E3 – Ewolucyjnie, Ekstremalnie i Epicko
Gotowi ?
Niedługo E3, więc postanowiłem coś nabazgrać w temacie.
Kiedyś marzyłem, aby przeżyć imprezę na żywo. Chciałem w pełni poczuć ten klimat, poznać ludzi, pozbierać gadżety, zatracić się całkowicie w epickim świecie gier i niezwykłej atmosferze. Przy okazji zwiedziłbym kawałek świata. Jak jest teraz ? Teraz mi przeszło. Dzięki PPE mogę przeżywać to z Wami. Nie to samo ? Pewnie, że to nie to samo, ale czy dużo gorzej ? Nie muszę brać urlopu z roboty, siedzę wygodnie przy % w miłej, a zarazem podniosłej atmosferze. Przeżywam wszystko praktycznie w tym samym czasie za pośrednictwem stream-u na żywo, więc merytorycznie nic nie tracę. Może żal, że nie wypróbuje niektórych tytułów przy stoiskach, ale jak widzę kolejki i relacje światków, to zapał skutecznie gaśnie. Gazetka PSX wyczerpująco zda relacje również z gameplayu ujawniając wady i zalety gry. Mi to starczy. Problem jest zawsze z robotą, bo człowiek praktycznie bez snu trochę przymula, ale kilka kaw potrafi czynić cuda, poza tym jak czytam przygody Butcher-a i redakcji w PSX-ie, gdzie ludziska śpią po 1h-2h na dobę, albo często wcale, to moje narzekanie staje się żałosne i nawet teraz mi wstyd, że marudzę przez zarwaną nockę :)
Poco to pisze i o co mi chodzi ?
W sumie to nie wiem poco … może mam jakiś ukryty kompleks i próbuję na siebie zwrócić uwagę żałosnym tekstem, albo po prostu z czystej głupoty i nudy. To chociaż o co mi chodzi ? O to, że przez lata zmienił mi się priorytet i dzisiaj nawet jakbym miał pełen sponsoring co do wyjazdu i pobytu, to nie wiem, czy bym skorzystał. Po prostu ze zwykłego lenistwa. Tak jak pisałem. Wydaje mi się, że nic nie tracę, a zaoszczędzony czas wolę przeznaczyć na granie na konsoli.
Czego oczekuję po tegorocznych E3 ?
Jak w tytule:
EWOLUCJI
Nowego, świeżego podejścia do gier w pełnym zakresie. Maksymalnego wykorzystania każdego wolnego bita mocy nowych maszyn. Skupienia się tylko na grach. Nie chcę przejścia na nowy poziom. Chcę rewolucji i postępu o pięć poziomów. Chcę info o VR i postępu w wirtualnej rzeczywistości (niespełnione marzenie mojego dzieciństwa). Po prostu ewolucji w każdym możliwym kierunku.
EKSTREMALNOŚCI
Porządnego kopa do przodu. Mniej marketingu, kalkulacji, a więcej szaleństwa, ryzyka i maksymalnego korzystania z potencjału obecnej technologi. Dajmy spokój z mikro, makro F2P, F2W, DLC, multi, wirtualnymi ubrankami i innymi pierdołami. Proponuję skończyć z psychologicznym dojeniem ostatniego grosza z graczy, a skupić się na innowacyjnych, dopracowanych, epickich, silnych tytułach z solidnym, rozbudowanym na wszystkie możliwe sposoby singlem z ostrą jak żyleta grafiką. Sorki, ale jakie gry taki zarobek. Tytuły nie rentowne, bo słabe. Gracze nie kupują, bo nie ma czego kupować. Będą solidne gry, ludzie docenią to i kasa się zacznie sypać. Nie będzie trzeba kombinować. Przykładem niech będzie choćby GTA i TLOU. Z rzetelnej pracy nie ma krzywdy. Takie moje zdanie.
EPICKOŚCI
Czy targi mogą być epickie ? Zważywszy na nowe konsole, ich możliwości, do tego poziom napięcia i rywalizacji, to jeśli jakieś targi mają szanse zapisać się w pamięci jako epickie, to właśnie te :)
Przy okazji, żeby był chociaż jakiś pożytek z zabazgranych bitów, to chciałem podziękować PSX i PPE właśnie za rzetelne relacje, za ułożenie tego całego medialnego chaosu w logiczną całość i przekazanie graczom, za poświęcenie, za zarażanie klimatem imprezy, za pogłębianie pasji, za humor, za … dobra …. !!! q...a kończ już … !!!
Posłodziłem ? Mdli ? Wazelina ?
Trudno. Podziękował i poszło … Nie pasi, to minusujcie :)
Poważnie ? Dotrwaliście aż tutaj ? Musicie być zdesperowani, albo potwornie się nudzić :D
Szacun. Dzięki :) Dopiszcie sobie +100 do cierpliwości.
Jestem ciekaw jak Wy to widzicie, czego oczekujecie i czym są dla Was targi E3 ?