Blog użytkownika Lukasz Wrzolek

Lukasz Wrzolek Lukasz Wrzolek 12.03.2018, 12:59
Weekendowe Wspólne Granie #164 - Zapisy
259V

Weekendowe Wspólne Granie #164 - Zapisy

Witajcie w ten poniedziałkowy poranek. Bóle głowy towarzyszą od rana wielu z nas, tak więc na osłode do kawki zapraszam na WWG.

Mała zmiana w naszym "cyklu wydawniczym" okazała się udana. Tak więc ponownie zapraszam najpierw do zakładania sesji i ponownego zajrzenia na blog we wtorek aby poczytać o tym, co się wydarzyło w miniony weekend.

Rednacz założył sajtowego discorda i znalazło się tam też miejsce do umawiania się na wspólne granie nie tylko w weekend! Serdecznie zapraszam! Nasz pokój to #wspolne-granie. Link z zaproszeniem poniżej.

DISCORD

Jeśli robiliście jakieś sesje w weekend to zachęcamy do zdania relacji albo chociaż wzmianki jak się grało i z kim. Może zachęcicie inne osoby do wzięcia udziału w
WEEKENDOWYM WSPÓLNYM GRANIU :)
Relację można złożyć poniżej.

RELACJA

Pamiętajcie! WWG to społeczność dlatego śmiało zakładajcie sesje, gadajcie o nich w komentarzach i zapraszajcie innych do wspólnej zabawy!


Zmian na blogu ciąg dalszy. Po burzliwych rozmowach w gronie redakcji postanowiliśmy trochę rozszerzyć WWG. Jeśli nie macie czasu w weekend i wolicie w trakcie tygodnia albo chcielibyście znaleźć ludzi do regularnego grania, to również zachęcamy do zakładania sesji :) Póki co pilotażowo. Jeśli będzie zainteresowanie to wprowadzimy tą zmianę na stałe :)

 

 

Hej ho! Let's GO!

Witajcie raz jeszcze i przepraszam za opóźnienie. Niestety 12h w pracy to nie są najlepsze zmiany. Nie ma czasu na granie, odpoczynek, ani na pisanie. Co się odwlecze to, sami wiecie. Zapraszam gorąco na relacje z sesji.

Uczestnicy: ManBearPig, Poikao, KraZisław, Igloo

   igloo74

To moja pierwsza przygoda z tą grą, ledwo co ruszyłem już KraZ musiał mnie wyciągać z błotka (ruszyłem tylko spod warsztatu hihi). Chwilę później utopiłem mój wóz w jeziorku haha, nie zły start. W oczekiwaniu na ratunek, tu w rolę ratownika wcielił się Poi, strudzony ciężkim tygodniem i kilkoma browcami powoli oddawałem się w objęcia Morfeusza ;) Tyle jestem w stanie napisać o sesji haha ... W sumie obecni na imprezie pewnie mieli nie zły ubaw ze mnie, nie dziwię się. Żyję tylko nadzieją, że nie chrapałem :P Podsumowując zdobyłem 3 trofea, dowiedziałem się o nich z samego rana po włączeniu PS4 haha. Żyję tylko nadzieją, że jeszcze kiedyś mnie zaprosicie pojeździć po błotku....

   KraZislaw

Sesja skończyła się przed 2 nad ranem. Zaczęliśmy, tak jak Igloo wspomnniał, z wysokiego C i wyciągania go z błota przed garażem. Mały falstart, zdarza się. Ruszyliśmy naszymi łazikami na odkrywanie watchpointów, każdy w swoim kierunku, w międzyczasie dołączył Poi i Manbearpig. W momenie przekraczania rzeki okazało się że są to za wysokie progi na nasze auta i utopiliśmy oba łaziki. Poi pognał na ratunek Igloo, ja zabrałem ciężarówkę i zamontowałem na niej cysternę, a MAnbear odblokowywał kolejne ciężarówki i garaż. Poikao wyciągnął Igloo, ja podjechałem ich zatankować i pojechałem wyławiać swoje auto z rzeki. W tym czasie Poi i MBP załądowali części do odblokowania drugiego garażu i przeprawiali się, nie bez przygód, przez rzekę. Ja wyłowiłem mojego łazika i odblokowałem pozostałe watchpointy, chłopaki przeprawili się przez rzekę a Igloo....gdzieś w międzyczasie zamilkł... Nasze nawołwania nie dały rady go obudzić, więc daliśmy mu spokój i robiliśmy swoje. Odblokowaliśmy garaże, zapełniliśmy jeden tartak i pod koniec sesji jesteśmy już gotowi do przeprawiania się z drzewem przez rzekę, ale to następnym razem.

   ManBearPig

Gdy dołączyłem do chłopaķów około północy mapa "przeprawa" wciągnęła ich i to dosłownie. Poi był już w połowie drogi z misją ratunkową więc wyruszyłem samotnie zestawem do odblokowania połowy garażu. Po drodze aktywowałem ciężką D-535. Dotarłem na miejsce i czekałem na Poikao z resztą punktów. Misja ratunkowa zakończyła się połowicznym sukcesem gdyż jednemu z kierowców tachograf wybił przerwę więc jak na profesjonalistę przystało - poszedł spać. Po odblokowaniu pierwszego garażu Kraz przeprawił się przez rzekę i odkrywał kolejne watchpointy. Poikao i ja zmontowaliśmy zestawy garażowe i po przeprawie z jedną wywrotką odblokowaliśmy ostatnie dwa . Następnie przystosowaliśmy ciężarówki do przewozu drewna i ruszyliśmy do składu i do pierwszego tartaku. Kraz ogarnął cysterne i rozpatrywał nas w paliwo. Poszło gładko i bez incydentów. Dzięki i do następnego.

   Poikao

Grało się naprawdę przyjemnie :) Manbearpig wyciągnął z garażu 8-kołowego potwora i niestraszne mu były żadne warunki :) 


Seals wraca powoli do życia, powoli, bo tylko ja ze starego składu grałem, ale było całkiem zabawnie. Muszę przyznać, że po takim czasie nie grania w bf1, powrót mogę zaliczać do udanych. Dodatnie K/d i przegrane dwie ^^. Ważne, że w dobrej ekipie.


Uczestnicy: Qsay ,Igloo, KraZislaw, axemaltesse

KraZislaw

Q się spóźnił, przyszedł z kebsem dlatego w trakcie sesji mogliśmy usłyszeć odgłosy mlaskania gdy zajadał stres dostając kolejne bęcki. Zagraliśmy 1-2 operacje, z dość mieszanymi wynikami, jednak bawiliśmy się przy tym przednio. Axe wykręcił niezły K/d ratio, Q wbijał nam szczykwy, Igloo kam...snajpił a ja byłem snajperem piechurem na czele linii grając na totalnej agresji. Fajna sesja, jednak trochę krótka ze względu na to, że musieliśmy uciekać na Mudrunnera


World of Tanks już na stałe zagościł w WWG za sprawą Kraza i po części mojej. Dzienne zbijanie gwiazdek w ciągu tygodnia i weekendowe lamienie wychodzi nam nadzywczaj dobrze. Szczególnie grając na Arcie potrafimy we dwójkę przeważyć o zwycięstwie co jest dość sporą satysfakcją.

 

Uczestnicy: KraZislaw, Axe

KraZislaw

NA przestrzeni całego weekendu graliśmy z Axe w różnych momentach. Troche podexpiliśmy maszyny, ja kupiłem kilka czołgów Tieru 5tego - Chaffee FTW!, standardowo głównie graliśmy naszymi artyleriami, jednak tym razem nie szło nam najlepiej. Daliśmy radę też ogarnąć event czołgami francuskimi więc może przy odrobinie szczęścia wpadną nam 3 dni premium. Przez cały weekend próbowałem również ogarnąć - bezskutecznie - dwa upierdliwe trofea - za otrzymanie >1000 obrażeń bez straty hp i za ubicie wszystkich czołgów lekkich w bitwie. Zabawa była przednia jak zawsze, i nie szczędziliśmy sobie kąśliwych uwag. Byle tak dalej.


Poikao to fan gier Ubi i podkreśla to na każdym kroku. Tym razem na sel wziął sobie biednego Rakso, któremu postawił zadanie carrowania go w Rainbow Six Siege. Okazuje się nawet, że coś wygrali :).

 

Uczestnicy: Poikao, Emkuzet, Dwutlenek, Rakso, Olson

Poikao

No i było grane cały tydzień praktycznie. Zaczęło się z wysokiego "c". Dzięki "wspaniałomyślności" Ubi dostaliśmy wszystkich podstawowych operatorów i ekwipunek za free. Tysiące goldów zaoszczędzone ^^ 


Chłopaki z wysokimi lvlami uczyli co i jak. Dawali dobre rady i ogólnie byli f chooi pomocni. Rakso tak się rozbestwił, że cały czas biegał rekrutem i zabijał ludzi tylko pistoletem :D Graliśmy gry nierankingowe więc szło nam raczej dobrze :)


Nawet mi udawało się pochytać jakieś fragi i gra mi się coraz lepiej. Udało mi się również wbić 20 lvl co oznacza, że mogę już grać mecze rankingowe ^^ Teraz mi dopiero gra pokaże, jaki jestem cienki :v


Testowaliśmy również nowy tryb OUTBREAK. Udało się go przejść przy pierwszym podejściu. Mi się tak średnio podobał, ale to miła odmiana mimo wszystko. Chłopaki wykorzystali sytuację, żeby powbijać sobie trofki (brylował w tym Olson). Też coś przy nich ogryzłem ;)


Grało się naprawdę zacnie i mam nadzieję, że uda mi się częściej znajdywać czas na partyjkę w rejnbuły :>


Na sam koniec nie mogło być inaczej niż sesja niespodzianka w Rocket League. Nasze dwa meczyki szybko przeistoczyły się w dwadzieścia. Wymówek było wiele: A bo jeszcze  jeden, a bo dobrze idzie, a bo ja mam jeszcze placementy do rozegrania, a bo poi zaraz na golda 2 wbije. Tak tak, każda wymówka była świetna.

 

Uczestnicy: Poikao, Golu78, Axemaltesse

Poikao

W tym tygodniu wyjątkowo często udawało mi się zgadywać z Golem na Dwa Meczyki TM. Przez dwa dni mimo rozegrania kilkunastu (co najmniej) meczy przegrane można było policzyć na palcach jednej ręki nieuważnego drwala :D Efekt był taki, że z 2 sreberka wbiłem wreszcie złotko ^^

Jeszcze lepiej było w trójkach :D Bodajże we czwartek Ja, Golu i Axe postanowiliśmy zagrać dwa meczyki. Pierwszy mecz i wtopa. Pierwsza i ostatnia :D A z dwóch meczyków na dobranoc zrobiło się kilkanaście... Nie graliśmy wybitnie, ale jeden asekurował drugiego, co trzeba było to się strzelało, miało się odrobinę szczęście i... wszystkie mecze do przodu... nie jestem przyzwyczajony do takich serii :/ Ja zaczynałem z pierwszego golda, chłopaki też gdzieś tam w goldzie byli. Skończyło się jak na obrazku poniżej :D 


GG WP EZ.


 

  1. Swoje sesje WWG organizujecie poprzez poniższy formularz. Po kliknięciu w Generuj komentarz ukaże się Wam okienko komentarza z gotową treścią (nie zmieniajcie tego co zostało wygenerowane).

    Gra:

    Platforma:

    PSN ID:

    Termin:


    Opis:

     

  2. Zanim dodacie swoją propozycje, warto przejrzeć pozostałe. Może już ktoś dodał podobną i warto do niej dołączyć.
  3. Jest możliwa zmiana szczegółów sesji WWG już po jej dodaniu. W tym celu należy: Wygenerować nowe WWG używając powyższego generatora, ale nie dodawać go od razu po wyświetleniu się okienka z komentarzem. Skopiować całość tekstu i ODPOWIEDZIEĆ skopiowanym tekstem na stare WWG.
  4. Tylko sesje zgłoszone przez zarejestrowanych użytkowników będą uwzględniane.
  5. Chęć uczestnictwa w sesji zgłaszamy przez plusowanie komentarza z sesją WWG. Oczywiście jest to opcjonalne, ale dacie tym samym znać organizatorowi, że są chętni do wspólnego grania.
  6. Zapisy trwają od Poniedziałku do Czwartku. W Piątek pojawia się wpis podsumowujący organizowane sesje WWG.
  7. Jeśli macie zamiar streamować sesję WWG możecie wrzucić link w generator. Wspieramy kanały z Twitch i YouTube Gaming (patrz przykłady).
  8. Idea nowego Weekendowego Wspólnego Grania: click
  9. Miłego grania ^^

Tagi: PSSiteWWG WWG

Oceń notkę
+ +7 -

Oceń profil
+ 0 -
Lukasz Wrzolek
Ranking: 7983 Poziom: 17
PD: 991
REPUTACJA: 22