NBA PlayOffs
Za nami praktycznie pierwsza część Playoffs w sezonie 2014. Dużo nie brakowało a mielibyśmy sensacje. Zapraszam do komentowania i udzielania się bo fanów koszykówki tu nie brakuje chyba.
Zacznę od tego jak było w sezonie zasadniczym:
Konferencja Wschodnia
Wygląda następująco:
| Lp( suma z dywizji). | Drużyna | Sezon zasadniczy |
|---|---|---|
| 1 | Indiana Pacers(1CD) | 56-26 |
| 2 | Miami Heat(1SD) | 54-28 |
| 3 | Toronto Raptors(1AD) | 48-34 |
| 4 | Chicago Bulls(2CD) | 48-34 |
| 5 | Washington Wizars(2SD) | 44-38 |
| 6 | Brooklyn Nets(2AD) | 44-38 |
| 7 | Charlotte Bobcast(3SD) | 43-39 |
| 8 | Atlanta Hawsks(4SD) | 38-44 |
Konferencja Zachodnia
| Lp. | Drużyna | Sezon zasadniczy |
|---|---|---|
| 1 | San Antonio Spurs(1SD) | 62-20 |
| 2 | Oklahoma City Thunder(1ND) | 59-23 |
| 3 | Los Angeles Clippers(1PD) | 57-25 |
| 4 | Houston Rockers(2SD) | 54-28 |
| 5 | Portland Trail Blazers2ND) | 54-28 |
| 6 | Goldes Stade Warriors(2PD) | 51-31 |
| 7 | Memphis Grizzlies(3SD) | 50-32 |
| 8 | Dallas Mavernicks(4SD) | 49-33 |
Lp. - Liczba porządkowa na końcu rozgrywek, podsumowanie z dywizji,
Sezon zasadniczy - zwycięstwa i porażki
Tradycyjnie 1-8,2-7 itd.
Przy zespołach numery to miejsca zajęte w swoich dywizjach. Dzielimy na:
Atlantic Division- AD
Central Division- CD
Southeast Division-SD
Pacific Division-PD
Northwest Division-ND
Southwest Division-SD
Ćwierćfinały Konferencji:
Indiana Pacers- Atlanta Hawsks 4-3 ( chociaż Atlanta już prowadziła 3-2 i pachniało sensacją)
Chicago Bulls - Washington Wizars 1-4
Miami Heat - Charlotte Bobcast 4-0
Toronto Raptors - Brooklyn Nets 3-4
San Antonio Spurs - Dallas Mavernicks 4-3 ( tutaj również blisko było sprawienia sensacji)
Portland Trail Blazers - Houston Rockers 4-2
Oklahoma City Thunder-Memphis Grizzlies 4-3
Los Angeles Clippers-Goldes Stade Warriors 4-3
Po Ćwierćfinałach sensacji nie było, jednak były one o włos w meczach Indiana Pacers- Atlanta Hawsks 4-3 czy San Antonio Spurs - Dallas Mavernicks 4-3. Wtedy pierwsza drużyn apoległa by z ósmą.
Półfinały Konferencji
Indiana Pacers - Washington Wizars
Miami Heat - Brooklyn Nets
San Antonio Spurs - Portland Trail Blazers
Oklahoma City Thunder -Los Angeles Clippers
Półfinały rysują się bardzo ciekawie praktycznie każdy, Indiana typowana przez wszystkich o finału NBA już w pierwsze rundzie miała problemy z Atlantą która zajęła dopiero ósme miejsce i miała ujemny bilans.Washington Wizars jak sam Gortat mówił lepiej czują się na wyjazdach i w tej parze również tak będzie. Indiana będzie mieć swój stadion jako pierwszy ale nie koniecznie może to się okazać atutem w tej konfrontacji.
Brooklyn Nets to najbardziej nieobliczalny teraz zespół w NBA, nie wiadomo na co ich stać i kiedy będą grać dobrze a kiedy popadną w kryzys. Już przed PlayOffami nikt nie chciał na nich trafić, przekonało się o tym Toronto Raptors które przegrało z nimi w pierwszej rundzie. Miami to obrońca tytułu i na pewno chcą powtórzyć sukces.
San Antonio Spurs - Portland Trail Blazers para wydawało by się wyrównana, Spurs przez wielu uważana za drużynę która zagra w finale NBA, jednak pamiętajmy Portland uporało się ze swoim przeciwnikiem szybciej, mają więcej sił i są bardziej wypoczęci niż zawodnicy Spurs o czym wspominał sam trener.
Oklahoma City Thunder -Los Angeles Clippers dla mnie w tej parze nie ma faworyta, nawet mimo tego że Oklahoma ma atut własnego boiska. Jedna i druga drużyna zagrała 7 meczy w pierwszej rundzie więc zobaczymy kto ma więcej sił na drugą rundę.
A jak tam u was kibicowanie ? NBA jeszcze jest na tapecie czy polska magia NBA z lat 90 bezpowrotnie minęła ?
EDIT:
Kurcze zapomniałem dodać żenujący żart dexx-a.
Oto i on:
Stasio trenuje skoki spadochronowe, Staś wyskakuje, leci, leci pociąga za rączkę by otworzyć spadochron- nic, druga rączka-nic, trzecia super hiper awaryjna - też nic, wyciąga instrukcję obsługi, czyta rozdział pierwszy a tam- Ojcze nasz który jesteś w niebie ...