eRPeGowy przegląd tygodnia #21 - KARCZMA
W tym tygodniu nie spuszczamy z tonu, dostarczając kolejną dużą porcję eRPeGowych wieści. Wszystko dedykujemy nie tylko gatunkowym zapaleńcom, ale także tym narzekającym, że "na Vicie nie ma w co grać" ;)

W dzisiejszej odsłonie Przeglądu dowiemy się m.in. o dwóch re-edycjach na Vitę, przypomnimy sobie, czym poza sRPGami stoi Nippon Ichi i poznamy kolejną z niewielu gier, w której kierujemy "tym złym".
1. Game Jouhou opisało na podstawie oficjalnej strony internetowej gry rodzaje broni, jakich przyjdzie nam używać we Freedom Wars - zmierzającym na Vitę RPGu od Sony. Do czynienia będziemy mieli z trzema rodzajami broni białej i trzema palnej:
- Light Sword - pozwala wyprowadzać serie szybkich, lekkich ataków. Może też wybijać przeciwnikom stawy (!).
- Great Sword - stawia na silne, ale wolne ataki, pozwala też na ładowanie lekkich i mocnych ataków. Długie miecze i młoty bojowe także będą zaliczać się do tej klasy.
- Spear - ma dłuższy zasięg ataku i pozwala na ładowanie lekkich ataków. Jej siła wzrasta, kiedy nasze zdrowie spada do poziomu krytycznego.
- Personal Equipment Firearm - lekkie pistolety o dużym współczynniku RPM (rounds per minute). Z tego typu broni możesz prowadzić ostrzał podczas używania pętającego maszkary bicza znanego ze zwiastunów.
- Multi-Purpose Firearm - strzelają wolniej niż PEF i mają mniejszą pojemność magazynka, ale nadrabiają większą siłą ognia.
- Team Support Firearm - nie starczają na długo i ograniczają mobilność postaci, ale oferują miażdżącą siłę ognia i elementy wspomagające. W tej kategorii mieszczą się działa laserowe, baterie rakiet, działa obrotowe typu Gatling i miotacze siatek.
Wiadomo także, że bronie będą podzielone na kategorie rzadkości, a różnice w ich użytkowaniu będą widoczne nawet pomiędzy dwoma różnymi egzemplarzami z tej samej klasy i rzadkości. Twoje Akcesoria (cybernetyczni pomagierzy sterowani przez AI) będą mogły nosić po jednej broni, twoja postać zaś dwie, włącznie z używaniem obu tego samego typu. Freedom Wars premierę w Japonii będzie miało 26 czerwca (ale dexx już ocenił ;), z kolei na rynkach zachodnich pojawi się jeszcze w tym roku.
UPDATE: W galerii znajdziecie także zestaw nowych screenshotów od DarkProphecy.
Źródło: Siliconera za Game Jouhou
2. Już za parę dni, bo 30 kwietnia, na PSNie wyląduje Ragnarok Odyssey Ace - reedycja wydanego wyłącznie w Japonii Ragnarok Odyssey. Wersje przeznaczone dla PS3 i Vity mają kosztować równowartość 30$ każda (brak opcji Cross-Buy ze względu na różnice w interfejsie), a premierze towarzyszyć mają zestawy darmowych DLC, w tym stroje z Gravity Rush. Wydawcą będzie GungHo Online Entertainment.

Źródło: Siliconera
3. Niedawno wspominałem o koreańskim wydaniu Sword Art Online: Hollow Fragment posiadającym angielskie napisy, a tymczasem Namco-Bandai podczas swoich Global Gamer's Days ogłosiło, że gra trafi także na amerykański PSN jako tytuł cyfrowy. Dostępny dla Japończyków od wczoraj szpil ma się tam pojawić latem, tymczasem od maja aż do czerwca co tydzień udostępniane będzie darmowe DLC do wykorzystania w grze, zaś cała akcja zakończy się w lipcu gigantyczną aktualizacją, zwiększającą limit poziomu postaci oraz dodającą nowe questy, mapy i bossów.


Źródło: Siliconera
4. W jednym z wcześniejszych Przeglądów wspominałem o Akiba's Trip: Undead & Undressed - dostępnej na PS3 i Vicie wariackiej grze, w której walczymy z opętującymi ludzi wampirami energetycznymi, ściągając z nich ubrania. Famitsu ujawniło, że tytuł zmierza także na PS4, oferując podbitą oprawę, wykorzystanie opcji Share oraz bardziej zaludnione ulice Akibahary. W grze odwzorowanych ma zostać mnóstwo rzeczywistych miejsc i budynków (do których oczywiście można będzie wejść), billboardy reklamować będą nadchodzące na daną konsolę tytuły, a dostępny ekwipunek zawierać będzie Prinny'ego czy dakimakurę (body pillow) Purple Heart z Hyperdimension Neptunii, którymi będzie można wymachiwać. Pierwsze wydanie gry ma także zawierać kody dające partnerce głównego bohatera zestaw dodatkowych strojów.


Źródło: Siliconera
5. Dzięki 5pb na Vitę będzie mogło ukazać się Tokyo New World Record: Operation Abyss, prace nad którym developer, Experience, musiał wstrzymać po upadku jego pierwotnego wydawcy, Cyberfront (ale dexx już ocenił ;). Według zapowiedzi, pierwsze wydanie gry zawierać będzie kod pozwalający odblokować 6 portretów bohaterek Chaos;Head Noah. Ponownej Vitowej re-reedycji doczeka się w międzyczasie inna gra Experience - Labirynth Cross Blood Infinity. Nowa wersja z dopiskiem Ultimate zawierać będzie wszystkie wydane do tej pory DLC, nowego bossa - Ascension, nową broń God Muramasa oraz portrety postaci z TNWR. Z kolei posiadanie na karcie save'a z LCBIU odblokuje w Tokyo New World Record dwa specjalne przedmioty do użytku w lochach: jeden pozwoli na zapisywanie gry między piętrami, drugi uczyni przeciwników silniejszymi. Labirynth... wyjdzie w Japonii 28 sierpnia.

Źródło: Siliconera
P.S. Reedycji doczeka się także Demon Gaze - najwyraźniej Japończycy mocno pozazdrościli nam, białym gaijinom, dodatkowych postaci z Disgaei. To, jak również opcjonalny język angielski, będą jedynymi różnicami w Demon Gaze: Global Edition, której premiera w Japonii planowana jest na 3 lipca.
Źródło: Siliconera
6. Gundamy ponownie atakują PS3! W lipcu na amerykański PSN trafi cyfrowe wydanie Dynasty Warriors: Gundam Reborn - kolejna część serii o wielkich robotach, w której przy pomocy ponad setki Kombinezonów Bojowych zaliczać będziemy misje w Ultimate Mode oraz rekonstruować najsłynniejsze momenty wszystkich serii w Official Mode. W tej odsłonie zrezygnowano z techniki cel-shadingu, gdyż zdaniem twórców nie oddawało to w pełni istoty Gundamów. Child of Light nie kupię na premierę, Wiedźmina 3 nie kupię na premierę, ale Gundam Reborn biorę od ręki!
Źródło: Siliconera
7. Senran Kagura 2: Deep Crimson, po przelotnym romansie w postaci Shinovi Versus na Vicie, wraca na macierzystego 3DSa. Podobno sam twórca stwierdził, ze lepsze wrażenie zrobiły na nim krągłości bohaterek w stereoskopowym 3D niż eksperymenty ze spódniczkami i żyroskopem w tle ;) W grze pojawią się dwie nowe postacie: Kagura i Naraku, a właściciele save'a z pierwszej części gry Burst odblokują starszego brata Ikarugi - Murasame, ale kto by się nim przejmował... Data premiery w Japonii - 7 sierpnia.
Źródła: Siliconera
8. Niedawno na stronie Capcom Unity można było głosować, która z GameBoyowych odsłon serii Mega Man pojawi się na eShopie dla 3DSa. Widać Capcom nie spuszcza z tonu, ponieważ Australia's Classification Board zatwierdziło kategorię wiekową Mega Man Battle Network 3 w edycjach Blue i White. Podpis Nintendo pod metryczką "wydawca" pozwala przewidywać rychłą premierę obu tytułów na Virtual Console dla WiiU, choć ja nie obraziłbym się również za porty pozostałych części cyklu.

Źródło: Siliconera za ACB
9. Niektórym naprawdę trudno będzie w to uwierzyć, ale Nippon Ichi nie samymi stratgicznymi RPGami stoi. Japoński developer ma na koncie także serię horroro-przygodówek Hayarigami, gdzie jako detektyw Kogure Soichiro prowadzimy śledztwa oparte na miejskich legendach, używając do tego podejścia naukowego albo paranormalnego. Kolejna odsłona serii, Shin Hayarigami, ma pojawić się na PS3 i Vitę 7 sierpnia w Japonii. Może któraś dobra dusza zdecyduje się na przetłumaczenie?
Źródło: Siliconera za Dengeki PlayStation
10. Sega, po umoszczeniu niebieskiego kupra na rynku smartfonów tytułami pokroju Samurai & Dragons czy Kingdom Conquest, szykuje na Vitę port jednego ze swoich tytułów o moblinych korzeniach. W Chain Chronicle V przyjdzie nam prowadzić walki w sposób znany choćby z Plants vs Zombies, gdzie umiejscowiona po prawej stronie ekranu drużyna walczy z hordami pojawiających się z lewej strony potworów. Jak inne tego typu tytuły na rynku, gra otrzymała swego czasu bonusowe postacie z innych mediów, tym razem z anime Log Horizon. Premiera przewidywana jest na lato 2014.

Źródło: Siliconera
11. Wspominana przez nas wcześniej Rise of Mana - smartfonowa odsłona serii powracająca do korzeni action-RPG - daje Square-Enix powody do radości. Gra zadebiutowała na rynku 6 marca i do dnia dzisiejszego włącznie doczekała się ponad miliona zarejestrowanych graczy. Z tej okazji każdy gracz otrzyma paczkę Spirit Stone'ów, a jeżeli jest już na 10. poziomie wzwyż - także Million Rabite'a jako peta. FFXIV: A Realm Reborn cieszy się już dwoma milionami graczy, dostanę z tego tytułu coś dla swojego Pugilista?
S-E zarejestrowało znaki towarowe dla tytułu w Ameryce i Europie, więc spodziewajmy się tego tytułu także u nas.

Źródło: Siliconera
12. A właśnie, 24 kwietnia FFXIV: A Realm Reborn doczekało się aktualizacji do wersji 2.25. Poza udostępnieniem nowego questa, zwiększeniem maksymalnej rangi PvP z 30 do 40 oraz dodania wyższej klasy ekwipunku dla tego trybu, update wprowadził długo oczekiwany Materia Transmutation System, pozwalający wzorem Final Fantasy FVII wzbogacać nasz ekwipunek o kulki z różnymi właściwościami. Kompletny spis wszystkich poprawek jak zwykle znajdziecie tutaj.

Źródło: Siliconera
13. Już w maju na Androidzie i iOSie wyląduje Final Fantasy Agito - społecznościowa gra od Square-Enix, w której jako Ace i członkowie jego oddziału samotnie bądź z przyjaciółmi wykonywać będziemy coraz to trudniejsze misje. W ramach promocji, jeżeli zarejestrujesz się na stronie gry przed jej premierą, otrzymasz jako bonus zestaw codziennych strojów do przebierania swoich postaci.
Square-Enix, a gdzie nasze Type-0?
Źródło: Siliconera
14. Niewiele jest gier, w których dane jest się nam wcielić w postacie po drugiej, "ciemnej" stronie barykady i przebijać się przez zastępy prawych, cnotliwych i sprawiedliwych wybrańców w lśniących zbrojach - na popularnych Dungeon Keeperze i Overlordach wyliczanka w zasadzie się kończy. Lukę tę planuje zapełnić Other Worlds Software z ich nowym projektem Necromancer. Oto, jakich informacji udzielił w wywiadzie Russ Jarvis, animator studia:
- na każdej planszy pojawi się po kilka typów wrogich jednostek (np. z miotaczem ognia i karabinem snajperskich), którzy wymagać będą innego podejścia, w tym jednostka bazująca na... filmie Shaun of the Dead, wymachująca kijem od krykieta i ciskająca płytami gramofonowymi!;
- poza powyższym przykładem, gra ma być wyładowana polityczną satyrą, memami i temu podobnymi elementami;
- w grze nie będzie "jedynej słusznej strategii" ani dopasowywania poziomu trudności - gracz ma być przez cały czas skupiony na akcji na ekranie;
- za każdą pokonaną jednostkę zarówno twoje hordy, jak i wrogowie otrzymają punkty doświadczenia, a po zgromadzeniu odpowiedniej ich ilości wejdą na nowy poziom - wzrośnie wtedy ich prędkość, siła, jak również pojawią się nowe, silniejsze ataki;
- po każdej planszy będzie można zajrzeć do sklepiku, gdzie kupisz nowe jednostki, czary i ulepszenia;
- w zapowiadanym trybie multiplayer do czterech graczy będzie musiało współpracować w walce przeciwko większym hordom bohaterów. Od komunikacji między graczami i podziału obowiązków zależeć będzie ewentualne zwycięstwo.
Necromancer dopiero co zakończył zbiórkę na Kickstarterze, a ukazać ma się na PC, Androida i prawdopodobnie iOS. Chętni mogą wypróbować także demo gry, z zaznaczeniem że jest ono oparte na wcześniejszym, niekompletnym kodzie.



Źródło: Siliconera
15. Kojarzycie może Magusa - "erpega" na PS3 od Black Tower Studios, w którym kierujemy rozbudzonym bogiem, a podstawą systemu walki jest rzucanie czarów? Nie? Biorąc pod uwagę, że nawet PPE nie dodało gry do kalendarza premier, a średnia na Metacritics wynosi an dzień dzisiejszy 32, wiele chyba nie straciliście. Aksys Games widocznie chce sobie odbić niską sprzedaż tytułu, umieszczając go na steamowym Greenlighcie. Konkretna data premiery nie jest jeszcze znana.

Źródło: Siliconera



