Blog użytkownika dKc

dKc
dKc dKc 01.10.2019, 06:35
Obejrzane - wrzesień 2019 #365challenge (gość. Jędrzej Dudkiewicz)
105V

Obejrzane - wrzesień 2019 #365challenge (gość. Jędrzej Dudkiewicz)

Witam w kolejnym podsumowaniu #365challenge polegającym na obejrzeniu 365 filmów w rok.

Miesiąc temu: https://www.ppe.p(...)nge.html

Reaktywacja festiwali

Wrzesień to przede wszystkim rozpoczęcie roku szkolnego, początek jesieni, koniec sezonu ogórkowego, a w świecie filmu ważne wydarzenia takie jak festiwal w Wenecji czy nasz Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Oprócz miesiąca oba wydarzenia łączy nazwa głównej nagrody - w obydwu wypadkach są to Złote Lwy. W Wenecji najważniejszą nagrodę zdobył Joker, co było nie lada zaskoczeniem i dobrą reklamą przed premierą w Polsce. Zrecenzowany na portalu przez Jędrzeja Dudkiewicza dostał 8.5, a po początkowych zachwytach ze strony każdego z krytyków średnie na portalach takich jak rottentomatoes czy metacritic spadły ze 100% do poziomu 70%. Srebrnego Lwa Grand Prix Jury dostał film Romana Polańskiego "Oficer i szpieg". Film Jana Komasy (Miasto 44) p.t. "Boże Ciało" został wyróżniony na festiwalu nagrodą Europas Cinemas Label i był brany pod uwagę jako główny kandydat do wygranej w FPFF w Gdyni. Złotego Lwa zdobył "Obywatel Jones" Agnieszki Holland. Boże Ciało odebrało nagrody za reżyserię, scenariusz i drugoplanową rolę kobiecą. Sześcioma statuetkami został nagrodzony film "Ikar. Legenda Mietka Kosza", w tym Srebrnym Lwem.

Gry a filmy

W tamtym miesiącu zamieściłem sondę w której głosowaliście na tematy jakie chcielibyście przeczytać. Najwięcej głosów dostał temat o najlepszych filmach nieobejrzanych w 2019 oraz scenach idealnych pod kątem wizualno-muzycznych. Przyznam, że przygotowanie takich tematów wiąże się z dobrym przygotowaniem i odpowiedniej ilości czasu, którego jeszcze nie włożyłem, a ja ze względu na szacunek do czytelnika nie zamierzam bawić się w półśrodki, więc w tym miesiącu jednego, ani drugiego tematu nie poruszę. Będzie natomiast o filmach na motywach gier i wymarzonych serialach na motywach filmów.  Filmy na podstawie gier wideo to dość mało wdzięczny temat. Porównałbym je do kina polskiego - bardzo chcemy, żeby film się udał, żeby sie go dobrze oglądało, ale praktycznie zawsze czegoś w takich filmach brakuje. A to spójnego scenariusza, a to ciekawych dialogów, a to charyzmatycznych postaci, a to walorów artystycznych... Trochę boli fakt, że komiksy mimo praktycznie tej samej grupy docelowej w postaci swoich odpowiedników filmowych mają swoje perełki, a jeśli chodzi o filmy na podstawie gier to ze świecą szukać czegoś, co potocznie mówiąc możnaby ocenić wyżej, niż 7/10. Niestety nie obejrzałem jeszcze wielu filmów na podstawie gier (są wśród nich np większość filmów Resident Evil, drugi film o Silent Hill, Assassin's Creed, drugiego Hitmana, DOA, Tekkena, Need For Speeda, Angry Birds 2 czy kilku filmów Uwe Bolla). Z tych filmów, które widziałem dotychczas nienajgorsze wrażenie zrobiły na mnie Prince of Persia z Jake'iem Gyllenhaalem, Mortal Kombat, Doom w reżyserii naszego rodaka Andrzeja Bartkowiaka, Angry Birds jako lekka animacja, Hitman jako zwykły akcyjniak. W kwestii efektów specjalnych wybitnym na tle wszystkich wydaje się być film, nad którym pieczę trzymał Blizzard zatytułowany Warcraft: Początek. Temat gry wideo będzie dziś jeszcze poruszony dwukrotnie.

Seriale na podstawie filmów. Garść pomysłów

Innym tematem były filmy, które są dobrym materiałem na seriale. Mam kilka pomysłów.

Cube - ta zapoczątkowana w 1997 roku trylogia (złożona z dwóch części i prequela) o grupce ludzi uwięzionych w sześcianie kryje w sobie wiele tajemnic i wątków, które aż proszą się o rozwinięcie. Sam oryginał polecam, a pierwsza część to czołówka filmów wyprodukowanych w latach 90. Myślę, że to wdzięczny pomysł, zważywszy na to, że taki film jak 12 małp potrafiono przełożyć na serial i Sześcian też miałby szansę (a nawet na więcej niż 1 sezon).

Matrix - kultowa już historia Neo, o której ostatnio zrobiło się głośno z okazji rozpoczęcia prac na czwartą częścią również posiada wiele wątków (masa ciekawych postaci pobocznych zarówno w Matrixie jak i Zionie), które możnaby rozpisać na wiele 40-minutowych epizodów. Problematyczne wydaje się jedynie to, że Matrix zazwyczaj kojarzył się z najwyższą półką efektów specjalnych, a seriale mimo świetnych scen walk w Daredevilu czy pięknego wizualnie pierwszego odcinka serialu Legion nadal jednak odstają tym najlepszym filmom. Być może Animatrix, antologia filmików dziejących się w świecie Matrixa, stworzona w technice anime byłaby tu odpowiedzią.

Incepcja - Skoro mieliśmy Matrixa to wypadałoby też wspomnieć o Matrixie drugiej dekady XXI wieku, czyli Incepcji. Ten wykreowany przez Nolana świat pełen jest zakamarków do których możnaby wejść i o których możnaby stworzyć film w tym uniwersum.

Obcy - Cameron musi chyba bardzo mocno trzymać w swoich rękach prawa do marki, bo niby jakim cudem nie mieliśmy jeszcze serialu o space marines strzelających do tego kultowego stwora?

Piła - jeśli stworzono serial Krzyk to możnaby zekranizować i perypetie Jigsawa. Możnaby się zastanowić czy aby sama seria już nie może być rozpatrywana jako serial, ale w erze MCU to raczej nie problem.
To wszystko. Czy macie jakieś swoje pomysły?

Przejdźmy do gwoździa programu, a tutaj było ciekawie. Po dość nudnym rozpoczęciu miesiąca i wielu średniakach obejrzałem najlepszy film 2019 roku. Ciekawe było też to, że obejrzane w tym roku filmy się odwdzięczyły i przydały podczas seansu tych opisanych niżej (czasem chodziło nawet o filmy obejrzane w tym samym miesiącu). W tym miesiącu YouTube proponował mi filmiki polecanego przez jednego z czytelników i opisywanego miesiąc temu YMS, z tym, że jego zestawieniu odnośnie najlepszych filmów danego roku (2015, 2008, 2009 itd.). Zapoznałem sie z częścią z nich, a niektóre nawet trafiły na listę w tym miesiącu. Polecam obejrzeć te filmiki.

TOP 3 WRZEŚNIA

1. Parasite (2019)

Korea Południowa, reż. Joon-ho Bong, wyk. Kang-ho Song, Seon-gyun Lee

Mamy rok 2019. Istnieje popularna teoria, że wszystko co miało zostać wymyślone, zostało już wymyślone. Zdobywca tegorocznej Złotej Palmy postuluje coś wręcz odwrotnego. Ostatnimi czasy Korea Płd. stała się centrum ciekawych i wybitnych filmów od których ciężko oderwać wzrok, a jednokrotne zdobycie szczytu na jednym z moich podsumowań przez Kim Ki-Duka może posłużyć za potwierdzenie. Bong Joon-ho (W Korei nazwisko występuje przed imieniem) pojawiał się w Obejrzanych już dwukrotnie (Snowpiercer, Okja) przy okazji hollywoodzko-netfliksowych dzieł. Tutaj, językiem filmu jest koreański, jednak wpływ amerykańskości czuć tu m.in. w edukacji, paru dialogach czy rekwizytach. Idealnym dla reżysera układem jest, kiedy tworzy kino komercyjne na którym zarabia tyle, że może potem sobie pozwolić na stworzenie kina autorskiego, które jest ambitne, ale i interesujące dla uniwersalnego widza. Za przykład takiego twórcy często wymienia się Spielberga, jednak na chwilę obecną to właśnie twórca "Parasite" wydaje się być takim człowiekiem. Momentami budzi skojarzenia z "Borgmanen", ale wydaje się bardziej spójny i elegancki. Najlepszy film tego roku.

2. Życie Adeli - Rozdział 1 i 2 (2013)

Francja, reż. Abdellatif Kechiche, wyk. Adèle Exarchopoulos, Léa Seydoux

Zdobywca złotej Palmy w 2013 roku początkowo, głównie wizualnie przypomina dwie główne bohaterki serialo-gry Life is Strange, jednak szybko jesteśmy budzeni z tego letargu. Skomplikowane wnętrze głównej bohaterki zostało idealnie wręcz sportretowane przez reżysera oraz zagrane przez... aktorkę o tym samym imieniu. Na drugim biegunie mamy dziewczynę graną przez Léę Seydoux, znaną z tego, że wcieli się w tym roku w rolę Fragile w grze Hideo Kojimy "Death Stranding". Najważniejszą ciekawostką dotycząco filmu jest to, że obydwie dziewczyny przeczytały scenariusz tylko raz. Twórca chciał by ich reakcje i wypowiedzi były improwizowane i brzmiały jak najbardziej naturalnie. Co z tego wynikło? Przed seansem należy podkreślić, że to zdecydowanie nie jest film dla młodszej widowni - nie oglądać tego z dziećmi.

3. Vanilla Sky (2001)

USA, reż. Cameron Crowe, wyk. Tom Cruise, Cameron Diaz, Penelope Cruz, Kurt Russel, Tilda Swinton, Matthew Broderick

Niektóre filmy trzeba obejrzeć do końca.

Tagi: #365challenge

Przejdź do strony
Oceń notkę
+ +14 -

Oceń profil
+ +102 -
dKc
Ranking: 56 Poziom: 70
PD: 43236
REPUTACJA: 19572