Batmanusie wskakuj na statek zmierzający do Itaki

Muszę przyznać, że jestem rozczarowany jak wygląda Odyseja Christophera Nolana. Nic mi się nie podobało (paleta barw, kostiumy, statki, cyklop itd.) w zaprezentowanych zwiastunach. Jestem zmuszony bronić adaptacji Nolana, bo wściekli oglądacze ruszyli do internetu napisać jak to Odyseja będzie gównem z powodu czarnej Heleny, czarny Travis Scott będzie grał jakiegoś barda, a do tego zacnego grona dołączy też transseksualista. W sumie nic ciekawego, ale pojawił się argument, że Homer się w grobie przewraca. I tu się zgadzam, gdyby Homer poznał obsadę filmu Nolana to wpadłby w szał. Brak w tym filmie fem-boyów zamiast tego rolę kobiece grają kobiety (w starożytnej Grecji tylko mężczyżni mogli być aktorami teatralnymi).
Dla mnie na lekki plus jest to, że najbogatszy mazgaj na świecie się spłakał po zobaczeniu obsady.

Odyseja jest świetna do opowiadania swojej wersji historii, bo:
1. Odyseusz jest kłamcą, oszustem i nie jest wiarygodnym narratorem
2. Odyseja była przekazywana drogą ustną przez wiele lat i istnieją różne wersje tej historii
Ciekawe jest to, że większości nauczycieli akademickich zarabiających na życie analizą między innymi dzieł Homera nie przeszkadzają wprowadzone przez Nolana zmiany. W ogóle wydaje mi się, że kontrowersje z obsadą aktorską są sztucznie nakręcone przez kanały, oraz portale nastawione na podgrzewaniu negatywnych emocji.