Blog użytkownika Rivet

Rivet Rivet 03.04.2020, 23:48
Jak NieR:Automata opowiada historię o sensie życia
320V

Jak NieR:Automata opowiada historię o sensie życia

"Wszystko co żyje jest zaprojektowane by się skończyć, jesteśmy stale uwięzieni w niekończącej się spirali życia i śmierci, czy to klątwa, jakiś rodzaj kary? Często myślę o Bogu, który obdarzył nas tą enigmatyczną zagadką... i zastanawiam się, czy będziemy mieli szansę go kiedykolwiek zabić."
-2B

W dzisiejszych czasach bardzo łatwo o rutynę - budzisz się, idziesz do roboty, nienawidzisz wszystkich, wracasz do domu, jesz coś, myjesz się, idziesz spać i od nowa. Cykl się nigdy nie kończy, oczywiste jest to, że sięgamy po różne media, które pomogą nam na chwilę zapomnieć o problemach realnego świata - gry, anime, książka, film, serial, jest to też jeden z powodów dlaczego gry są dla mnie tak ważne - mogę zapomnieć o problemach, być szczęśliwym człowiekiem bez zmartwień, chociaż przez chwilę. Mimo, że większość współczesnych gier to prosta rozrywka to są również takie, które zachęcą do przemyśleń, jedną z nich jest omawiana dziś produkcja - NieR:Automata. Bez wątpienia NieR:Automata to jedna z najbardziej wyjątkowych, wyrazistych gier jakie kiedykolwiek poznałem. Automata opowiada historię o tym, jak ważne jest życie, opowiada historię, która mogła być przekazana jedynie w grze.

Odpręż się, weź coś do picia i jedzenia, ponieważ zaczynamy długą i trudną podróż.

 

 

CZĘŚĆ I - PRELUDIUM

"Wszystko co żyje jest zaprojektowane by się skończyć, jesteśmy stale uwięzieni w niekończącej się spirali życia i śmierci, czy to klątwa, jakiś rodzaj kary? Często myślę o Bogu, który obdarzył nas tą enigmatyczną zagadką... i zastanawiam się, czy będziemy mieli szansę go kiedykolwiek zabić."

To może się wydawać dziwne, że zwykła gra, próbuje wytłumaczyć tak trudne pytania na temat naszej egzystencji - Po co żyjemy? Jaki jest nasz cel? Jak powinniśmy żyć? Przecież gra akcji z seksownym, skąpo ubranym androidem i małym chłopcem nie może poruszać takich kwestii, prawda? Otóż nie, jeśli jesteś zaznajomiony z grami od Japończyków to te dziwne zestawienia nie powinny robić na ciebie wrażenia, ale NieR:Automata bierze te rzeczy i przeistacza się do rangi sztuki, ot raz spotykamy śmieszną kulkę co sprzedaje przedmioty a zaraz gra rzuca nam pytania np: o Bogu. Te przeróżne tony tak se sobą nie współgrają, że nie powinny w ogóle działać, prawda?

Kiedy zaczniesz szukać drugiego dna gry, zgłębisz się w tematykę, historię pojawia się obraz zupełnie innej gry. Automata wplata a następnie odwraca koncepty ludzkiej filozofii, która sięga nawet 3000 lata wstecz.

Gra często puszcza oczko znanym filozofom i przeistacza ich teorie tak, by pasowały do odległej przeszłości wypełnionej technologią.

Pytanie: co gdyby roboty potrafiły myśleć jak ludzie było zadawane już wiele razy, ale NieR:Automata tego nie pytania nie zadaje, raczej zadaje pytanie: co sprawia, że jesteśmy ludźmi? Gra daje niełatwe pytania, na które nie ma łatwej odpowiedzi. Czy kiedykolwiek rozwiążemy zagadkę sensu życia? Czy dalej będziemy wierzyć w zabobony, które zapewniają fundamenty bezsensownego życia?

NieR:Automata dzieje się na Ziemi, ale w bardzo dalekiej przyszłości, w przyszłości chaosu, zniszczenia co kiedyś było nazywane domem ludzi, dokładnie akcja gry dzieje się w roku 11900 45, podczas trwania 14 wojny maszyn. To są naprawdę spore liczby, które sprawią, że będziesz myślał, że jest na ten temat dużo historii, ale nie, gra nic nam na ten temat nie przedstawia.

NieR:Automata prezentuje nam świat pełen sztucznych istnień, świat, gdzie tajemnicza plaga i inwazja obcych wyparła ludzi z ich domu - Ziemi. Ostatnie resztki ludzkości ciekły do ukrytej bazy gdzieś na Księżycu. By wygrać z inwazją ludzkość stworzyła YoRHę - armię zdatnych do boju androidów, które toczą bój z robotami.

Roboty to zwykłe kloce, które mogą przypominać designy z filmów sci-fi z lat 50', za to piękne, wręcz idealne androidy są zbudowane na wzór ludzi, są takie same jak ich rodzice. Istnieją z jednego powodu - Dla Chwały Ludzkiego Gatunku (For The Glory to Mankind).

Walka między robotami a androidami trwa już tysiące lat, ale ich stwórcy - ludzie i obcy zdają się nie patrzeć na cały konflikt. W samym NieR życie stało się sztuczne, lecz zanim zagłębimy się bardziej w tą ciekawą historię musimy poznać pewną ważną personę - Yoko Taro.

Tagi:

Przejdź do strony
Oceń notkę
+ +16 -

Oceń profil
+ +22 -
Rivet
Ranking: 4180 Poziom: 26
PD: 2743
REPUTACJA: 585