nie jest nudno, wręcz cały czas jesteśmy ciekawi co będzie dalej i jak to wszystko się rozegra.

Wszystkim którzy dotarli aż tutaj, życzę Szczęśliwego i udanego Nowego Roku i wielu ciekawych gier i jak najmniejszej kupki wstydu. Moja jest jeszcze spora i to dość spora.

P.S. Moje postanowienie nowo roczne jest takie, żeby w przystępnej cenie wyrwać do wiosny/lata XSX, a jak nie to się chyba skuszę na konsolkę z obozu czerwonych i też będzie fajnie. Miał być zestaw Niebiesko - zielony, a może się okazać że będzie niebiesko - czerwony hehe, też pasuje, moje dwa ulubione kolory Mrugnięcie.

Podobny wpis, tylko że o wiele krótszy, dałem w GRO o tytule Podsumowanie roku 2021.

MadejZO Sorry że ukradłem Ci screena z głównej, ale nie miałem własnego, a ten twój ciut przerobiłem. Mam nadzieję że nie będzie na mnie za to zły ;).

1

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych