Dark-O-visioN

Profesjonalnie amatorskie teksty

Darek Darek 14.05.2017, 21:27
Śmierć w Rodzinie - recenzja komiksu
124V

Śmierć w Rodzinie - recenzja komiksu

Trzy miesiące przerwy w prenumeracie, ale oto przyszła kolejna paczka. Trochę to zabawne biorąc pod uwagę, że na rynku jest już 19 numer, ale co zrobić, wkopałem się.

Dzisiaj niemal dosłownie dwa zdania o Śmierci w Rodzinie - jednej z ważniejszych historii w świecie DC.

Śmierci którego komiksowego bohatera żałujecie najbardziej?

Śmierć w rodzinie to jeden z najistotniejszych komiksów wszech czasów. Nie dlatego, że został świetnie narysowany, nie dlatego, że opowiadał niesamowitą historię, nawet nie dlatego, że zginął w nim ówczesny Robin - Jason Todd, ale dlatego, że to sami czytelnicy mogli zadecydować o jego losie. 

326074_wkkdc-batman-smierc-w-rodzinie_535.jpg

Zastępca Dicka Greysona od dłuższego czasu nie cieszył się dobrą sławą. Do wydawnictwa docierały głosy ludzi, którym nie podobało się, że młody Jason jest tak butny i agresywny, nie potrafili z nim empatyzować. Podjęto więc decyzję - Jason Todd zginie. Ale tylko, jeśli chcą tego fani. Uruchomiono dwie specjalne linie telefoniczne - jedna zliczała głosy za, a druga przeciw. Ostatecznie w ankiecie wzięło ditfc.jpgudział ponad 10,000 osób, a o ostatecznym losie Robina zadecydowała różnica ledwie 72 głosów.

 

Samo wydarzenie jest jak najbardziej interesujące, ale historia opleciona wokół niego już niespecjalnie. Jason jak zwykle zachowuje się jak burak i po kłótni z Batmanem wyjeżdża aby szukać swojej matki. W międzyczasie Joker próbuje odbić się od finansowego dołka sprzedając Arabom głowice nuklearne. Nie chcę wchodzić w szczegóły, więc powiem tylko tyle - w pewnym momencie Joker zostaje ambasadorem ONZ. Cóż, komiks został wydany u schyłku lat 80ych to i poziom absurdu musiał być odpowiedni. Rysunki Jima Aparo reprezentują już na szczęście odpowiedni poziom,I9lDnPx.jpg więc mimo dziwactw całości nie czyta się z lekko głupawym uśmiechem pod nosem.

 

Bonusowa historia to tym razem pierwszy występ Jasona Todda. Pasuje tematycznie, ale nie jest niczym przesadnie ciekawym. Ot, ciekawostka. 

 

Zapraszam do polubienia fanpage'a www.facebook.pl/coztym/ oraz na stronę bloga www.co-z-tym.bloog.pl gdzie znajdziesz wszystkie teksty w jednym miejscu. Dzięki :)

Tagi:

Oceń notkę
+ +6 -

Life's too short... Let's eat!
Oceń profil
+ +75 -
Darek
Ranking: 71 Poziom: 69
PD: 41291
REPUTACJA: 17244