Nasze TOP50 Gier Ostatnich Lat [Miejsca 29-23]
Zrobiłem sobie dłuższą przerwę od naszego zestawienia, więc czas nadrobić zaległości. Przed wami kolejne siedem miejsc z rankingu.
29...
28...
27...
26...
25...
24...
23...
Skoro wszyscy wiedzą już wszystko o pozycjach z miejsc 29-23 TOP50, to nadszedł czas, aby odpowiedzieć na pytanie: Jaka muzyka pomogła mi w sporządzeniu tego wpisu i kim tak naprawdę jest Squaresofter? W skrócie napiszę, że jestem dzieckiem Vivy.

Viva to niemiecka stacja telewizyjna, założona w latach dziewięćdziesiątych XX w. w celu konkurowania z MTV. Za tą drugą nigdy specjalnie nie przepadałem. Za to niemiecka muzyka elektroniczna z tamtego okresu robiła na mnie ogromne wrażenie. Szybkie brzmienie, fascynacja komputerami, które w tamtym okresie zdobywały ogromną popularność, no i brzydkie Niemki. Raj dla masochistów.
Postanowiłem zatem podzielić się z Wami utworami z pogranicza rave'u, happy hardcore'u, trance'u i innych odmian niemieckiego techno, których nazw nawet nie znam.

Na początek deskowata piosenkarka, koleś z adhd oraz jego głuchy i ślepy kumpel, który nie reaguje na żadne bodźce. Przed Wami Dune z "Can't Stop Raving".

Nie byłoby jednak faszystowskiej muzyki z lat dziewięćdziesiątych bez brzydkiej jak noc Jasmin Wagner. Najbardziej dochodowa niemiecka artystka muzyczna końca dwudziestego wieku upodobała sobie piosenki o tym, że zaraz przyjdzie do Was z jej kumplami hitlerowcami i wystrzela Wam całą rodzinę. Nie wiem, czy za propagowanie meinkampfowskich idei nie dostanę bana na ppe, ale cóż, raz się żyje. Bójcie się ludzie, bo oto przed Wami Blumchen i "Herz an Herz".

Ostatnio słyszę narzekania wielu użytkowników, że tu sami spamerzy, nikt nikogo nie lubi, przydupasy rodżerowskie i inne trolle. Ludzie, co się z Wami dzieje? Wyluzujcie trochę. chodźcie do mnie. Zostańmy przyjaciółmi. Przecież to takie proste. Spójrzcie tylko na Scooter I "Friends". Dajcie szansę ludziom, których nie cierpicie.

Jeśli na ppe nie ma normalnych ludzi, to poszukamy ich choćby w kosmosie, aż w końcu znajdziemy kogoś, z kim da się pogadać albo spędzić czas w świetnej atmosferze. Członkowie Cosmic Gate nie poddają się, więc Wy też nie podupadajcie w staraniach.

Mamy wiosnę. To okres radości, przygód, zawierania nowych znajomości a nie narzekania na innych. Jak przebywanie na portalu stało się dla Was ciężarem, to odpocznijcie nad morzem, zaczerpnijcie świeżego powietrza. Poczujcie, że żyjecie.
Może RMB i "Spring" Was przekonają?

Jeśli wśród Was są jeszcze jacyś niezdecydowani, to zapraszam do Dźwiękowego Imperium, ale pamiętajcie, że to bilet w jedną stronę. Stąd nie ma wyjścia.

Zawsze będę uważał, że ppe to wspaniałe miejsce, pełne niesamowitych ludzi, wiadomości z branży z pierwszej ręki, gdzie fani Nintendo, Sony, Microsoftu i komputerów są za pan brat. Nikt z nikogo nie drwi, nie robi przekrętów, nikt nigdy z nikim się nie kłóci, nie śmieci w Encyklopedii i na portalu. To najpiękniejsze miejsce w sieci, a wszystkie złe rzeczy, o których mówicie to jedynie przejaw Waszej nadmiernie pobudzonej imaginacji. Nieważne, czy jesteś chłopakiem, czy dziewczyną, czy jesteś stary, czy młody, piękno ppe w końcu da znać o sobie.