1 Godzina: Wolfenstein: The New Order [PS4]

BLOG O GRZE
1054V
Graczdari | 19.05.2014, 21:12
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

Naziści opanowali Cybertron i przemycili technologię kosmitów, czyli "Wolfenstein: The New Order" i moje pierwsze wrażenia z zabawy ! UWAGA - Tekst zawiera SPOILERY !

SŁABA GRAFIKA NA PS4 - Zaskoczeni?

Nie jestem zaskoczony faktem, że nowy "Wolf" wygląda słabo. Materiały promocyjne nie powalały, tak więc finalna wersja mogła wyglądać co najwyżej gorzej. Nie mamy tutaj super efektów specjalnych, niesamowitej jakości tekstur czy wybitnych modeli postaci. Wszystko wygląda sterylnie i mało next-genowo, jednak plus dla twórców za 1080p i 60 klatek - reszta to absolutny past-gen a w głowie tworzą się wizje równie słabo wyglądającego DOOM'a 4. Mam nadzieje, że w id Software lepiej poradzą sobie z tą technologią, która od czasów RAGE ewidentnie kuleje.

INTRO I PIERWSZA MISJA - jest klimat, jest moc

Chyba nikt nie spodziewa się tego, iż "The New Order" będzie rewolucyjnym FPSem? Mam nadzieje, bo absolutnie takim nie jest. Akcja umiejscowiona jest podczas drugiej wojny światowej. która nieco się przeciągła. Alternatywna wersja historii przedstawionej w grze, sugeruje iż III Rzesza ma się świetnie a ofensywa w roku 1946 napiera z nieubłaganą siłą. Do tego faszyści dorobili się mechanicznych psów, żywcem wyciągniętych z Transformers :-)

Zabawę zaczynamy w ostrzeliwanym przez Niemców samolocie. Jako B.J. Blazkowicz musimy uratować maszynę przed katastrofą, więc kapitan wysyła nas w różne miejsca samolotu byśmy go połatali i odciążyli. Później biegniemy do działka, rozwalamy super nowoczesne myśliwce aż wreszcie dostajemy dzwona. Kapitan nas reanimuje, akcja jest pełna dramatyzmu, nie wiadomo co się dzieje ! Wreszcie jest decyzja o opuszczeniu maszyny. I robimy to w jakże widowiskowy sposób! Otwieramy drzwi i skaczemy na sąsiednią maszynę. Akcja rodem z Mission: Impossible. Koniec końców i tak zaliczamy twarde lądowanie na jakiejś wysepce opanowanej przez robodogi :-)

PODSUMOWANIE 

1 Godzina zabawy zwiastuje świetną, klimatyczną strzelankę z "lekko" naciągniętymi faktami historycznymi. Oczywiście nie budzi to moich zastrzeżeń, bo franczyza ta znana jest z takich właśnie nadużyć, które świetnie wpasowują się w luźną konwencje walki z nazistami. Czy będzie to hit? Wątpię, jednak solidnie wykonana strzelanka to było dokładnie to, czego się spodziewałem i wiele wskazuje na to, że producent dostarczy mi ciekawej zabawy przez kilka najbliższych godzin. Wypatrujcie recenzji !

PS: Tak, to prawda - launch patch waży 5GB i poprawia ogromną ilość błędów. Polecam go pobrać. 

I jeszcze coś. Przy dobrych wiatrach, jutro biorę na tapetę eee.....WATCH_DOGS ! Oczywiście na PS4 !

 

Oceń bloga:
4

Czy masz w planach zakup "Wolfenstein: The New Order"?

Tak
54%
Tak, ale dopiero gdy stanieje
54%
Nie
54%
Pokaż wyniki Głosów: 54

Komentarze (9)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper