PlayStation 5 Pro szwankuje? - coś tu zdecydowanie nie gra
Dzieńdobrywieczór. Jakiś czas temu, no może trochę dłuższy czas, przy opisywaniu pierwszych wrażeń, kiedy zdobyłem swój egzemplarz PlayStation 5 Pro, pisałem iż po jego uruchomieniu muszę odczekać kilka sekund zanim wszystko będzie śmigać jak należy. Było to takie chwilowe "zamrożenie" gdzie przez chwilę plejka na nic nie reagowała, po czym zasuwa jak szalona. Niestety problem nie tylko nie znikł, a dołączyły do niego kolejne. Jakie nowe bolączki doszły? Już objaśniam.

I nie jest to tak, że sprzętu nie da się w ogóle używać, czy chcę z tego robić nie wiadomo jaką sensację, ale przeszkadza to w pewnych sytuacjach i działaniach i nierzadko irytuje. Jeśli zostałby tylko ten zgrzyt z kilku sekendową zawiechalą - ok - jakoś to przełknę, niestety w chwili obecnej zmagam się z kolejnymi kilkoma problemami, które utrudniają codziennie użytkowanie, oprócz grania w same gry na szczęście.

Pierwszy z nich to "ślepa" lista życzeń. Kiedy wszystko działało normalnie, było widać każdy tytuł gry dostępny na tej liście bez wchodzenia dalej w nią. Teraz nie wiem w ogóle co to za gra, zanim nie wejdę dalej, co wydłuża przeglądanie co zostało przecenione. Teraz dosłownie "nic" się już nie wyświetla. Same pady i tyle. Oczywiście kiedy w to kliknę, to normalnie wchodzi w tą "ukrytą" grę, pokazuje nazwę, cenę, bądź przecenę. Może to jakieś nowe ficzery Sony...


Drugi z problemów to ciagłe i systematyczne wyrzucanie mnie do pulpitu systemu w trakcie przeglądania PSN. Dzieje się to tak regularnie, że aby poszukać, przejrzeć interesujące mnie gry, muszę rozłożyć to na "raty" błąd oprogramowania systemu - to komunikat po każdym wyrzuceniu mnie ze sklepu. To uczucie jakbyś miał powiedzmy - około półtora minuty na przeglądanie sklepu, a potem "wypad" hmmm płatne dlc?

No i trzeci problem to kiedy najeżdżam na "KAFELEK" inaczej - ikonkę z grą, to też muszę chwilę poczekać na wgranie się informacji o niej, czy pojawienie się napisu aby kliknąć "zagraj w grę". Czekam również trochę na wejście do BIBLIOTEKI, ale nie po książkę, a po zobaczenie zainstalowanych gier, czy mojej całej cyfrowej kolekcji.

Jeden ze znajomych zasugerował że może być to wina dysku 8TB, na którym mam gry z generacji PS4. No ale przepraszam bardzo, dysk jest dedykowany właśnie urządzeniom PlayStation z certyfikatem, więc tym bardziej wszystko mam podczepione "legalnie" i według zaleceń/możliwości przez samych włodarzy i inżynierów PLAYSTATION. Dodatkowe 4TB SSD, również nie powinno stanowić problemu i wpływać na wydajność czy zachowanie samego systemu, konsoli. Generalnie podążam za tym co robić wolno, a nie czego nie wolno.

Nie wiem o co chodzi, czy to mój egzemplarz jest wadliwy, bo gdyby było to w większej skali, to na pewno byłoby o tym głośniej i sam producent musiałby odnieść się do problemu. Nie mam zamiaru robić afery, mam nadzieję że da się to jakoś rozwiązać i chciałbym usłyszeć czy ktoś z Was spotkał się z takimi niedogodnościami. Nie zamierzam rezygnować z dodatkowej przestrzeni dyskowej, ponieważ mam wszystko pod tym względem jak należy i to nie moja wina. W gry da się grać normalnie i przyjemnie, ale poza nimi takie sytuacje doskwierają. Nawet już "fizycznie" przyzwyczaiłem się do zawiechy po uruchomieniu sprzętu i z automatu odczekuję tę chwilę zanim podejmę pierwsze działania.

Tylko że to nie powinno tak wyglądać przy urządzeniu "premium" czy najmocniejszej obecnie konsoli na rynku. Jakieś pomysły co może być przyczyną? Mam nadzieję że to prędzej problemy softwarowe, a nie hardwarowe. Z początku działo się to sporadycznie, teraz stało się standardem. Nie ma dnia aby coś się nie wysypało. Jako z natury, że jestem człowiekiem spokojnym nie krzyczę, przymykam oko, mogę z tym funkcjonować, ale problem jest i dziele się tym, aby podyskutować.

Żartuję nawet sam z siebie, że za dużo trzymam tych wszystkich tytułów, aby mieć tu i teraz, a i tak ich nie kończę, tylko ciągle sięgam po nowe. Może to znak, abym w końcu zaczął grać i zmniejszał tę całą kupkę wstydu. Jeszcze trochę to będę miał ksywkę - Mr. przestrzeń dyskowa 😁😂. Terabajty do potęgi. Mam nadzieję, że nie w tym leży problem, bo siedzieć tylko z "kilkoma" zainstalowanymi grami w tym samym czasie bardzo do mnie nie pasuje i w ogóle sobie tego nie wyobrażam, ale jak będzie trzeba.... już nie raz szedłem na takie kompromisy i poświęcenia.

Mogę jeszcze kiedy znajdę czas odczepić dodatkowe dyski, zobaczyć czy wtedy dalej będzie się tak dziać. I jeśli problem zostanie to cóż, a jeśli wszystko wróci do normalności to w ogóle będzie heca na całego. To po to kupiłem PS5 PRO aby operować tylko na wbudowanym, no teraz chociaż 2TB dysku SSD i tyle? A co z biblioteką z PS4..

Nic nie grzebałem, używałem sprzętu jak się należy, jak powinno. Nic specjalnie nie kombinowałem. Zresztą i po co jeśli Plejstacja to moja główna platforma w którą mam zainwestowaną małą fortunę. Zostawić jak jest, czy wysłać jakąs informację do producenta..

Dzięki za chwilę uwagi i oby u Was wszystko działało jak powinno. Hej.