Mateusz Wróbel Mateusz Wróbel 12.04.2020
Pad do PS5 - trochę informacji i słów o tym, jak komentują go światowe media
2471V

Pad do PS5 - trochę informacji i słów o tym, jak komentują go światowe media

Sony ujawniło DualSense - kontroler do wyczekiwanej konsoli PlayStation 5. W poniższym artykule przeczytacie o najważniejszych informacjach dotyczących rzeczonego urządzenia oraz tego, jak komentują go światowe media.

Sony parę tygodni temu przerwało przerażające milczenie i zapowiedziało konferencję - wiele osób myślało, że to będzie ta chwila, w której "niebiescy" pokażą wygląd wyczekiwanego sprzętu, a także przedstawią jego możliwości w niezapowiedzianych, next-genowych grach. Każdy fan Sony przyszykował sobie przekąski i usiadł wygodnie na fotelu przed ekranem, spoglądając i odliczając czas do wystartowania eventu. Kiedy już wybiła godzina 17:00, pół miliona użytkowników spoglądało na Cerny'ego, który...

... zamiast pokazania konsoli opowiadał o mechanikach i funkcjach, o których trąbiło się w sieci już od kilku dobrych miesięcy. Gracze dostali 50 minut nudnego i bezcelowego wystąpienia, podczas którego nawet najbardziej zagorzali fani marki usnęli. Jedyną nowością była specyfikacja konsoli, która na papierze nie wygląda zbyt owocnie względem Xbox Series X - konsoli największego rywala Sony - Microsoftu.

DualSense - ulepszona wersja DualShocka 4?

Japońska korporacja, śmiem stwierdzić, wiedziała, że musi odzyskać sympatię graczy i zgasić ogień krytyki, który pali się od konferencji poprowadzonej przez Marka Cerny'ego. Sony postanowiło nie ujawniać jeszcze gier ekskluzywnych ani wyglądu konsoli, ale postanowili podzielić się kontrolerem, który będzie użytkowany przez posiadaczy PlayStation 5 już w ostatnim kwartale bieżącego roku. Urządzenie zapowiedział Hideaki Nishino, który potwierdził, że widoczny poniżej pad jest ostatecznym projektem - nie powinien on przejść więc drastycznych zmian.

"Osiągnęliśmy ekscytujący kamień milowy z PlayStation 5, ponieważ zaczynamy wysyłać nasz nowy kontroler w jego ostatecznym kształcie do deweloperów, którzy wprowadzają jego unikalne funkcje do swoich gier. Ale najpierw chcieliśmy, aby cała społeczność PlayStation po raz pierwszy spojrzała na bezprzewodowy kontroler DualSense i wysłuchała naszą wizję, jak nowy kontroler wykorzysta więcej zmysłów podczas interakcji z wirtualnymi światami w grach na PS5. Funkcje DualSense, wraz z Tempest 3D AudioTech na PS5, zapewnią graczom nowe uczucie zanurzenia." - napisał Hideaki Nishino w swoim oficjalnym wpisie na blogu PlayStation.

Sony dotrzymało obietnicy i stworzyło kontroler, który swoim wyglądem nie odbiega od tych, które były dostępne dla poprzednich konsol Japończyków. Stwierdzono, że DualSense (tak będzie nazywał się pad dla PS5) został przygotowany na podstawie DualShocka 4, który został bardzo ciepło przyjęty przez posiadaczy PlayStation 4. Korporacja postanowiła nie ryzykować przekombinowaniem, które w obecnej sytuacji byłoby bardzo ryzykowne. 

Czym wyróżnia się DualSense?

DualSense ma wprowadzić wiele innowacyjnych funkcji, z których mają skorzystać deweloperzy programujący swoje pozycje dla PlayStation 5. Jedną z największych zmian mają być haptyczne wibracje oraz adaptacyjne triggery, których zachowanie będzie zależeć od pomysłów programistów. Gracze mają poczuć owe funkcje szczególnie w wyścigówkach oraz wszelkiego rodzaju przygodówkach - jazda samochodem terenowym po błocie czy żwirze ma oferować odmienne doznania od tych, których doświadczymy podczas osiągania kosmicznych prędkości w bolidzie Formuły 1. Podobnie sytuacja ma wyglądać z bohaterami, którymi przyjdzie nam sterować podczas rozgrywki - jeśli trafimy na piasek, nasz trigger będzie ociężały i powolny. Jeśli znajdziemy się na lodzie, trigger będzie lekki, co pozwoli graczowi poczuć, jak jego postać się ślizga. Z kolei jeśli wskoczymy do basenu mamy poczuć na własnej skórze opór wody. Podsumowując - w zależności od miejsca i podłoża, na którym się znajdujemy, odczujemy odmienne, niezapomniane wrażenia. 

Urządzenie ma także posiadać akumulator z dużą żywotnością - jest to bardzo dobra informacja ze względu na doświadczenia graczy z żywotnością DualShocka 4 na jednym ładowaniu. Korporacja zadbała także o udoskonalenie przycisku Share, który zastąpiono na Create. Jak już sama nazwa wskazuje, będzie on odpowiadał za wiele funkcji dotyczących tworzenia treści w grach. Udostępnianie epickich zrzutów ekranu z gier czy tworzenie niesamowitych prac w trybach fotograficznych ma być bardzo proste i przyjemne - Sony chce zachęcić jeszcze bardziej swoją rzeszę fanów do integracji. Korporacja nie zapomniała o wbudowanym mikrofonie, który będzie umiał identyfikować graczy (określi źródło dźwięku i zajmie się filtrowaniem szumów) oraz o specjalnym jacku na słuchawki.

Źródło: Letsgodigital

Jak kontroler odebrali gracze?

Warto już na samym początku zaznaczyć, że Sony złamało świętą tradycję - DualSense nie będzie jednokolorowym padem, tak, jak miało to miejsce przy premierowych DualShockach w poprzednich konsolach PlayStation. Jak się okazuje, Japończycy strzelili w dziesiątkę, ponieważ biało-czarny kontroler przypadł do gustu większości fanom marki. Co więcej, daje nam to najprawdopodobniej znak sugerujący, jak może wyglądać wyczekiwane PS5. Biało-czarna konsola z niebieskimi akcentami wyglądałaby z pewnością zachęcająco podczas starcia z jednokolorowym Xboksem Series X. 

Są osoby, które chłodno przyjęły wyżej ukazany kontroler DualSense. Niektóre z nich postanowiły stworzyć swoje własne projekty, które przedstawiają inne wersje kolorystyczne dla kontrolera PS5. Fani postanowili dodać loga oraz kolory nawiązujące do danych IP - najciekawsze prace możecie zobaczyć pod tym linkiem

Źródło: Twitter

Jest także garstka osób, która krytykuje Sony za niewprowadzenie szczególnych zmian w triggerach. Osoby te uważają, że ich duże palce, podczas klikania przycisków L1 oraz R1, będą nachodzić na triggery, co spowoduje niechciane akcje spowodowane minimalnym naciśnięciem L2 oraz R2. Sony niejednokrotnie pokazywało, że bierze sobie słowa graczy do serca, więc poświęcą sprawie na pewno trochę czasu, ale czy nie jest to zbyt wcześnie na krytykowanie kontrolera, skoro zapewne 99% osób narzekających nie trzymało go jeszcze w dłoni? 

A co o tym wszystkim mówią deweloperzy?

Pierwsze opinie deweloperów są bardzo pozytywne. Programiści chwalą przede wszystkim DualSense za haptyczne wibracje oraz adaptacyjne triggery, czyli za funkcje, którymi owe urządzenie jest przede wszystkim promowane.

Warto jednak zaznaczyć, że Sony dopiero co wysłało kontroler do rąk deweloperów - możemy spodziewać się, że w najbliższych tygodniach dostaniemy ogromną dawkę opinii programistów, którym przyjdzie na nim pracować. Dopiero wtedy dowiemy się, czy pad spisuje się tak, jak obiecują twórcy.

Memy po raz kolejny ozdobą internetu

Nie mogło zabraknąć memów, tak jak w przypadku ujawnienia wyglądu Xboksa Series X czy konferencji poprowadzonej przez Marka Cerny'ego - DualSense będzie jeszcze przez kilkanaście dni na ustach każdego gracza, więc mistrze obróbek działają na pełnych obrotach. Najlepsze przeróbki zobaczycie pod tym linkiem.

Tagi: DualSense pad do ps5 playstation 5 PS5