Gamingowe Rozkminki Tyskiego

GieeRTe

TyskiPL TyskiPL 21.04.2018, 14:11
GieeRTe ~ #08 "Geografia Gier - czy istnieje?"
182V

GieeRTe ~ #08 "Geografia Gier - czy istnieje?"

Geografia jako interdyscyplinarna nauka może dotykać różnych tematów. Czy więc można mówić o tzw. geografii gier? Zapraszam do pierwszego wpisu z serii o powiązaniach tejże dziedziny z pasją łączącą Nas wszystkich. 

Witam Was w pierwszym z wpisów dotyczący geografii, które będą się pojawiały na moim blogu raz na jakiś czas. Pomysł zrodził się w mojej głowie jakoś na początku lutego, zacząłem nawet przygotowywać pierwsze wpisy, ale w pewnym momencie zdałem sobie sprawę z kluczowej sprawy. 

Jak mamy mówić o czymś, o czym nie wiemy nawet co to jest i czy jest możliwe? 

Dlatego postanowiłem na początek przeprowadzić z Wami dzisiejsze rozważania na temat tego, czy i dlaczego w ogóle geografowie mogą brać gry pod uwagę? 

Niech naszym punktem wyjścia będą gry. Na pytanie, czym jest gra można odpowiedzieć na różne sposoby. Pierwszym z nich będzie stwierdzenie, że to program, kawał kodu, przedmiot techniczny z głębin informatyki, matematyki i fizyki, odtwarzający ustalone sekwencje, sterowane przez użytkownika tego programu. 

Z lekcji geografii pamiętamy podstawową definicję z klasy gimnazjalnej - nauka o Ziemi. 

W tym momencie można by się zatrzymać i stwierdzić: "Nie no Tyski, nie gadaj głupot. Geografia i gry? Nie i koniec!". 

Pójdźmy więc dalej. 

Studenci geografii słyszą tą definicję w wersji bardziej rozbudowanej - geografia zajmuje się badaniem powłoki ziemskiej (nie całej Ziemi, geografia nie jest stricte geologią) i wszystkimi procesami na niej zachodzącymi oraz powiązaniami między środowiskiem przyrodniczym, a człowiekiem, a nawet między jednym społeczeństwem, a drugim. Z tego powodu wyróżnia się:

  • Geografię fizyczną zajmującą się przyrodą. Szybkie przypomnienie - m.in. lądy i regiony (geografia regionalna i fizyczna), morza (hydrologia), skorupa Ziemi (geomorfologia), pogoda (klimatologia), gleby (geografia gleb), czy różnorodność roślinno-zwierzęca (biogeografia, geoekologia),
  • Geografię społeczno-ekonomiczną interesującą się człowiekiem (przez co nazywa się to również antropogeografią), począwszy od podziału świata na państwa i polityką (tzw. geografia polityczna, nie mylić z geopolityką), poprzez analizę różnych sektorów gospodarczych (m.in. geografia rolnictwa, produkcji, usług, transportu, ekonomiczna... ), relacjami między człowiekiem, a przestrzenią albo między ludźmi (geografia społeczna), a kończąc na badaniu ludności (demografia) oraz powstawania i rozwoju miast (geografia osadnictwa, urbanizacja).

Jest jeszcze trzecia grupa obszarów, które jedni nazywają obszarami geografii, inni zaś za nauki pomocnicze dla geografii, mianowicie kartografia, geoinformatyka, teledetekcja środowiska, geopolityka. 

Z tego wysuwa się pierwsze powiązanie geografii z grami - można analizować, gdzie powstają gry, jak w ujęciu przestrzennym wygląda ich sprzedaż. Najlepszym przykładem takiej analizy jest moment na PPE, gdy pada informacja typu "Gra XYZ zdobyła pozycję [wstaw numer] wśród gier sprzedawanych w Wielkiej Brytanii". Brzmi znajomo? Jedźmy za ciosem - "W jakich krajach dominuje konsola ABC?", "Jak wygląda polski rynek produkcji gier?". Takich przykładów można mnożyć. 

Powiązania geografii z grami nie kończą się tutaj.

Zadajmy sobie pytanie, jakie elementy wchodzą w skład gry? Wielu z Was z marszu wymieni grafikę, mechanikę, fabułę, soundtrack... Ilu z Was pomyśli o mapie i przestrzeni na niej wykreowanej? Dobra, pytanie jest pewną prowokacją, bo jednak często ocenie poddawana jest mapa gry - jej rozmiar i różnorodność, czy mapa jest sandboxem, czy korytarzem liniowym. Wiele map część graczy poddaje analizie czasu potrzebnego na przejście z jednego końca na drugi, albo na okrążenie. Ba! Na Youtubie można znaleźć filmiki osób starających odkryć jak wygląda dno morskie w niejednej grze z serii "Grand Theft Auto". 

Ktoś może zawołać: Chwila moment - przestrzeń w grze jest przestrzenią sztuczną opartą mniej lub bardziej na Ziemi bądź na czyjejś kreacji. Geografia zaś mówi o przestrzeni ziemskiej i o człowieku. 

Zgoda! W tym momencie mocno żałuję, że nie mogę nigdzie odszukać schematu podziału geografii (jedyne, co znalazłem w internecie to były za małe rozmiary... ), ponieważ ten schemat pięknie pokazuje z jak wieloma obszarami życia geografia ma powiązanie, z ilu nauk czerpie garściami. To jest szczególna cecha geografii - interdyscyplinarność. Nie raz geografia sięga również do elementów kultury, do których - przynajmniej my tutaj, na PPE - zaliczamy gry przez wzgląd na to, że jest to praca wykonana przez człowieka, dzieło kultury m.in. od strony fabularnej i wizualnej. 

Z geografią jest tylko pewien szkopuł. Mimo, że w tej nauce zdarzają się kwiatki typu rozprawy nad turystyką browarnianą, to jednak w moim odczuciu ta nauka jest zamknięta w ramach tego, czym zajmowała się dotąd i za mało próbuje wychodzić poza swoje schematy i granice. Przykładowo jaki normalny, typowy geograf myślałby o dłubaniu w temacie gier? :) W świecie akademickim zapewne uznano by to za coś niepoważnego. 
Niby rozwija się geoinformatyka, ale to bardziej zasługa postępującego rozwoju technologicznego oraz potrzeb firm na precyzyjniejsze analizy przestrzenne jak np. analiza lokalizacji inwestycji, albo wykorzystanie takiej analizy dla rynku nieruchomości, niż samej geografii. Wystarczy prosta obsługa programu typu QGIS, albo dłuższe doświadczenie z ArcGIS, trochę wiedzy teoretycznej i logiczne wyciąganie wniosków i już zanika potrzeba zatrudnienia geografa. Tak to wygląda od strony m.in. społeczno-ekonomicznej. 
Dodajmy do tego fakt, że powiesz komuś, że jesteś geografem i prawie wszyscy skojarzą to tylko z nauczaniem w szkole. Mało kto jednak pomyśli, że ekspert z geografii fizycznej może być równie dobry albo lepszy od takiego np. absolwenta studiów z ochrony środowiska.
W efekcie powyższych w środowisku geografów panuje przekonanie, że ta dziedzina nauki zanika. Są nawet głosy, że obecnie może być ostatnie pokolenie geografów. Ale geografia póki coś jakoś ciągnie i w trakcie wyszukiwania znajdowało się parę artykułów łączących geografię z branżą gamingową. 

I właśnie moim zadaniem będzie przybliżanie Wam tego geograficznego punktu widzenia na gry i konsole, raz na jakiś czas.

Co Wy o tym wszystkim sądzicie? Może istnieje interesujące Was zagadnienie geograficzne/przestrzenne, z którym wg. Was mógłbym się zmierzyć w ramach tego typu wpisów? 

Tyle na dziś, trzymcie się!

Tagi: geografia geografia gier gry nauka

Oceń notkę
+ +8 -

GeoGamer
Oceń profil
+ +42 -
TyskiPL
Ranking: 724 Poziom: 46
PD: 13362
REPUTACJA: 3785