Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 12.11.2020
Razer Kaira Pro – recenzja sprzętu. Idealny headset dla całej rodziny urządzeń Microsoftu
1037V

Razer Kaira Pro – recenzja sprzętu. Idealny headset dla całej rodziny urządzeń Microsoftu

Microsoft rozpoczął nową generację z przytupem, oferując nie tylko dwa sprzęty, ale wcześniej, w ramach abonamentu Xbox Game Pass Ultimate, dorzucając Cloud Gaming. Razer postanowił skorzystać z okazji i proponuje nowy headset przystosowany dla wszystkich urządzeń amerykańskiej korporacji. Razer Kaira Pro stworzone zostały dla fanów marki Xbox, którzy chętnie grają na różnych urządzeniach. Chcecie się przekonać, jak to wszystko działa? Przeczytajcie naszą recenzję headsetu do zadań specjalnych.

Kilka miesięcy temu Microsoft zapowiedział pełną integrację sprzętów z Xboksa One na Xboksie Series X. To wyjątkowo dobra wiadomość dla graczy, ale potencjalna niedogodność dla producentów urządzeń, którzy nie mogli liczyć na lekkie odświeżenie urządzeń, wrzucenie ich do nowych pudełek i zaproponowanie posiadaczom amerykańskich next-genów. Firmy muszą się wykazać, oferując nowości, a najlepszym tego przykładem jest recenzowany Razer Kaira Pro. Od lat sprawdzam kolejne headsety tej producenta, ale nieczęsto mam okazję mówić o tak sporym przeskoku względem wcześniej oferowanego modelu. Razer nie tylko zadbał o nowe podzespoły, proponuje ciekawą formę podłączenia, dorzuca dobrą integrację z aplikacją, ale jeszcze odświeżył wygląd.

Razer Kaira Pro – producent stawia na nową bryłę, ale nie zapomina o wygodzie

Razer Kaira Pro - recenzja - sprzęt obok Xboksa Series X

Gdy Razer zaprosił naszą redakcję na pokaz „tajemniczego, konsolowego sprzętu” wiedziałem, że przygotowuje nowości specjalnie na premierę amerykańskiego next-gena. Spodziewałem się jednak kolejnego wcielenia popularnych na całym świecie Krakenów, tymczasem zostałem pozytywnie zaskoczony pokazem zupełnie nowej serii. Razer Kaira Pro od pierwszego wyciągnięcia z pudełka daje jasno do zrozumienia, że jest sprzętem przygotowanym z myślą o konsolach Microsoftu. Na pałąku oraz obu poduszkach znalazły się zielone elementy, a po włączeniu słuchawek możemy ustawić, by na obu muszlach widniało świecące logo korporacji – choć przy pierwszym włączeniu kolor się zmienia.

Inżynierowie odświeżyli bryłę, a najnowsze urządzenie niemal na całej powierzchni zostało przygotowane z plastiku bliźniaczo podobnego do tego, który wylądował na Xboksie Series X. Gdy sprzęty są obok siebie prezentuje się to bardzo efektownie, jednak łatwo dostrzec, że Razer postanowił pójść dalej i za pomocą szczotkowanego metalu wyznaczył granicę pomiędzy słuchawkami a pałąkiem – ten został w przyjemny sposób zaakcentowany zielonym materiałem. Teraz nie wykorzystano gąbki, a przyjemną dla głowy poduszkę. Słuchawki posiadają dziewięciostopniową regulację na każdej słuchawce, natomiast muszle zostały opracowane z przewiewnej tkaniny FlowKnit, która pozwala na wielogodzinne sesje, bez wywoływania nieprzyjemnego uczucia grzania głowy, i jest przy tym bardzo przyjemna w dotyku. W rezultacie, podczas 8-10 godzinnej rozgrywki nie czułem, by sprzęt wpływał negatywnie na moją pracę. Producent w tym miejscu odrobinę zaszalał, jednak jestem przekonanym, że gracze docenią pomysł – pod względem wygody recenzowany Razer Kaira Pro nie zawodzi.

W konstrukcji na pewno muszę wyróżnić możliwość rozłożenia muszli – możemy je swobodnie oprzeć na biurku, ale co ważniejsze, urządzenie bardzo sprawnie dostosujemydo głowy. Razer zaoferował nową, lekką bryłę (około 365g), ale muszę przy tym podkreślić, że wykorzystał do przygotowania urządzenia solidne materiały, a każdy element został znakomicie dopasowany do pozostałych. W Razer Kaira Pro nie znajdziecie luźnych części, które mogłyby zwiastować przyszłe problemy ze sprzętem.

Razer Kaira Pro – jeden headset dla całej rodziny Microsoftu

Razer Kaira Pro - recenzja - lewa słuchawka (porty)

Projektując Razer Kaira Pro Razer postanowił wykorzystać obie słuchawki, by dorzucić na urządzenie kilka istotnych funkcji – już po lewej stronie widzimy przełącznik do wyciszenia mikrofonu, rolkę do regulacji głośności, diodę sygnalizującą działanie urządzenia, przycisk odpowiedzialny za włączenie słuchawek, port USB-C do ładowania i wejście na headset oraz drugi, mniejszy i zarazem wbudowany majk (szczegóły poniżej). Po drugiej stronie zadbano o przycisk do przełączania trybów, rolkę do ustawiania czatu / gry oraz przycisk do synchronizacji Bluetooth. Jak widać, producent nie tylko dba o podstawy, a wykorzystał przestrzeń, by zaproponować dodatkowe funkcje.

Najważniejszą nowością w recenzowany Razer Kaira Pro jest możliwość podłączenia nie tylko do Xboksów Series X|S, Xboksa One czy też komputerów osobistych – wykorzystano wspomniany Bluetooth (5.0), by sprostać oczekiwaniom graczy, którzy spędzają wolny czas i cieszą się rozgrywką w chmurze. Cloud Gaming jest mocno promowany przez amerykańską korporację, więc Razer śmiało zaproponował urządzenie dla wszystkich platform Microsoftu – otrzymujemy kompletną propozycję, która zapewni bezproblemową rozgrywkę niezależnie od wybranego sprzętu. Muszę jednak zaznaczyć, że sprzęt potrzebuje adaptera do PC, który niestety nie znalazł się w pudełku, choć możecie oczywiście skorzystać z samego Bluetootha.

Razer Kaira Pro - recenzja - headset z mikrofonem

Sytuacja jest o tyle interesująca, że Razer Kaira Pro staje się nie tylko sprzętem, który możemy wykorzystywać w domu, podczas nocnych wojaży i walki o punkty, ale komfortowo podłączycie go do smartfonu i wyruszycie na miasto. Producent postawił na niezwykle spójną, spokojną bryłę, która nie wyróżnia się specjalnie z tłumu, ale przez swoje zielone motywy podkreśla charakter headsetu. Pomysł jest naprawdę interesujący i szczerze mówiąc, przypadł mi do gustu. Zazwyczaj mam w ruchu 3-4 pary słuchawek, z których korzystam przy różnych sprzętach, tymczasem Razer rozwiązał mój problem. Nie będę też ukrywał, że coraz częściej mam okazję sprawdzać tytuły z katalogu Xbox Game Pass właśnie przez Cloud Gaming, a w tej sytuacji korzystam z jednego headsetu. Co istotne: urządzenie może być jednocześnie podłączone do konsoli oraz przykładowo telefonu.

Razer Kaira Pro może nam towarzyszyć nawet przez cały dzień, jednak czy bateria wytrzyma takie atrakcje? Sporo tutaj zależy, jak korzystamy ze sprzętu (głośność) – w trakcie testów mogłem przez około 13-14 godzin pracować na urządzeniu z włączonym podświetleniem lub 19-20 godzin, gdy zdecydowałem się zrezygnować z Chroma Lighting.

Razer Kaira Pro z dwoma mikrofonami? To ma sens

Razer Kaira Pro - recenzja - prawa słuchawka (porty)

Interesującym pomysłem wykorzystanym przez producenta jest tym razem zastosowanie dwóch mikrofonów. Na lewej słuchawce znajduje się miejsce na odłączany majk, który możemy w każdym momencie zamontować i podczas rozgrywki wykorzystywać go do komunikacji ze znajomymi. Zastosowano zupełnie nowy, superkardioidalny mikrofon HyperClear, który oferuje fantastyczną jakość dźwięku – urządzenie jest sporych rozmiarów, posiada 9,9mm elastyczny pałąk i idealnie odcina głos gracza od dźwięków zewnętrznych i się na nim skupia, nie wyłapując przykładowo stukania w klawiaturę lub kontroler. Stworzono element, którego zadaniem jest usunięcie odgłosów powstających wokół gracza – to zawodnik znajduje się w centrum. W dodatku mikrofon posiada zwiększoną czułość (lepsza charakterystyka niskich częstotliwości) – podczas testów za każdym razem moje słowa były łatwo odbierane, a partnerzy z grupy chwalili wyciszenie.

To jednak część propozycji Razera, ponieważ w recenzowanym Razer Kaira Pro znajduje się drugi mikrofon – ten włącza się w momencie, gdy odłączymy główny (HyperClear) od sprzętu. Na początku nie byłem przekonany do tego pomysłu, ale Razer faktycznie myśli o zadowoleni szerokiego grona odbiorców, a dodatkowa opcja wydaje się idealna podczas grania w chmurze lub korzystania ze smartfona. Muszę jednak zaznaczyć, że już w tym wypadku nie możemy liczyć na tak znakomite wrażenia i wbudowany mikrofon nie prezentuje wybitnej jakości. Pojawiają się szumy lub drobne zbieranie głosów z zewnątrz, jednak pamiętajmy, że jest to wyłącznie dodatek... Choć zupełnie szczerze – miałem okazję rozmawiać przy jego pomocy kilkukrotnie i nigdy odbiorca nie narzekał.

Razer Kaira Pro – oferuje dźwięk z najwyższej półki

Razer Kaira Pro - recenzja - słuchawki na Xboksie Series X

Razer nie zawiódł w najważniejszym. Ponownie wykorzystana została firmowa technologia, więc w Razer Kaira Pro znalazły się 50-milimetrowe przetworniki TriForce Titanium, których jakości mogliście już doświadczyć w Razer BlackShark V2. Co więcej, korporacja postanowiła zadbać o dopracowanie dźwięku (ten jest czystszy) oraz indywidualne dostrojenie wysokich, średnich i niskich częstotliwości, by gracz mógł poczuć wyrazistsze wysokie tony, mocniejszy bas i bogatszy środek. W recenzowanym sprzęcie wykorzystano trzy przetworniki do każdego z tonów, zapewniając tym samym bardziej rozbudowany dźwięk.

Jak to brzmi w trakcie gry? To jest właśnie ten poziom, dzięki któremu aż chce się korzystać ze słuchawek. Razer Kaira Pro pozwala nie tylko usłyszeć, gdzie dokładnie znajduje się przeciwnik, ale umożliwia jego lokalizację – szybkie rozpoznanie pozycji nadciągającego przeciwnika wydaje się znacznie łatwiejsze. W ostatnich dniach miałem okazję sporo testować Xboksa Series X i headset sprawdzał się kapitalnie chociażby podczas rozgrywki w Ori and the Will of the Wisps, gdzie dosłownie naokoło mojej głowy słyszałem dźwięki lasu, mogłem doświadczyć wszystkich najdrobniejszych odgłosów otaczającego świata, a sprzęt prezentował różne odgłosy – muzykę, ataki czy też reakcje przeciwników. W najnowszej Forze Horizon łatwo docenić siłę każdego samochodu, a przykładowo w Call of Duty: Warzone z łatwością czułem, gdzie znajdują się wrogowie, chroniąc się przed ich atakiem – sprzęt pozwala ocenić, w którym miejscu znajduje się przeciwnik, a to daje gigantyczną przewagę na polu walki. Poprzez recenzowane Razer Kaira Pro oferowana jest graczom najwyższą jakość gamingowego dźwięku, dzięki któremu każda gra serwuje świeże doświadczenia.

Razer wpadł także na ciekawy pomysł – przygotowano pełną aplikację, która znajduje się w sklepie Microsoftu (na Xboksie lub Windows PC). Korzystając z niej możemy dostosować mikrofon (wzmocnić dźwięk, zająć się normalizacją, czyli zapewnieniem stałego poziomu głosu przed redukcję nagłych dźwięków, czy też zabawić się mikserem) lub zająć się ustawieniem odpowiednich presetów, które płynnie zmienimy w trakcie gry. Mając podstawową znajomość obsługi korektora, możecie zadbać o najdogodniejsze dla siebie ustawienia w wybranych produkcjach, co sprawdza się kapitalnie.

Razer Kaira Pro to sprzęt dla wiernych fanów marki Xbox

Razer Kaira Pro - recenzja - słuchawki na Xboksie Series X (wiszą)

Razer mocno zaryzykował tworząc zupełnie nową bryłę, ale dorzucił do zestawu swoje najmocniejsze podzespoły, zadbała o wykonanie sprzętu, zaproponował graczom możliwość korzystania z dwóch mikrofonów, a gdyby tego było mało, dorzuca płynne przechodzenie pomiędzy urządzeniami. W rezultacie Razer Kaira Pro to zdecydowanie jeden z najlepszych aktualnie dostępnych headsetów dla fanów marki Xbox, a zarazem najlepsza propozycja tego producenta. Razer rozpoczął nową generację z przytupem, tworząc sprzęt dla szerokiego grona odbiorców – bo choć urządzenie skupia się na jednej marce, to możemy go używać aż do trzech różnych platform.

Trzeba to podkreślić: korporacja wyszła naprzeciw oczekiwaniom klientów, nie odcina kuponów i wita amerykańskiego next-gena swoim next-genem.

Tagi: Razer Razer Kaira Razer Kaira Pro