Kulinarne zmaganie nigdy nie były moją mocną stroną a i jakoś nie specjalnie paliłem się do analizowania powstania konsumowanego przeze mnie hamburgera, przywołanego do życia w pobliskiej budce ze śmieciowym żarciem. Przecież co w tym trudnego wrzucić do bułki trochę warzyw, kotleta i zalać wszystko sosami? Niby nic, ale gdy od tej buły z dodatkami zależą losy świata a twoim zadaniem jest stworzenie jej od podstaw, to każdy ruch w kuchni wydaje się być spacerem po ciemku na polu minowym pod wpływem dużej ilości alkoholu. Witamy w Overcooked!

 

Kooperacyjne danie nawet dla 4 osób!

Skromna i niepozorna perełka od studia Ghost Town Games i Team 17 (tak, to ci od wormsów) jest idelana na kanapowe posiedzenia nawet dla 4 znajomych, jeśli oczywiście tylu macie. Gra jest typowo nastawiona na kooperację więc singlowcy mogą mieć problem z dobrą zabawą w tym tytule. Fabuła choć prosta, to jednak fajnie serwuje nam przystawki w postaci misji przygotowujących nas do głównego zdania. Tak czy siak nie oczekuje tu zapeirającej dech w piersiach historii, tu ma być miło, prosto a sama fabuła nie jest w tej grze najważniejsza. Jeszcze raz przypominam, w Overcooked najważniejszy jest COOP ze znajomymi!

I ty możesz być szefem kuchni!

Myśleliście, że przygotowanie pizzy lub burito jest proste? Nic bardziej mylnego! To istna walka z czasem i potrzeba użycia odpowiedniej startegii by nie puścić naszej potrawy oraz całej kuchni z dymem. Oczywiście jak wszyscy wiemy klienci nie są oazą spokoju, więc musimy spieszyć się z przygotowaniem dania by zdobyć jak największą ilość punktów. Fajnie, że zadania i ich trudność rozkręcają się z planszy na planszę, pozwalając nam nauczyć się podstaw gry i ogarnąć poszczególne zasady rządzące w świecie tej kulinarnej zawieruchy. Sklejanie wirtualnych kanapek jeszcze nigdy nie było tak emocjonujące!

Jest gorąąąącooo!

Uważacie, że wasza praca jest trudna i narzekacie na panujące w niej warunki? Co mają powiedzieć szefowie kuchni którzy szykują żarcie dla eskomosów na wielkiej pływającej krze lub pichecenie kotletów na kawałku skały otoczonym gorącą magmą? Ciekawe czy mają płacone szkodliwe... Różnorodność plansz i ich kompozycja zasługują na szczególne uznanie, bo one tutaj są główną atrakcją. Zaczynając od zwykłej mieszczańskiej restauracji poprzez mroźne lodowe pustkowia z eskimosami w tle, a zaraz po nich gorące i niebezpieczne wulkaniczne pustkowia otoczone gorącą trsykająca magmą by chwilę po tym wznieść się ponad horyzont i kucharzyć na jednej ze stacji kosmicznej! A to nie wszystkie atrakcje czekające nas w tej grze. Uwagę przykuwa prosta grafika i subtelne animacje towarzyszące każdej animacji, pozwalając chłonąć klimat gry i rozkoszować się luźną atmosferą towarzyszącej rozgrywce ze znajomym. Nie wolno zapomnieć o jeszcze jednej bardzo ważnej sprawie... Pochwalić muszę jeszcze muzykę która jest z nami w każdym zadaniu podkręcając tempo wraz z upływem czasu przeznaczonego na dane zadanie. Wasze oczy i uszy będą zadowolone!

Prawdziwa uczta!

Overcooked to gra której zdecydowanie warto dać szansę jeśli macie ekipę by w nią zagrać. Gierka świetnie sprawdzi się na wieczory z drugą połówką lub podczas zakrapianej imprezy, przynosząc salwy śmiechu jak i wytężenie umysłu by obrać odpowiednią strategię na daną mapę. Nim gra zdąży wam się znudzić to zdążycie ją przejść, a ja wraz z kumpelą zjedliśmy ją w lekko ponad 5 godzin, łykając ją bez popity!