Reklama.

BLOG
835V
robert163 | 02.04.2014, 10:47
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

Choć od dłuższego czasu nie oglądam praktycznie tych standardowych programów, to niestety czasami przysiądę i włączę te nasze polskie kanaliki. Co momentalnie mnie od nich odrzuca? Cholerna reklama.

Nasz kraj jest strasznie zaśmiecony reklamami. Nie mam dokładnych danych z innych państw i moje wnioski biorę z ogólnej obserwacji. To, że za oknem zamiast budynków to widać jedną wielką płachtę z reklamą to już u nas standard. Koło dróg miliard tabliczek na centymetr kwadratowy z reklamami. I jeszcze żeby były ładne.

Najbardziej jednak męczące są te w TV. Na te z internetu mimo, że bardziej natarczywe, są sposoby, można je zablokować. No, ale o tym tv. Przede wszystkim to już wygląda trochę inaczej, to są programy reklamowe przerywane np: filmami. Bloki potrafią trwać 15 minut, przy ponad 2 godzinnym filmie jest ich co najmniej 3. Na innych kanałach, takich nie typowo polskich te bloki są bardziej ( niemożliwe, a jednak) wkurzające - np: taki AXN w jednym programie ma chyba z 10 bloków reklamowych.. Można powiedzieć, że są krótkie, no nie za bardzo. Są już coraz dłuższe, bardziej męczące i wyskakują co kilka minut w programie. Do tego za każdym razem powtarzają informacje o np, kolejnych programach. Już to był, po co 10 raz mi się o tym przypomina?!

Te paskudztwa ewoluowały. Pamiętam kiedyś, oj dawne czasy jak się filmy z tv na taśmy nagrywało, że był schemat: reklama - polecamy i film. Trwało to mniej niż 10 minut. Potem oczywiście doszły po polecanych reklamy o biednych dzieciach i wpłatach na fundację. Z kolejnymi latami schemat wyewoluował do dzisiejszego: reklamy - polecamy - reklamy, biedne dzieci w między czasie i coś co mnie najbardziej wpienia - sponsorzy po każdym bloku reklamowym, a często jest ich tylu, że sami tworzą kolejny blok.

Dzięki chęci poprawy jakości tv w domu, przerzuciłem się z tandetnej kablówki na platformę cyfrową. I dzięki temu, oderwałem się od tego szajsu, bo posiadam kanały premium, gdzie nie ma żadnych reklam. Alleluja. No ale niestety jest ich kilka i często się na nich filmy powtarzają, a i człowiek czasami potrzebuje czegoś innego niż film, więc zaglądam od czasu do czasu na te zwykłe kanały i zastaję ten sam bajzel co kiedyś.

Kolejna sprawa i zacznę się zbliżać do sedna sprawy. Co się u nas reklamuje?! Dużo lekarstw na początek, z tego co kiedyś czytałem, to w Polsce reklamuje się najwięcej lekarstw niż w reszcie europy! Jesteśmy bombardowani tymi wszystkimi tabletkami, syropami i innymi bzdetami, do takiego stopnia, że zaczynamy sami wierzyć, że jesteśmy na coś chorzy. Żartuję sobie, ze to specjalna zagrywka rządu, by nas szybciej wykończyć i nie musieć wypłacać emerytur. :) Następnie reklamuje się jakieś mierne produkty i żeby to jeszcze jakoś fajnie wyglądało, nie u nas wpakuje się jakiś starców kiwających się i koniec. Już wolę trafić na jakąś zagraniczną reklamę np: Snickersa i Pesciego :) To od razu zachęciło mnie do zakupu batona.

No i właśnie celebryci występujący w reklamach. Heh jak na zachodzie aktorzy, czy sportowcy występują w jakiś konkretnych markach to u nas jak zwykle dno i 10 metrów mułu. Była prezydentowa w tabletkach z witaminą C, Aktorzy w jakiś popierdółkach tj: wyprzedaż butów, banki, taryfy, pasty do protez, biedronki czy jakieś inne żałosne dziadostwa. Oj za dużo mi się napisało więc już przechodzę do tego co chciałem przekazać.

Dlaczego tego szału reklamowego nie mogą wykorzystać branże growe? Wiem było kilka reklamówek, ale właśnie tylko kilka. Przecież wychodzi co miesiąc kilka ciekawych pozycji i to na różne platformy, więc zamiast kolejnych tabletek na ból w pośladach niech się na przykład reklamuje Watch Dogs co drugi blok między serialem. Nie wiem może się reklamował, ja tego nie widziałem. Może tylko w necie, nie widziałem. Znam tylko trailery z portali lub YT. Wiem, ze reklamy są kierowane do grup tych największych, a u nas niestety przeważają osoby w bardzo zaawansowanym wieku, no ale graczy jest też coraz więcej, a i może ci niezaznajomieni w temacie też po gry sięgną. Po co ludzi wyniszczać kolejnymi lekami na wątrobę czy antyfajkowe, jak można zaimplementować bakcyla na np. nowe Fajnale, czy Driveclub, czy cokolwiek innego. Polski oddział Sony jest już dość dużą firmą, ma gotowe trailery, niech po prostu zainwestują trochę w reklamę. Już wolę to w TV oglądać niż kiwającą się babcię bo pizzę wpierdziela. Tak wiem, że ci co zechcą to w necie wszystko znajdą, ale telewizja to dalej 10 muza (  chyba, mam nadzieję, że się nie pomyliłem) i cały czas dużo ludzi gapi się bezsensownie w te ekrany.

Tak więc Sony i nawet wy Microsoft, zacznijcie się reklamować w zwykłej telewizji, wyprzyjcie te paskudne reklamy dziadoskich lekarstw, a może zdobędziecie więcej klientów, kto wie.

 

 

Oceń bloga:
0

Komentarze (24)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper