Blog użytkownika sandowl

sandowl sandowl 08.06.2016, 13:31
Co z tym Plusem?
1833V

Co z tym Plusem?

PlayStation PLUS - usługa dla użytkowników czy wymuszana na użytkownikach? Czy PS+ jest opłacalny oraz czy powinien się zmienić? Jak do tego ma się slogan "This Is 4 The Players"

Od jakiegoś czasu noszę się z przelaniem swoich przemyśleń na temat PlayStation Plus w zero jedynkową postać i teraz nastał ten moment. Myślę, że każdy z was ma jakieś własne przemyślenia. Zachęcam do podzielenia się nimi w komentarzach.

Chcieć to móc... ehhm... musieć płacić

PlayStation PLUS jest usługą obecnie tyle kontrowersyjną co pożądaną. Pokazują to wyniki sprzedaży PS+ rosnące z roku na rok. Obecnie, ta tendencja zwiększa się, co jest wynikiem wymuszenia na graczach płatności za PS+, którzy chcą grać w sieci. Ostanie oficjalna informacja podana przez SONY mówi o ośmiu milionach aktywnych kont PS+ w październiku 2014. Obecnie szacunkowa liczba kont PS+ jest dwa razy większa z uwagi na to,  że ponad połowa graczy przesiadła się na PS4 lub używa jej jako całkowicie nowej konsoli. Odsetek graczy którzy zaczęli swoja przygodę z platforma Sony właśnie od obecnej generacji jest bardzo wysoki. Tacy użytkownicy mimo, że może z początku niechętni do PS+ z uwagi na brak wiedzy o nim, kupili go tylko po to by grać w sieci.

Było i minęło

Wróćmy jednak na chwilę do 2013 roku i wysypu gier AAA w ofercie PS+. Każdy kto wtedy "miał plusa" pamięta, te perełki: BioShock 2 (PS3), Sleeping Dogs™ (PS3), Metal Gear Solid HD Collection (PS3), Mass Effect™ 3 (PS3), Demon's Souls (PS3), Uncharted 3: Oszustwo Drake'a (PS3) i wiele wiele innych. Czuć było, że jest to szczyt tego co użytkownicy chcieli by zobaczyć w ofercie. Jasne, że nie każdy miesiąc odpowiadał każdemu ale nie było takie wysypu negatywnych komentarzy jak jest aktualnie. I co się dzieje? Wychodzi wyczekiwane PS4, które może nie deklasuje ale mocno wyprzedza konkurenta. Przynosi też mocno znienawidzony wymóg subskrypcji plusa, dla tych co grają w sieci. Od tego momentu, za coś co do tej pory nie było za darmo, płaciliśmy za to w cenie gry, teraz płacimy także w abonamencie, czyli podwójnie.

Kolejny rok, 2014 to powolne znikanie dużych gier z oferty PS+ (oczywiście mówię tu o PS3, PS4 w usłudze na razie raczkuje co jest do wybaczenia, może pomijając niewybaczalne Driveclub (PS4)), którego apogeum to przełom 2015 i 2016 roku. Dużych gier w ciągu ostatnich 2 lat można doliczyć się na palcach jednej reki. I to na obu konsolach. Vity nie biorę pod uwagę bo Sony już od jakiego czasu traktuje ją jako akcesorium do PS4.

Wniosek nasuwa się sam 

Genialne posunięcie. Związać ze sobą jak największą ilość osób, czy to przez sentyment czy przez obietnice wspaniałej zabawy na "next genach" ("This Is 4 The Players"), wielomiesięczne serwowanie w "plusie" gier AAA a z drugiej strony podwójna opłata za granie w sieci, nie inwestowanie w bibliotekę gier w usłudze PS+ oraz dziwaczne eksperymenty, wyboru gry do usługi na następny miesiąc. Hasło "This Is 4 The Players" powinno znaleźć się w encyklopedii w opisie słowa "arogancja".

Ktoś powie nie chcesz, nie płać. I niektórzy nie płacą. Ja sam zrezygnowałem z subskrypcji na następny rok ponieważ nie gram po sieci a dla kilku gier w roku to się nie opłaca. Jednak sporo ludzi chce grać online i płaci podwójnie. Za grę i za subskrypcję. Czy to jest sprawiedliwe? Na to pytanie musi sobie odpowiedzieć każdy sam.

Światełko w tunelu

Mamy połowę roku 2016, połowę przewidywanego czasu życia obecnej generacji (PS4K Neo 4.5 nie liczę bo podobno wszystkie gry mają być kompatybilne z każdym PS4) i zapowiedzi prezesa Sony o zamiarze sprzedania jeszcze większej ilości konsol PS4. Klientów trzeba jakoś zachęcić do wydania 400 dolców na konsole. Może darmowe gry? Skoro przyzwyczaili większość do tego, że muszą płacić za grę online podwójnie, to jak dostaną teraz jakieś gry AAA na PS4 (inFamous: Second Son (PS4), Killzone: Shadow Fall (PS4), The Last of Us Remastered (PS4)) to czy nie zdecydują się na zakup konsoli? W końcu to gry za darmo. Obstawiałbym taki rozwój sytuacji. Może okazać się, że od przyszłego roku usługa znów rozkwitnie. Kto wie może zobaczymy to już na jesieni. Wydaje się iż, Sony chce przodować na rynku konsol stacjonarnych nie tylko ten ale i przyszły rok. Samą obietnicą dobrej zabawy oraz nadchodzącym PlayStation VR tego nie osiągnie. 

Malum necessarium czyli zło konieczne

Na obecną chwilę pozostaje nam obecna sytuacja, w której jest nie jasne do kogo skierowana jest usługa. Do grających w sieci? Chyba nie bo ci nawet darmowych gier nie instalują na swojej konsoli. Nie dla osób, które chcą należeć do klubu VIP firmy Sony, bo niczego wyjątkowego ona nie daje, poza masą indyków. Dla osób, które zaczynają z konsolą PS4 i chcą w krótkim czasie i względnie tanio nabyć nowe ciekawe gry? Też nie. Wychodzi na to, że jest to usługa dla nikogo co z pewnością nie zwiększy subskrypcji i zapowiadanej większej sprzedaży konsol. Nasuwa się jedyna konkluzja: nadchodzą zmiany w PlayStation Plus.

I tym optymistycznym akcentem postanawiam zakończyć.

Tagi: playstation plus plus ps plus

Oceń notkę
+ +14 -

Oceń profil
+ -1 -
sandowl
Ranking: 3416 Poziom: 32
PD: 5053
REPUTACJA: 131