Kto zaoferował lepsze gry? PS Plus vs. Xbox Game Pass w lipcu z ciekawymi premierami
Lipiec pokazał dwa zupełnie różne podejścia do abonamentów. PS Plus postawił na kilka głośnych marek i sprawdzone hity, podczas gdy Xbox Game Pass ponownie zaskoczył premierami oraz nietypowymi produkcjami, obok których trudno było przejść obojętnie. Kto tym razem zaoferował lepszą ofertę dla graczy?
PlayStation Plus
PlayStation Plus Essential
- Call of Duty: Modern Warfare III
- For the King II
- CrossCode
PlayStation Plus Extra i Premium
- Avatar: Frontiers of Pandora,
- Firefighting Simulator: Ignite,
- Mighty Morphin Power Rangers: Rita’s Rewind,
- Dying Light,
- Citizen Sleeper 2: Starward Vector,
- Snow Bros. Wonderland,
- Psi-Ops: The Mindgate Conspiracy,
- Indigo Prophecy.
Xbox Game Pass
Xbox Game Pass
- Gears of War: Reloaded,
- Tamashika,
- Palworld 1.0,
- Ascend to Zero,
- PBA Pro Bowling 2026,
- Quarantine Zone: The Last Check,
- Mavrix by Matt Jones,
- FixForce,
- Fogpiercer,
- The Planet Crafter,
- Shift at Midnight,
- Hell is Us,
- Halo: Campaign Evolved,
- Mistfall Hunter,
- Corsair Cove.
IZA: Lipiec nie był dobrym miesiącem dla PlayStation. Wokół korporacji wciąż nie milknie krytyka, dlatego najnowsza oferta PS Plus została przez wielu graczy przyjęta dość chłodno. Mimo to Sony przygotowało kilka naprawdę mocnych propozycji - już na początku miesiąca subskrybenci mogli sięgnąć po świetne CrossCode, które od lat uchodzi za jedną z najlepszych niezależnych gier RPG akcji. W Essential pojawiło się także Call of Duty: Modern Warfare III, a później w progach Extra i Premium zadebiutował kolejny hit Ubisoftu - Avatar: Frontiers of Pandora. Warto wspomnieć również o bardzo dobrze ocenianym Citizen Sleeper 2: Starward Vector oraz kultowym Dying Light, które sprawiły, że oferta miała kilka mocnych punktów… mimo niezbyt entuzjastycznych reakcji społeczności.
Xbox Game Pass wykorzystał wakacje w zupełnie inny sposób. Microsoft postawił na wiele mniej oczywistych produkcji - Quarantine Zone: The Last Check, Mavrix by Matt Jones, FixForce, Fogpiercer, Tamashika czy The Planet Crafter raczej nie trafiają na czołówki serwisów gamingowych, ale dzięki abonamentowi szeroka grupa graczy mogła sprawdzić te nietypowe projekty bez dodatkowych kosztów. Nie zabrakło jednak także znacznie większych nazw. Palworld zadebiutowało w pełnej wersji po tym, jak jeszcze przed premierą 1.0 przyciągnęło ponad 40 milionów graczy, a Hell is Us zaoferowało mroczną, wymagającą i momentami celowo frustrującą przygodę. Prawdziwą gwiazdą miesiąca okazało się jednak Halo: Campaign Evolved - premiera tak dużej produkcji od razu w Xbox Game Pass po raz kolejny pokazuje, że Microsoft potrafi dostarczyć do usługi prawdziwego blockbustera.
Porównując obie oferty, trudno odmówić PS Plus kilku naprawdę mocnych gier, zwłaszcza za sprawą Avatar: Frontiers of Pandora i CrossCode. Jednak Xbox Game Pass ponownie zrobił krok dalej. Obecność Halo: Campaign Evolved, pełnej wersji Palworld oraz kilku interesujących premier sprawia, że katalog amerykańskiej korporacji był po prostu bardziej ekscytujący. Moim zdaniem w lipcu lepszą ofertę przygotował Microsoft za sprawą Xbox Game Pass, który po raz kolejny udowodnił, że potrafi łączyć wielkie hity z nietuzinkowymi nowościami.
Na koniec zapraszam Was do wybierania ciekawszej oferty!
Kto przygotował w lipcu ciekawsze gry?
Przeczytaj również
Komentarze (7)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych