Jedna gra, która zmieniła cały świat
Trudno nie zgodzić się z faktem, że Fortnite stał się jedną z najpopularniejszych gier ostatnich lat. Można przeklinać firmę Epic Games za promowanie usługowego modelu rozgrywki. Wskazania drugiej takiej gry, która wpływa na codzienność milionów ludzi nie należy do łatwych zadań. Jak rozpoczął się fenomen Fortnite i dlaczego gra zdominowała współczesny rynek?
Wszystko zaczęło się w 2011 roku, gdy studio Epic Games świętowało już udaną premierę gry Gears of War 3, która zwieńczyła trylogię Marcusa Fenixa. Wtedy powstało wydarzenie, tzw. game jam, podczas którego deweloperzy zaczęli eksperymentować z nowymi koncepcjami. Założenie było takie, aby opracować metodę szybszej produkcji gier. Z przeróżnych koncepcji i pomysłów wyłowiono coś, co w niedługim czasie przemianowano na Fortnite. Twórcy ujawnili projekt jeszcze w tym samym roku i przez kolejne trzy lata milczeli w temacie.
„Spoglądamy w przyszłość grania z punktu widzenia Valve lub Riot” – przyznał Tim Sweeney, jeden z założycieli Epic Games. Fortnite okazało się jedną z pierwszych gier powstających dzięki Unreal Engine 4. Do tamtej pory korzystano z trzeciej wersji tego silnika. W 2014 roku na rynku istniała już kolejna generacja konsol (PS4/Xbox One) i studio opracowało kolejną iterację narzędzi. Ich technologia stawała się coraz popularniejsza. „Mamy tutaj połączenie gry opartej na budowaniu, strzelaniny i garść elementów charakterystycznych dla MMO” – opowiadał dalej Sweeney. Pomysłodawcą Fortnite okazał się Roger Callum, który zdecydował się na niecodzienną stylistykę z perspektywy zarządu Epic Games.
Styl, który przyciągnął miliony

„Kiedy zdecydowaliśmy, że stworzymy bardziej rysunkowy, satyryczny styl, nasze szefostwo nie do końca przekonało się do tego pomysłu” – Callum wiedział jednak co robi. Chciał nie tylko uzewnętrznić swoje dziecięce wspomnienia. Fortnite zaprezentowano podczas imprezy Video Game Awards w 2011 roku zorganizowanej przez Spike. Niedługo potem skrzynka pocztowa firmy była zawalona pytaniami w stylu „jak idzie Fortnite?” – wtedy stało się jasne, że ten projekt przykuwał uwagę. Nie brakowało oczywiście głosów zdziwienia, pewnego rozczarowania. Studio znane z brutalnej serii strzelanin idzie w zupełnie innym kierunku. Sytuacja trochę odwrotna w kontekście np. studia Naughty Dog, które z cukierkowej oprawy przeszło w tę bardziej autentyczną (The Last of Us). W przypadku Epic ta operacja okazała się szalenie lukratywna. Fortnite stało się ogólnoświatowym fenomenem.
Sama produkcja Fortnite nie przebiegła bez zgrzytów. Początkowo tytuł narodził się jeszcze na Unreal Engine 3 i dopiero po czasie producenci zdecydowali się przejść na ulepszoną wersję silnika. Sam koncept usługowego modelu rozgrywki opartego na mikrotransakcjach nie narodził się wewnątrz Epic Games. Studio poprosiło o pomoc chińskiego potentata, Tencent, który wspomógł twórców w opracowaniu jak najbardziej korzystnego systemu dystrybucji gry na świecie. Z czasem ingerencja Tencentu stała się tak namacalna, że z projektu odszedł sam Cliff Bleszinski pełniący jedną z kluczowych ról w powstawaniu Fortnite. Jego kariera po zakończeniu współpracy z Epic Games już nigdy nie rozbłysła tak jak za czasów, gdy tworzył trylogię Gears of War i rodziło się Fortnite.
Battle Royale królem

Fortnite: Battle Royale wystartowało w 2017 roku. Z projektu zaczynającego się od 25 pracowników powstał sztab liczący prawie 700 osób. Sukces gry był przytłaczający. Nikt nie spodziewał się takiej reakcji graczy. Dla firmy był to znak, że oto nadeszła zupełnie nowa era w gamingu. Era Fortnite. Idea wpuszczenia na mapę setkę rywalizujących ze sobą graczy. Budujących fortece i ostrzeliwujących się nawzajem stała się ulubioną rozrywką milionów użytkowników. Premiera gry na urządzeniach mobilnych w trzy dniu uzyskała milion pobrań. Sam proces budowania wariantu rozgrywki opartego na Battle Royale trwał krócej niż tworzenia samego Fortnite. „Jedną z lekcji, jakie wynieśliśmy z Fortnite: Battle Roylae jest czas, jaki spędziliśmy na budowaniu bazowej gry. Następnie wyselekcjonowaliśmy mniejszy zespół, aby eksperymentował, co doprowadziło do powstania trybu całkowicie zmieniającego trzon rozgrywki” – tłumaczył Tim Sweeney. Seria Gears of War przyniosła firmy zyski, lecz mało której grze udało się przebić finansową barierę Fortnite. Współcześnie to największa gra świata, której jeszcze przez lata nie zrzuci z tronu żaden inny tytuł. Formuła Battle Royale stała się odrębnym sektorem elektronicznej rozrywki. Ten rynek przyciągnął największych konsolowych wydawców. Swoich sił próbowało Sony, Warner Bros, czy Microsoft. Z Fortnite po prostu nie da się wygrać. Kolejne sezony przyciągają rzesze interesantów, a aktualna społeczność gry niespecjalnie ma ochotę na korzystanie z pozostałych gier-usług. Niezależnie od zmian w całej branży, starzenia się kolejnych pokoleń graczy i coraz to lepszych technologii – Fortnite pozostanie z nami na bardzo długo.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Fortnite.
Przeczytaj również
Komentarze (9)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych