Kanczelskis trenował klub z mojego miasta, a ja usłyszałem o tym od taksówkarza

BLOG
9V
user-2120807 main blog image
hovuzkett44 | Dzisiaj, 13:22
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

W EA FC gram od lat w Premier League i o Kanczelskisie wiedziałem tyle, że biegał po skrzydle w Manchesterze United. Że prowadził później klub z miasta, w którym teraz mieszkam, usłyszałem od taksówkarza w drugim tygodniu pobytu. Zapytałem tylko, czy jest tu coś do oglądania w weekendy, a on od razu zaczął o Navbahorze.

Dla Namanganu to coś w rodzaju lokalnej religii. Domowe mecze grają na stadionie Markaziy, na którym mieści się 28 tysięcy ludzi, i podobno prawie zawsze jest pełny. Wyniki i miejsce w lidze sprawdzam teraz na Navbahor Namangan tabela Superligi Uzbekistanu, bo po polsku o tej lidze nikt nie pisze, a ja nie czytam po uzbecku. Taksówkarz przez całą drogę mówił po rosyjsku, ja po angielsku, i jakoś się dogadaliśmy.

Do tej pory byłem na jednym meczu i wyszedłem z niego z chrypą. Resztę historii zbierałem po kawałku, od kolegów z pracy i z internetu, więc jeśli coś przekręcam, to w drobiazgach.

Nowa wiosna, dawniej Tekstilszczyk

Klub powstał w 1974 roku jako Tekstilszczyk, co w mieście włókienniczym nikogo nie dziwi. Nazwy zmieniał potem kilka razy: Navbahor, potem Awtomobilist, potem Novbahor, aż od 1992 roku zostało już Navbahor. To słowo znaczy mniej więcej „nowa wiosna" i kolega z pracy tłumaczył mi, że w Namanganie brzmi to dużo mniej poetycko, niż się wydaje.

Nie ma tu żadnej wielkiej tajemnicy, po prostu zakład i drużyna przy nim. Mnie się podoba, że nazwa przeszła przez radzieckie czasy i przetrwała. W Polsce niewiele klubów wróciło po latach do jednej nazwy.

Jeden tytuł i dużo brązu

Mistrzem Uzbekistanu Navbahor został raz, w 1996 roku. Raz, to znaczy naprawdę raz, i kibice mówią o tym z mieszaniną dumy i rezygnacji. Za to brązowych medali jest jedenaście, ostatnie dwa w 2023 i 2024 roku, a srebro przyszło w 2022 za trenera Samwela Babajana.

Kanczelskis prowadził zespół, gdy skończył na trzecim miejscu w 2018 roku, i ta historia w mieście wraca przy każdej okazji. Nie umiem ocenić, jakim był trenerem. Wiem tylko, że taksówkarz miał w telefonie jego zdjęcie z ławki i pokazał mi je na światłach.

Puchar bierze się stąd

Z pucharami Navbahor radził sobie lepiej niż z ligą. Puchar Uzbekistanu wygrał w 1992 roku, w pierwszym rozegranym sezonie, potem w 1995 i w 1998. Do tego trzy przegrane finały: w 1993, 2022 i 2024. Pierwszy Superpuchar kraju, w 1999 roku, też był ich.

Lubię takie liczby, bo pokazują, że klub nie jest tylko tłem dla jednej wielkiej daty. Przegrane finały pamiętają tu chyba bardziej niż wygrane.

Derby, w których nie ma miejsca na neutralność

Jest też derby doliny, Vodiy derbisi, z Neftczi z Fergany i z Andiżanem. Dolina Fergańska jest mała, miasta leżą kilkadziesiąt kilometrów od siebie i wszyscy mają wśród rodziny kogoś z drugiej strony. Kolega z biura pochodzi z Andiżanu i przy każdym meczu z Navbahorem przestaje się do mnie odzywać na dwie godziny.

Navbahor i Pachtakor to jedyne kluby, które grały we wszystkich sezonach najwyższej ligi Uzbekistanu. Dowiedziałem się tego dopiero z internetu, bo w mieście nikt nie traktuje tego jako nic nadzwyczajnego. Następny mecz mam zamiar obejrzeć z trybuny za bramką, bo ponoć tam jest najgłośniej.

Oceń bloga:
0

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper