Xbox Series S. Ale smaczny

BLOG
1868V
user-43088 main blog image
Bankai84 | 23.10.2022, 12:00
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

Kula u nogi, psujek branży, ziemniak, kalkulator, spowalniacz rozwoju, koń trojański, takie opinie możemy ostatnio usłyszeć o młodszym bracie najpotężniejszej konsoli na świecie, jaką jest Xbox Series X, czyli Xbox Series S. 

*Na zdjęciu- konsole Series S, czekające na wysyłkę.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że bardzo lubię ziemniaki. Można z nich zrobić bardzo fajne i różne dania/potrawy. Frytki, placki ziemniaczane, chipsy, szturane do obiadu z kompotem z truskawek, obok kotleta. Są bardzo smaczne i zdrowe. A z ogniska to już sama poezja. Porównując konsolę Microsoftu do ziemniaka, wcale nie widzę tu obrazy w jego kierunku, a wręcz pochwałę i komplement. Series S jest jak ten wszechstronny ziemniaczek, można go wykorzystać na różne sposoby. 

-Gotować - programować 

-Smażyć- optymalizować 

-Dusić- wyciskać z niego moc

-Trzeć- wykorzystać potencjał 

-Piec- wydawać świetne gry

 

SERIES S IS DEAD

JAK TO ZDECHŁ? TO ZNACZY ŻE KTOŚ GO KILLIM, CZY O CO CHODZI?

Ekspertem nie jestem. Absolutnie. Nie chcę, aby ktoś mi zarzucał, że "nie wiem, ale się wypowiem" Po prostu nie trzeba mieć żadnego dyplomu, żeby zauważyć, że nagonka  która pojawia się ostatnio na małego Xboxa, nijak ma się do rzeczywistości. Wystarczy spojrzeć jak działają na nim gry. A działają bardzo, bardzo dobrze. Powiem Wam coś zabawnego. Trzech mało znanych, nic nie znaczących deweloperów (o ile można ich tak nazwać) pisze w internetach, że SS to kiszka niesamowita, że nie da rady, gry tylko w 460p i 24 klatkach na sekundę, nagle wszyscy krzyczą, że to prawda, tak jest i będzie, Series S to zło, nie warto. Nagle większość została inzynierami i wie wszystko najlepiej. Żadnych dowodów, argumentów, wiedzy. Xbox Series S został uznany za martwy szmelc. Bo jest okazja. A to, że właśnie na nim, sporo gier działa płynniej i stabilniej w porównaniu do dużych konsol, o czym mówią tysiące osób, cisza. 

 

Czy może wszystkim chodziło o to, że konsolka w 4K nie da rady w 60 klatkach? Oczywiście, że nie da rady. Bo nie była do tego projektowana! Dzwonię do kilkunastu znajomych. Jaki masz telewizor? Full HD. Cześć, jaki masz TV? Full HD. Jeszcze inny Full HD. I właśnie dla tych osób, został stworzony Series S. A tu na spokojnie poradzi sobie w mniejszych rozdzielczościach i wysokim klatkażu. Jakiś dowód? Oczywiście, proszę bardzo. Pierwszy lepszy z brzegu. CYBERPUNK 2077. Gra pełna detali, z next genowym upgradem, słynąca z niemożliwej wręcz optymalizacji, działa i wygląda fantastycznie na SS. Można? można. Tylko trzeba chcieć. I kto będzie chciał, to zrobi to bez problemu, a kto nie, ten będzie pisał właśnie takie dyrdymały, jakie się ostatnio pojawiają. Lenistwo, i cięcie kosztów, to jest największy problem Series S, a nie jego moc. 

 

BEBESZKI NIE OD MACOCHY

Procesor konkretny, jak u dużych maszynek. Układ graficzny również nowej generacji, tej samej, która siedzi w PS5 i Series X. RAM OK. Szybki dysk. Dobrze, niektóre rzeczy są trochę poprzycinane, wolniej taktowane, ale do jasnej, ciasnej to ta sama architektura. Swoją drogą, bardzo dobra architektura. Nie uwierzę, że inżynierowie z Redmond, zaprojektowali bubel. Oni dokładnie wiedzieli, do czego sprzęt tworzą. Ile ma być wszystkiego i jak będzie można to wykorzystać. I jak narazie sprawdza się to wzorowo. Ba, większe problemy mają jak narazie PS5 i SX, z tym do czego mają niby być wykorzystywane, że już mówi się nawet o ich wersjach PRO. Ale to temat na inną dyskusję. 

 

PS5 lite PS5 mini

Czy jakkolwiek nazywało by się mniejsze PlayStation, które stworzyłoby Sony, w ramach alternatywy dla mniejszego Xboxa, w niższej, przystępnej cenie. Ale to byłby cudowny sprzęt, zachwalany z każdej możliwej strony. Te same gry ekskluzywne, praktycznie podobne wizualia, tyle samo miodu i zabawy co przy dużym PS5 z tą różnicą, iż w niższej rozdzielczości. Dla graczy z odbiornikami Full HD. A biedni deweloperzy ze studiów Sony, muszą się jeszcze męczyć z PS4, które już dawno powinno przejść do lamusa. A przy PS5 lite odetchnęli by z ulgą i pewnie nie mogliby się doczekać, jak będzie można wykorzystać mniejsze PlayStation. Bo oni lubią wyzwania i nie stanowiło by to dla nich problemu. 

 

PODSUMOWUJĄC 

Nie znam nikogo, kto posiada SS, żeby powiedział by coś złego o tym wyjątkowym sprzęciku. Wszyscy są bardzo zadowoleni i szczęśliwi, że nie wydając majątku, mogą się cieszyć nową generacją, nie odstająca pod wieloma względami od dzisiejszych standardów. Microsoft powinien uderzyć pieścią w stół, i udowodnić, że to wszystko bzdury wyssane z palca. Ale to zapewne pokaże zbliżająca się premiera najnowszej odsłony Forza Motorsport. 

Wszstkim posiadaczom Xboxa Series S, życzę świetnej zabawy, i radzę nie zaprzątać sobie głowy tym całym szumem i zamieszaniem. Mały Xbox da radę, jeszcze nie raz nas zaskoczy i przyniesie wiele wspaniałych chwil. To jest pewne. Pozdrawiam i miłej niedzieli. 

 

 

 

Oceń bloga:
18

Czy Series S da radę

Full HD, 60 klatek jak najbardziej
453%
Tak. Do tego został zaprojektowany
453%
Daje i będzie dawał
453%
Nic nie wskazuje na to aby nie dał
453%
Dlaczego nie ma dać? Bo 3 devsow tak napisało?
453%
Boję się że przez lenistwo nie będzie kolorowo
453%
Zależy od chęci i optymalizacji
453%
Mmmmiam ziemniaczki
453%
Pokaż wyniki Głosów: 453

Komentarze (30)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper