Kajetan Węsierski Kajetan Węsierski 13.10.2019
Emulatory Androida na PC - który jest najlepszy?
1478V

Emulatory Androida na PC - który jest najlepszy?

Gry na smartfony są coraz bardziej wymagające, a sterowanie nie zawsze nam odpowiada. Z pomocą przychodzą emulatory Androida na PC i dziś mamy dla Was kilka najlepszych propozycji. 

Segment gier mobilnych rośnie w siłę i nie jest to w żadnym wypadku kwestia ostatnich miesięcy. Pamiętam, jak dekadę temu, będąc w Szkole Podstawowej, zagrywałem się z kumplami w Redbull Motocross 3D i inne podobne tytuły. Potem nastały czasy, gdzie dotykowy ekran stał się powszechny. Pojawiły się Angry Birds od Rovio Entertainment, później Subway Surfer i wszystko ruszyło z kopyta. 

Ciężko znaleźć jednoznaczną odpowiedź na to, co właściwie stoi za fenomenem mobilnego grania. Ja trzymam się jednej tezy, która wydaje mi się najbliższa prawdy. Odnoszę wrażenie, że jest z tym trochę, jak z piłką nożną. Znacie pewnie to stwierdzenie, że jest ona tak popularna, ponieważ mogą w nią grać wszyscy i wszędzie – wystarczy coś, czym można kopać i dwie „bramki” (cudzysłów nieprzypadkowy). Tak jest również w kwestii smartfonów. Obecnie zdecydowanie więcej osób je posiada niż nie. Jeśli potraktujemy telefony komórkowe jako urządzenia do grania, to prawdopodobnie liczebnością mierzyć się może z nimi tylko komputer. A nie jestem wcale pewien, jakim wynikiem zakończyłby się ten pojedynek. 

Dziś wszystko wchodzi na zupełnie nowy poziom 

Produkcje na nasze smartfony coraz bardziej przybliżają się do tych na „dużych” urządzeniach, a niekiedy są wręcz identyczne (patrz: Fortnite). Warto w tym miejscu wspomnieć także o ostatnim Call of Duty: Mobile, które wydaje się wyznaczać nowe standardy. Poprzeczkę zawieszono bardzo wysoko, ale ciągnie to ze sobą też szereg konsekwencji – na czele z rosnącymi wymaganiami odnośnie do naszych komórkowych przyjaciół. Drugą kwestią jest niechęć do sterowania przy użyciu dotykowego ekranu, bo chyba będziemy zgodni, że daleko temu do wygody pada.

Rozwiązaniem powyższych problemów – obu jednocześnie, a pewnie i większej ich liczby – są emulatory systemu Android na PC! Wiele z nich jest darmowych, a przy tym wyjątkowo sprawnych. Co więcej, pozwalają na zmodyfikowanie pod siebie całej masy opcji, którymi zazwyczaj nie możemy bawić się w przypadku smartfonów (rozdzielczość, urządzenie sterujące, mapowanie i tak dalej). Przygotowaliśmy dla Was na dziś kilka ciekawych alternatyw, które naszym zdaniem są aktualnie najlepszymi, a przy tym w pełni darmowymi opcjami

MEmu Play

Pierwsza propozycja jest zdecydowanie jedną z bardziej znanych. Na samym początku należy pochwalić twórców za świetną komunikację z fanami. Oprócz oczywistości, pod postacią strony projektu, istnieją także blog oraz grupa na Facebooku (aż 43 tysiące członków!), która pozwala na bezpośredni kontakt ze społecznością. 

Emulator jest w pełni darmowy i, co trzeba zaznaczyć, działa w języku polskim (włącznie ze stroną). Ogromną zaletą jest bez dwóch zdań świetnie zaprojektowana aplikacja, która w obsłudze zdaje się banalnie prosta i orientacyjna. Inny ważny plus? Świetnie rozwinięte mapowanie klawiszy – liczba opcji robi wrażenie. 

Program załącza wersję 7.0.1, co pozwala na działanie wielu konkretnych tytułów, jak Arena of Valor, PlayerUnknown's BattlegroundsBrawl Stars oraz wspomniane wcześniej Call of Duty Mobile. Zdecydowanie warto zwrócić oczy właśnie w kierunku MEmu Play. W moich amatorskich testach wypadła bardzo przekonująco! 

Możecie go pobrać bezpośrednio ze strony producenta.

MEmu Play

Nox Emulator

Kolejny na liście, a nie mniej popularny od poprzedniego, jest Nox Player. Platforma daje nam dostęp do dziewiczej wersji Androida – bez udziwnień ani usprawnień. Jest dokładnie to, czego potrzeba. Twórcy stawiają na prostotę, ale dla tych, którzy oczekują łatwego dostępu do gier ze smartfonów, zdaje się idealną opcją

Emulator jest stale udoskonalany, a kreatorzy o wszystkich zmianach informują za pośrednictwem swojej strony na Facebooku. Najświeższa została wprowadzona zaledwie kilka godzin temu i usuwała problem, który nie pozwalał grać w Call od Duty Mobile. Teraz wszystko działa dobrze! Jeśli jesteśmy już przy tym tytule, to wspomnieć należy, iż aplikacja zapewnia obsługę pada, więc fani smartfonowej wersji popularnej serii strzelanin, mogą spróbować sił, z nieco poprawią wygodą obsługi naszego żołnierza.

Twórcy zdecydowali się wyjść naprzeciw także tym, którzy mieszkają na kompletnych odludziach. Jeśli jesteś fanem gier, które korzystają z funkcji GPS (Pokemon Go, Harry Potter: Wizards Unite, a także zbliżający się Minecraft Earth), a niestety miejsce zamieszkania uniemożliwia Ci czerpanie przyjemności z tego typu projektów, to tu wchodzi Nox Player. Ma on sprawnie działający, emulowany lokalizator GPS. Osobiście odradzam korzystanie z tego typu rozwiązań, bo jest to rozpatrywane w kategorii oszustw, ale z dziennikarskiego obowiązku wspominam. 

Platforma dostępna jest do ściągnięcia z oficjalnej strony

NOX Player

BlueStacks 4

Zaglądając na witrynę BlueStacks, pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, jest ogromny baner głoszący:

6x wydajniej niż Samsung Galaxy S9+!
Prościej. Szybciej. Bardziej wydajnie.

Cóż, nie miałem przyjemności korzystać ze wspomnianego flagowca od Samsunga, ale mogę potwierdzić, że gry działają rzeczywiście płynnie. Używając programu, odnosiłem wrażenie, że jego autorzy doskonale wiedzieli, czego oczekują fani gier mobilnych. Dostaliśmy przejrzystą aplikację, która oprócz gier z katalogu, pozwala również na instalowanie zewnętrznych (oczywiście z rozszerzeniem .apk).

Zaznaczyć należy przy tym, iż program daje nam możliwość przejścia na wersję premium. Za symboliczne 2 dolary miesięcznie, otrzymamy kilka ciekawych udogodnień. Oprócz, co oczywiste, pozbycia się nieprzyjemnych reklam, znacznie rozszerzy się zakres zmian w kwestii opcji graficznych (dla przykładu – będziemy mogli nadać własne tło).

Najnowszą wersję emulatora możecie pobrać z oficjalnego źródła.

BlueStacks 4

LDPlayer

Kolejna propozycja pozostaje nieco w tyle względem trzech poprzednich. Przede wszystkim muszę zacząć od tego, że emuluje ona Androida w wersji 5.1, a to uniemożliwi granie w niektóre z nowszych tytułów. Mogą pojawić się błędy w związku z niezgodnością. Takie obostrzenie ma jednak swoją zaletę – lepszą optymalizację pod „średnie” urządzenia. Całość wymaga znacznie mniej wydajności od naszych komputerów. 

W największych hitach możemy się jednak bawić bez problemu (Mobile Legends, PUBG i Call of Duty są oczkiem w głowie także tych twórców). I w kontekście tego, platforma oferuje nam jedną ciekawą opcję – uruchamianie kilku gier jednocześnie. Jest to dużą zaletą, jeśli weźmiemy pod uwagę, że istnieją tytuły, które gloryfikują czas przed ekranem. 

Aplikacja jest niezwykle prosta w obsłudze i pozwala na bardzo indykatywne poruszanie się w niej samej. Nie przynosi jednak prawie żadnych innowacji względem poprzednich propozycji, więc kierowana jest raczej do tych, którzy szukają mało wymagającej platformy. Najlepiej do najprostszych gier mobilnych, bo choć odpalimy nań większe tytuły, to wcześniejsze emulatory wypadną w tym zadaniu lepiej.

Tak, jak poprzednie, tak i tę pobierzecie z oficjalnej witryny.

LDPlayer

KoPlayer

Ostatni, a jednocześnie najmłodszy i najmniej znany spośród obecnych na liście. Projekt wystartował zaledwie trzy lata temu, w 2016 roku. Nie ogranicza się on do możliwości włączania gier z Androida, ale wszystkich aplikacji (Messenger, Facebook itd.), co jest całkiem przyjemną opcją, ale jednak niezbyt przydatną. 

Pomimo wielu funkcji, jest to program w pełni darmowy i wyjątkowo łatwy w obsłudze. Nie doświadczymy tam bałaganu, a wszystko jest przejrzyście zaserwowane zainteresowanym. Po autorach nie widać braku doświadczenia, choć daleko temu do Nox Playera, albo BlueStacks. Cóż, czas na rozwój jest, a ten stale zachodzi – ostatnia aktualizacja miała miejsce w czwartek, 10 października. Choć w momencie publikacji tekstu mogła dojść kolejna i niech to najlepiej świadczy o mrówczej pracy kreatorów.

Jeśli miałbym wyrokować, do kogo kierowana jest rzeczona aplikacja, to powiedziałbym, że do niedzielnych graczy. Choć dostajemy wiele opcji, to jednak głównie te najprostsze. Nie możemy też wgrać gier z zewnątrz, a niektóre chodzą nieco gorzej, niż powinny. Mimo tego jest to program, który wciąż warto polecić, ponieważ wszystko zmierza tam w dobrym kierunku. Za kilka miesięcy może był czołowym emulatorem. Na pewno będę obserwował jej rozwój

Jeśli jesteście zainteresowani, to ściągniecie go ze strony KoPlayer.

KoPlayer

Tagi: Android Call of Duty Mobile Emulator MEmu Nox Player pc